Strona 1 z 2

Bardo - Wałbrzych na zakończenie sezonu biegowego

: 19-11-2013 20:42
autor: wirek
Zauważyłem, że przez wierzch moich górskich butów coraz lepiej widać skarpety, więc pora nadeszła zakończyć sezon biegowy. Wybrałem się w niedzielę, 17. listopada w towarzystwie biegających znajomych do Barda. Wystartowaliśmy o 7:30 niebieskim szlakiem na zachód. Towarzyszyła nam mgła i coraz wyraźniejszy szron, ale przed Przełęczą Wilczą znaleźliśmy się nad chmurami i to, co zobaczyliśmy ponad Ziemią Kłodzką :shock: Nie myślałem, że taki efekt może wystąpić przy tak niedużych różnicach wysokości. Zapraszam do oglądania https://plus.google.com/photos/11302923 ... 145?sort=1
Przetruchtaliśmy niebieskim zachodnią część Gór Bardzkich, czerwonym Sowie, od Jedliny niebieskim i żółtym przez Przełęcz pod Borową do Wałbrzycha Głównego. Wyszło 60 km. Teraz pora na śnieg.

: 20-11-2013 13:57
autor: teodozjusz
No masz! Ja podobna trasę 2 dni szedłem sobie z plecakiem, a ten sobie "przetruchtał" :evil: :wink:

: 20-11-2013 14:39
autor: wirek
Był czas, że mi się wydawało, że przejście z Zygmuntówki do Andrzejówki to wyczyn na granicy możliwości białego człowieka. A teraz sobie truchtam, tyle że w plecaku mam 1,5 l wody, bandaż elastyczny i 3 batoniki. Bardo - Wałbrzych to dla biegacza tak poniżej 10 godzin z obiadem 8)

: 20-11-2013 15:46
autor: Fadel
Gratuluję kondycji, szczególnie białogłowie. Trafiliście na fajne zjawiska meteorologiczne. A kto niósł aparat (fotograficzny)?

: 20-11-2013 18:22
autor: wirek
Białogłowa stała w tym roku na podium Sudeckiej Setki, Maratonu Gór Stołowych, Zielonych Sudetów. Mont Blanc obiegła w nieco ponad 37 godzin. Ten gościu na zdjęciu w pociągu w białym skafandrze to Krystian, ten z Przejścia Kotliny. To ja byłem w tym gronie chłopcem do bicia, a w zasadzie do niesienia aparatu. W zasadzie, dziadkiem :?

: 20-11-2013 19:41
autor: buba1
Dzielny Wirek! jako jeden z nielicznych nie uległ wszechobecnej modzie stylizowania sie "na kondonik" i ma normalne gacie!

A co do pogody to ja wiedzialam, wiedzialam ze w gorach bedzie inwersja... W niedziele pod Strzelinem tak nisko wisialy chmury ze czubki drzew siedzialy juz we mgle.. Ale niestety bylo juz na tyle pozno ze na zadna gorke bysymy sie nie dokulali.. A mgielki w dolinach sliczne!

: 20-11-2013 20:13
autor: wirek
Nie założyłem leginsów, bo nie wziąłem :mrgreen: Do tego typu turystyki są niewątpliwie najwygodniejsze i często w nich biegam. Właśnie w Bardzie rano była zgniła, jesienna mgła i nie spodziewałem się, że może być taki kontrast już na poziomie Przełęczy Mikołajowskiej. Przecież to zaledwie ze 300 m ponad poziomem Barda. Od strony północnej to było takie jednolite smogowate mleko, z nieostrą granicą. Ślężę ledwo widziałem z Kalenicy, bo wiedziałem gdzie zawsze jest. Ciekawe jak w tym czasie ludzie w Polanicy albo Nowej Rudzie oceniali pogodę? :P

: 20-11-2013 20:50
autor: Leuthen
wirek pisze:Nie założyłem leginsów

Chwalić Pana :D Mam awersję do turystów (konkretnie turystek :wink: ) w leginsach po wrześniowej węrówce na Rysy :twisted:

: 20-11-2013 21:23
autor: buba1
Leuthen pisze:
wirek pisze:Nie założyłem leginsów

Chwalić Pana :D Mam awersję do turystów (konkretnie turystek :wink: ) w leginsach po wrześniowej węrówce na Rysy :twisted:


A co ci zrobily?? :lol:

: 20-11-2013 22:09
autor: wirek
Leginsy XXL i bucik turystyczny na koturnie? Trzeba się uczyć tolerancji

: 20-11-2013 23:03
autor: Human
Nie ma nic durniej wyglądającego niż te legginsy biegowe na facecie. Przy okazji nie ma niczego wygodniejszego.

A Leuthen po prostu pewnie zapatrzył się na tyły pań w legginsach i gdzieś się obsunął :lol: