Przykry incydent w Górach Sowich
: 13-04-2014 21:11
Jako, że z pogodą ostatnio iście kwiecień plecień korzystając z chwili wolnego czasu i przebłysków słońca wybraliśmy się dziś po południu w Góry Sowie z zamiarem zdobycia Kalenicy. Niestety, natrafiliśmy na jakiś rajd. Cóż nie raz i nie dwa się zdarzało - jakoś to będzie pomyśleliśmy o naiwni
Ale bata nie ma - droga zamknięta i samochód zostawić na poboczu. No ok, zamiast z Jugowskiej pójdziemy już z Kamionek, nogi nie odpadną. Ale, ale... nie uszliśmy 100m jak natrafiamy na barykadę organizatora w poprzek drogi. Myśląc, że to na samochody idziemy mijamy spokojnie aż wnet... doskakuje do nas jakaś baba i żąda opłaty za "wejście na rajd". Na nic zdają się nasze tłumaczenia, że rajd nas zupełnie nie interesuje i idziemy ogólnodostępnym szlakiem turystycznym. Albo płacicie albo przejścia nie ma...
Co o tym sądzicie?
Właściwa relacja będzie jak ochłonę
Co o tym sądzicie?
Właściwa relacja będzie jak ochłonę