Ukochane Góry Bystrzyckie - Strażnik Wieczności- 03/06/2014

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
Vorunah
łazik
Posty: 81
Rejestracja: 16-02-2012 09:44

Ukochane Góry Bystrzyckie - Strażnik Wieczności- 03/06/2014

Postautor: Vorunah » 16-06-2014 12:33

Ten dzień nie zapowiadał się najlepiej, przelotny deszcz,niski pułap chmur,mimo wszystko postanowiliśmy zaatakować i napierać w Góry Bystrzyckie :D Start z Polanicy i długie podejście zielonym szlakiem na Kamienną górę, dalej za szczytem kierowaliśmy się szlakiem serduszkowym
(czerwonym z Polanicy) który doprowadził nas do Drogi Stanisława

Obrazek

Obrazek

Droga jest dość monotonna i powoli pnie się pod górę w stronę szczytu Łomnickiej Równi. Nad głową wciąż wisialy nad nami ciężkie ,deszczowe chmury,przy drodze zaś takie atrakcje jak powalone drzewa z oznaczeniami szlaku :wink:

Obrazek

W Hucie dołączyl do nas zielony szlak ,chwilę później skreciliśmy w prawo czerwonym szlakiem rowerowym i już podążaliśmy Wiecznością - jedną z najbardziej urokliwych dróg w tej części masywu,idealnie prosta linia ciągnąca się przez blisko 7 km.Dziko,odludnie,pieknie,tajemniczo.Wkróce naszym oczom ukazała się majestatyczna figura Strażnika Wieczności.

Obrazek

Choć figura która stała tam przed 1989 rokiem podobała mi się o wiele bardziej (była bardziej...hmmm...złowieszcza;) to obecna rzeźba również robi wrażenia i ma w sobie coś niesamowitego..w sumie cieszę się,że stoi w tak wyizolowanym miejscu gdzie może sie ustrzec przed dewastacją i zniszczeniem ..

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nieopodal Strażnika wieczności znajduje się ścieżka wielkiego strachu..o ile malowidło datuje się na rok 1989 o tyle sam słupek ma wyrytą date..200 lat do tyłu.. :shock:

Po krótkim odpoczynku i sesji zdjeciowej ze strażnikiem podążyliśmy Wiecznością w kierunku Polanicy..piękna linia,totalna cisza,spokój, raz tylko natrafiliśmy na biegacza (pozazdrościc kondycji) za drugim razem naszym oczom ukazal się..Tir :) przystosowany do prac leśnych. Po drodze trafiły się również pierwsze w tym sezonie grzyby :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wycieczkę zakończyliśmy w centrum Polanicy racząc się dobrym piwem.
Razem wyszło: 21.04 km w 4h 39 min
Where cold winds blow

Wróć do „Relacje z wypraw”