To było słowem wstępu
"Pozdrawiam Panią managerrr -
Ale cóż tam - na ten dzień trasa zaplanowana była na zwiedzenie labiryntu błędnych skał - wyjeżdżamy o 9 i w kolejce tylko stoimy 30 minut. Jest Git.
A wracając do Jamrozowej to nie wszystko było tragiczne - mieli bardzo dobre piwo niby z własnego browaru
Na Błednych jak to tam - trzeba było swoje odstać w kolejce po bilet a potem było tylko lepiej :
pierwsze foty małej...
widać Karkonosze
no i skałki
potem już tylko droga do Karłowa...
Meta w Radkowie - tam w plenerze golasów nie brakuje
parę więcej tutaj -> https://plus.google.com/photos/10990287 ... 1698704497