Strona 1 z 1

Wieczorowo po zamknietych czeskich boudach

: 21-11-2013 21:05
autor: krzych
Hej
Tym razem 100% meski wypad wiec trasa bardziej ambitna uwzgledniajaca ograniczenia przekraczania granicy z powodu szczytu klimatycznego. Start ze Szklarskiej Poreby z wejsciem na Szrenice, potem rajd przez czeskie schroniska - Vosecka,Vrbatova,Labska i Martinova Bouda. Wracamy przez Smielca,dalej Sniezne Kotly i zejscie zóltym szlakiem przez hale pod Labskim do auta. Troche ponad 30km spokojnym tempem z postojami na zdjecia.

Pogoda dopisala jak nigdy chociaz z dolu nie wygladalo to az tak dobrze - od Kaczorowa ciezka mgla,nad Jelenia szara pierzyna.
W Szklarskiej parkujemy pod wyciagiem o 12 i wchodzimy Lolobrigida gdzies do polowy wysokosci tak aby dolaczyc na skuske do szlaku na Hale Szrenicka. Z nartostrady pierwsza zapowiedz widokow:
Obrazek

Po poltorej godzinie meldujemy sie na Szrenicy, do zachodu slonca zostalo jeszcze 2 godziny wiec mamy troche czasu na zlapanie oddechu. W planach bylo piwo lecz niestety bar serwowal napoje piwopodobne :/
Za to ze Szrenicy widac bylo to:

Obrazek

Okolice Kowar
Obrazek

Po godzinie stwierdzamy,ze lepiej napic sie czeskiego piwka wiec zamiast czekac na zachod slonca tutaj, rownie dobrze mozemy go podziwiac z Voseckiej Boudy.
Na szlaku pierwsze oznaki nadciagajacej zimy - troche sniegu (albo szadzi),pod spodem latki lodu.
Jakos mijamy zejscie do Voseckiej (zorientowalismy sie dopiero 2 km dalej) ale plan to jest swietosc, trzeba wracac!
Obrazek

Obrazek

Vosecka niestety zamknieta do polowy grudnia, moze uda sie napic we Vrbatovej. W miedzy czasie powoli zachodzi slonce.
Obrazek

Obrazek

Pojawia sie ksiezyc ...
Obrazek

A w oddali widac po ktorej stronie gor snieg mniej sie topi ;)
Obrazek

Do Vrbatowej docieramy ok 17,godzine po zamknieciu. Dobrze,ze chociaz jest gdzie usiasc i cos zjesc. Za to widok zaraz po zachodzie jest nie do opisania:
Obrazek

Do Vrbatowej doszla czeska grupa, na szczescie potwierdzili,ze Labska bedzie na pewno otwarta. Czas ruszac czerwonym szlakiem.
Obrazek

Jest na tyle jasno,ze idziemy bez czolowek,wszystko za sprawa sniegu:
Obrazek

Mijamy najwyzszy wodospad w Czechach (Pančavský vodopád - 148m), z punktu widokowego cos niesamowitego:
Obrazek

W Labskiej spozywamy "turystyczny standard" zakrapiany napojem z najwyzej polozonego browaru w tej czesci Europy
Obrazek

Z Labskiej do Martinovej byl doslownie rzut kamieniem, bylismy przygotowani na to,ze bedzie zamknietach chociaz do konca ludzilem sie,ze jednak uda mi sie nabyc kolejna znamke do kolekcji. Jednak zamknieta:
Obrazek

We wiacie pod Smielcem ktos sobie smacznie spi, czas powoli wracac. Od Smielca zaczyna byc widoczna wieza przekaznikowa oraz Jelenia Gora:


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po Kotlach pozostalo zejsc zoltym do schrniska pod Labskim i dalej do domu:
Obrazek

Po 11 godzinach w gorach czas wrocic do cywilizacji :/

: 21-11-2013 23:37
autor: szycha
ciekawe te kufle w Lucni Bouda ;)

: 22-11-2013 07:21
autor: wirek
Niee no, widoczek świateł Jeleniej pod chmurami bajka :P Może kiedyś i ja zobaczę w naturze

: 22-11-2013 09:19
autor: krzych
Musialem sprawdzic co to znaczy Parohac bo mielismy pare domyslow w zwiazku z podobienstwem do jednego slowa ;)

Gdyby mgla/chmury byly odrobine grubsze to caly efekt bylby zupelnie inny. Zreszta,na gorze bylo ok +1st a w jeleniej -3 :)

: 22-11-2013 09:42
autor: seba123
tak, te światła przez mgłę niesamowite...

: 22-11-2013 10:04
autor: hm0
Wybierzcie się na Śnieżkę w taką pogodę w Sylwestra - będzie jak w Bagdadzie w 2003 r., tylko na wesoło. ;)

: 22-11-2013 10:56
autor: miles59
Kiedy wiosną ubiegłego roku nocowalem Pod Łabskim
czeskie budy były pozamykane i z piwa wyszły nici :(
Tylko w Martinowej Boudzie mozna było nadrobić zaleglości :)
Fotki piekne

: 22-11-2013 11:00
autor: buba1
hm0 pisze:Wybierzcie się na Śnieżkę w taką pogodę w Sylwestra - będzie jak w Bagdadzie w 2003 r., tylko na wesoło. ;)


w Bagdadzie pewnie bylo cieplej....