Jesenická Šedesatka (60) 2015

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
opawski1
obieżyświat
Posty: 678
Rejestracja: 02-09-2013 10:44
Lokalizacja: Prudnik

Jesenická Šedesatka (60) 2015

Postautor: opawski1 » 11-06-2015 16:42

Jesenická Šedesátka 6.06.2015

Jesenická Šedesátka to najpopularniejsza impreza długodystansowa dla piechurów i biegaczy w okolicy, o takim dystansie. Corocznie pojawia się na niej kilkaset osób, w tej edycji ok. 500. W tym roku odbyła się już 42 edycja.. Uczestnicy mają do wyboru trasy: 8 km, 15 km, 25 km oraz koronną 60 km. Najdłuższa trasa ma bardzo duży stopień trudności (4226 m - podejścia i zejścia) przebiega przez Hruby Jesennik m.in Pasmo Orlika, Keprnik i Šerák. W rajdzie wziąłem udział już po raz czwarty. Tym razem udało mi się zrobić trasę w dobrym czasie.

Obrazek

Relacja:
Początek tras znajdował się w Jeseniku przy ul. Sadovej. Tuż po godz. 6 pojawiliśmy się starcie. Po zapisaniu się, otrzymaniu kart kontrolnych z mapami, grupowym zdjęciu o godz. 6:09 wyruszyliśmy w trasę. Maszerowaliśmy zielonym szlakiem ulicami Jesenika do Dětřichova. Następnie pod górę przez las do Rejvizu, już tutaj zaczynał doskwierać panujący gorąc. Tutaj znajdował się pierwszy punkt kontrolny na trasie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z Rejvizu wybraliśmy żółty szlak, przyspieszamy tempo marszu którym przez Kazatelny z ciekawymi skałami dotarliśmy do Opavskiej Chaty. Stąd rozpoczęliśmy podejście przez Pasmo Orlika. Na Jelení Loučky szlak w tym roku wyjątkowo w miarę suchy, tylko w kilku miejscach niewielkie błoto, w poprzednich edycjach było gorzej, płynęła tamtędy woda. Z leśnych przecinek otwierały się piękne widoki na Pradziada i dolinę Białej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
(2014)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
(2014)

Dotarliśmy do przełęczy Videlský kříž, gdzie znajdował się drugi punkt kontrolny. Tutaj chwila odpoczynku przed morderczym podejściem na Malý Děd. Na odcinku 2,5 km do pokonania mamy 440 metrów do góry, do tego w upale, mając ponad 25 km w nogach. To właśnie w tym miejscu część uczestników zapewne podejmuje decyzję o przerwaniu marszu, Doganiają nas tutaj dwie osoby z naszej grupy, które postawiają czekać na resztę. My jednak wyruszamy szybciej i atakujemy podejście na Malego Deda, które poszło nam dość sprawnie. 3 kilometrowy odcinek do schroniska Švýcárna pokonaliśmy w niecałe 40 min.

Obrazek
(2014) - Podejście na Małego Deda

Obrazek
(2014) podejście na Malego Deda.

Švýcárna to połowa trasy, teraz przez 20 km będziemy maszerować prawie bez przerwy w pełnym słońcu grzbietami Jeseników. Dlatego zakładamy "sprzęt ochronny" - chusta na kark. Stąd czerwonym szlakiem w pełnym słońcu szybkim tempem maszerowaliśmy drewnianymi kładkami w bardzo złym stanie (później jedna z uczestniczek miała na nich wypadek, wezwano Horską Službę) grzbietem z pięknymi widokami, przez Malý Jezerník docierając do Červenohorskiego Sedla popularnego ośrodka turystyki narciarskiej. Znajdował się tutaj 3 punkt kontrolny.

Obrazek
(2014)

Obrazek

Obrazek
(2014)

Obrazek
(2014)

Obrazek
(2014)

Obrazek
(2014)

Obrazek
(2014)

Obrazek
(2014)

Chwila przerwy w cieniu i ruszamy dalej. Za Červenohorskim Sedlem kolejne podejście na Červeną horę. Po drodze mijamy kapliczkę poświęconą ofiarom gór. W Vřesovej Studánce upragniona chwila przerwy na ochłodzenie się i uzupełnienie wody.

Obrazek
(2014)

Obrazek
(2014)


Kontynuowaliśmy wędrówkę grzbietami, gorąc już bardzo dawał się we znaki, zdobywając najwyższy szczyt na trasie - Keprnik Następnie zeszliśmy ze szczytu i dotarliśmy na Šerák. Przy schronisku chwila przerwy, znajdował się tutaj również 4 punkt kontrolny.

Obrazek
(2014)

Obrazek
(2014)

Obrazek
(2014)

Obrazek
(2014)

Obrazek
(2014)

Obrazek
(2014)

Z Šeráka rozpoczęliśmy strome zejście żółtym szlakiem przez Bobrovnik do Jesenika. To bardzo dłużący się odcinek trasy, z serpentynami, tym razem pokonany przez nas biegiem. Po przejściu przez park, a następnie ulicami miasta dotarliśmy do mety, która znajdowała się obok startu w Pizzeri Pepino.

Trasę zaliczamy w bardzo dobrym czasie: 11 godz. 22 min, średnia prędkość 5,3 km/h. Dla porównania w ubiegłym roku zamknęliśmy się w czasie 12 godz. 37 min.

W czasie pokonywania trasy ani na sekundę nie zaszło słońce, niebo czyste jak kryształ, było bardzo gorąco, chwilami na szczytach powiewał lekki wiatr. Te czynniki bardzo wpłynęły na trudność rajdu, co sprawiło, że bez przygotowania trasy nie udałoby się pokonać. W relacji umieściłem zdjęcia widoków z poprzedniej edycji, ponieważ w tym roku było ich niewiele.

PEŁNA GALERIA ZDJĘĆ: https://picasaweb.google.com/105229191255817423628/JesenickaSedesatka2015?authuser=0&authkey=Gv1sRgCOHOmZu-jPacnQE&feat=directlink

ZDJĘCIA Z 2014: https://picasaweb.google.com/105229191255817423628/JesenickaSedesatka?authuser=0&feat=directlink

ŚLAD GPS: http://www.navime.pl/trasa/737706


RELACJA DOSTĘPNA TEŻ NA:http://goryopawskie.bnx.pl/forum/viewthread.php?forum_id=4&thread_id=53
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 11-06-2015 20:27

No, 11h z Vsr>5km/h ładnie, ładnie. Narobiłeś mi smaka galerią zdjęć. Trzeba będzie założyć kalendarz na przyszły rok :P

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 11-06-2015 21:38

Kładki na Velkym Jezerniku od lat były w coraz gorszym stanie. Czy coś bardzo poważnego stało się tej uczestniczce?

opawski1
obieżyświat
Posty: 678
Rejestracja: 02-09-2013 10:44
Lokalizacja: Prudnik

Postautor: opawski1 » 12-06-2015 12:40

cezaryol pisze:Kładki na Velkym Jezerniku od lat były w coraz gorszym stanie. Czy coś bardzo poważnego stało się tej uczestniczce?


Nie wiem, bo nie widziałem tego wypadku, zdarzył się kilka godzin później po nas, do wiedziałem się na mecie od innych, widzieli jak zabierała ją Horská Služba.
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/


Wróć do „Relacje z wypraw”