Strona 1 z 2

Zadzierna, Wielka Kopa i Pańska Góra

: 05-02-2015 19:21
autor: buba1
Tym razem postanowilismy sie wybrac w okolice Lubawki. Za Kamienna Gora zaczyna sie strefa sniegu...

Zajezdzamy do malej wioski Paprotki, gdzie wyjatkowo jak na Sudety mozna znalezc troche drewnianych budowli.

Obrazek

Obrazek

Do wioski wlasnie zawinal sklep objazdowy, wiec ze wszystkich stron ciagna do niego miejscowi z torbami.

Obrazek

Wioske przemierzamy chyba ze trzy razy tam i spowrotem aby znalezc jakas jame na skodusie na zasniezonych poboczach. Gdy to w koncu sie udaje podpelzamy bialymi polami w strone pagora zwanego Zadzierna

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie idziemy dzis ta trasa jako pierwsi- szlak jest przetarty!

Obrazek

Jak zaglebiamy sie w las przeblyskuje na chwile slonce

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Sam szczyt to skalka z barierka, widok na jezioro Bukowka i pewnie zwykle ladnie widac stad Karkonosze, acz dzisiaj siedza schowane w gestych chmurach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nastepna miejscowoscia ktora postanawiamy odwiedzic jest Raszów. Zagladamy do sklepu, przy ktorym pare lat temu bylismy swiadkami oprawiania swinki. Dzis po swini juz nie ma sladu, nabywamy za to dobre jagodzianki.

Obrazek

Z wioski tuptamy na Wielka Kope, skaczac po drodze przez szemrzace strumyki i czasem w nie wpadajac.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Dalej lasy staja sie coraz bardziej osniezone i nijak nie mozna wypatrzec oznak nadejscia wiosny ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Widoczek ze szczytu nie jest na wszystkie strony jak to zaznaczyli na mapie - ciut mu sie wzielo i zaroslo.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Widac stad chyba kamieniolom kolo Wiesciszowic, gdzie zjezdzalismy po zboczach z lawina kamieni w pewien goracy sierpniowy dzionek

Obrazek

oraz wyjedzona maksymalnie gorke ktora wyglada na kaczawski Polom, ale nie wiem czy to mozliwe zeby go bylo stad tak dobrze widac?

Obrazek

Wracajac zasysa nas mila wiatka gdzie postanawiamy zjesc obiad. Dzis kuchnia polowa serwuje bitki i kiszone ogorki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Potem doznajemy ciezkiego zacmienia umyslu i postanawiamy isc zobaczyc kolorowe jeziorka.... Pierwszy stawek jest zdecydowanie... bialy... Wiec na tym konczymy nasza "kolorowa eskapade" obiecujac sobie wrocic na wiosne..

Obrazek

Nad stawkiem ktos sobie zbudowal szalasik

Obrazek

Dzien ma sie powoli ku koncowi, slonce zlazi nisko i potem sie chowa za wał chur lezacy na Karkonoszach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W Kamiennej Gorze odwiedzamy bar Skerco- w ktorym mozna smakowicie i tanio zjesc.

Obrazek

Wloczymy sie chwile po miescie, przypatrujac roznym plaskorzezbom nagrobnym i wszelakim zaulkom.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na nocleg suniemy do Jarkowic gdzie jest schronisko Srebrny Potok.

Obrazek

Z zewnatrz jest calkiem sympatyczne, gorzej w srodku bo wyglada calkiem jak pensjonat i do tego jest masakrycznie zimno!!! Ubieramy na siebie wszystko co mamy, wlazimy do spiworow i rozwazamy czy w naszej wiatce pod Mieroszowem, przy ognisku , nie byloby przypadkiem cieplej?
Sa tez wyrazne plusy tego miejsca- mila obsluga, nieograniczony dostep do kuchni i puszysty rudy kot na stanie!
Podoba mi sie tez sposob malowania tutejszych drzwi, szaf, stolow itp

Obrazek

Obrazek


Rano postanawiamy w Miszkowicach zobaczyc ruiny kosciola

Obrazek

Obrazek

ale to nie one zdaja sie tu byc najciekawszym obiektem w okolicy. Zaraz obok stoi kilka bud, uzytkowanych jako szopy, garaze itp a na scianach maja napisy w cyrylicy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Slowa zdaja sie byc calkiem swojskie bo "Lubawka", "ul. Kowarska", "Zaklady Chemii Gospodarczej Pollena". Ale czemu w takiej czcionce???

Kolejna wioska zwana Opawa obfituje w kapliczki przydrozne

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Szukamy jakiejs sciezki prowadzacej w strone wzgorza Pańska Gora, a pomaga nam w tym ptactwo gęgajac sciagajac nas we wlasciwa strone.

Obrazek
Zasniezonymi łąkami tuptamy sobie do gory

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Widac stad tez jakas wieksza miejscowosc o przemyslowym charakterze, chyba jest to czeski Zacler

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po Panskej Gorze lazimy chyba z godzine, tam i spowrotem, zagladajac za kazda skalke, w mlodniki i miedzy krzaczory. Powodem sa poszukiwania kapliczki ktora wedlug mapy powinna sie tu gdzies znajdowac.

W koncu udaje sie ją odnalezc a wyposazenie wskazuje ze jest ona zwiazana z kultem maryjnym i zapewne w maju zbieraja sie tu okoliczne babuszki. Wnetrze jest bardzo zadbane, w taki prosty, wiejski, niewyszukany sposob. W srodku pachnie drewnem, starym dywanem i cisza.... Postanawiamy sobie ze musimy tu na wiosne ponownie zawitac.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ze skalek po drugiej stronie wzgorza rozciaga sie widok w strone Grzbietu Lasockiego. Niesamowite miejsce- stojac tu jak okiem siegnac nigdzie nie widac domow, wsi, glownych drog..

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Gdy schodzimy w dol goni nas łukowata chmura ;)

Obrazek

Re: Zadzierna, Wielka Kopa i Pańska Góra

: 05-02-2015 19:40
autor: Pudelek
buba1 pisze:
Zajezdzamy do malej wioski Paprotki, gdzie wyjatkowo jak na Sudety mozna znalezc troche drewnianych budowli.]


wyjątkowo? :shock: wystarczy przejsć na czeską stronę, tam drewniane domy nie dziwią :P

Re: Zadzierna, Wielka Kopa i Pańska Góra

: 05-02-2015 19:40
autor: Raubritter
buba1 pisze:Sam szczyt to skalka z barierka, widok na jezioro Bukowka i pewnie zwykle ladnie widac stad Karkonosze, acz dzisiaj siedza schowane w gestych chmurach.


Pamiętam, że jak przechodziłem z Agaciorem Główny Szlak Sudecki, dzień wcześniej nocowaliśmy w pewnej agroturystyce, gdzie właściciel doradzał nam ominąć górę, a co za tym idzie ów szczyt który Buba opisujesz, ponieważ ostatnimi czasy sporo padało i szlak był bardzo grząski. My jednak stwierdziliśmy, że trzymamy się ściśle czerwonego szlaku i przemy przed siebie. Dobrze zrobiliśmy bo widoki były jak najbardziej miłe dla oczu :)

https://picasaweb.google.com/1157835289 ... 4530635538

Re: Zadzierna, Wielka Kopa i Pańska Góra

: 05-02-2015 19:51
autor: buba1
Raubri! ale tam ladnie latem! tak zielono i cieplo! :D

Pudelek pisze:
buba1 pisze:
Zajezdzamy do malej wioski Paprotki, gdzie wyjatkowo jak na Sudety mozna znalezc troche drewnianych budowli.]


wyjątkowo? :shock: wystarczy przejsć na czeską stronę, tam drewniane domy nie dziwią :P


Nie no zdarzaja sie drewniane domki czy kosciolki ale jakos jednak Sudety (polskie bo po czeskich chodze rzadko) kojarza mi sie z zabudowa murowana, kamienna, ceglana albo szachulcowa

: 05-02-2015 20:01
autor: Pudelek
w polskich padły ofiarą zaniedbań i dlatego jest ich stosunkowo mało. W czeskich są wsie, gdzie drewniane domki stanowią większość zabudowy.

Kościółki faktycznie rzadko są drewniane.

: 05-02-2015 22:48
autor: Michał
Ad1. Te obory i sklep przypominają mi Beskid Niski z czasów IGLOOPOLU (lata 80-te).
Ad2. A kamieniołom to nie będzie przypadkiem Czarny Bór?
Ad3. Kopalnia w Zaclerze jest zamknięta dla wydobycia, udostępniona do zwiedzania. Był pomysł, żeby w ramach SIK zrobić wycieczkę, ale jakoś tak rozeszło się po kościach.

Obrazek

: 05-02-2015 23:05
autor: buba1
Pudelek pisze:w polskich padły ofiarą zaniedbań i dlatego jest ich stosunkowo mało. W czeskich są wsie, gdzie drewniane domki stanowią większość zabudowy.
.


A to jest bardzo mozliwe- drewno rozpada sie duzo szybciej niz solidny mur...

: 05-02-2015 23:08
autor: buba1
Michał pisze:Ad1. Te obory i sklep przypominają mi Beskid Niski z czasów IGLOOPOLU (lata 80-te).
Ad2. A kamieniołom to nie będzie przypadkiem Czarny Bór?
Ad3. Kopalnia w Zaclerze jest zamknięta dla wydobycia, udostępniona do zwiedzania. Był pomysł, żeby w ramach SIK zrobić wycieczkę, ale jakoś tak rozeszło się po kościach.
]


1. Mi ta dluga drewniana stodola tez przypomniala poigloopolowe zabudowania z Bieszczadow np. z Tarnawy Niznej!

2. Ten Czarny Bor na wschod od Kamiennej Gory? Nie za daleko?

3. Szkoda ze sie rozeszlo.. Te kopalnie wygladaja bardzo sympatycznie!

: 06-02-2015 10:37
autor: wirek
Kamieniołom to mogą być dolomity w Rędzinach albo amfibolit w Ogorzelcu. Jak pamiętam, to Czarny Bór już wyeksploatował górkę

: 06-02-2015 14:22
autor: MsSewik
to raczej Rędziny, bo skoro tak ładnie 'z tyłu' widać Połom - to akurat ten kierunek, Ogorzelec jest raczej na zachód... :)

: 06-02-2015 16:03
autor: Hazmburk
Rację ma jednak Buba. Na 100% jest to stary kamieniołom amfibolitu nad Wieściszowicami. Dalej, nad nim widać łąki nad Mniszkowem, za nimi oczywiście Połom. Kamieniołom w Rędzinach, o ile dobrze pamiętam, jest niewidoczny z Wielkiej Kopy. Poza tym wygląda on zupełnie inaczej (jest czynny, w przeciwieństwie do tego w Wieściszowicach).

: 06-02-2015 16:22
autor: wirek
Też mi się wydaje, że Połom. Rędziny nie są takie wysokie. Widok ze zbocza Skalnika:
Obrazek

: 06-02-2015 16:38
autor: buba1
Kawalki tego w Wiesciszowicach z bliska wygladaja tak:
https://picasaweb.google.com/1122023598 ... Janowickie

Jakby ciut inaczej, ale inna pora roku, inny rzut itp. Acz kierunek i odleglosc mi sie w miare zgadzaly

: 06-02-2015 20:02
autor: Hazmburk
buba1 pisze:Kawalki tego w Wiesciszowicach z bliska wygladaja tak:
https://picasaweb.google.com/1122023598 ... Janowickie

Tak, to ten sam kamieniołom.

W razie wątpliwości łatwo sprawdzić. Na tym zdjęciu
Obrazek

widać w głębi grzbiet Gór Ołowianych. Nieco na prawo od Połomu jest Różanka, dalej - dokładnie za kamieniołomem - dwuwierzchołkowa kopuła Ołowianej. Rysujemy na mapie linię prostą łączącą szczyt Wielkiej Kopy z Ołowianą (może do tego posłużyć np. Narzędzie do pomiaru odległości na Mapach Google) i... co mamy po drodze?

: 08-02-2015 20:36
autor: buba1