Park w Maciejowcu - kraina kamiennych ławeczek

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Park w Maciejowcu - kraina kamiennych ławeczek

Postautor: Hazmburk » 15-07-2015 20:32

Miejsce powinno zainteresować wszystkich miłośników kamiennych ławeczek. Ale, mam nadzieję, nie tylko ich. Jest to chyba teren z największą liczbą zachowanych dawnych kamiennych ławeczek w Sudetach. Warto jednak dokładnie zwiedzić park nie tylko z tego powodu. Założenie parkowe w Maciejowcu do dzisiaj imponuje wspaniałym wkomponowaniem w rzeźbę terenu, zaciekawia zachowanymi pozostałościami dawnego zagospodarowania i unikatowej roślinności.

Park najlepiej zwiedzać z przedwojenną mapą Wilhelma Patschovskiego stanowiącą załącznik do przewodnika "Führer durch Lähn im Riesengebirge, Lehnhaus und Umgebung nebst einer Wegekarte" tegoż autora z 1922 roku (3. wydanie) (http://polona.pl/item/1942615/6/).

Jeden z kartonów na tej mapie bardzo dokładnie przedstawia park w Maciejowcu:

Obrazek

Na pierwszą ławeczkę natykam się na wyraźnym, splantowanym i częściowo obmurowanym kamieniami placyku przy skrzyżowaniu Grosse Treppe (Wielkich Schodów) i Symplonstrasse (czyżby nazwa powstała od szosy prowadzącej na przełęcz Simplon oddzielającą Alpy Walijskie od Lepontyńskich?). Mocno zniszczona, ale widać, że było tu ważne miejsce odpoczynkowe:

Obrazek

Przy tej samej Symplonstrasse, kawałek na zachód, kolejna ławeczka:

Obrazek

Na rozległej polanie widokowej na wierzchowinowym spłaszczeniu Zamkowej Góry bardzo dobrze jeszcze czytelna Obstallee (Aleja Owocowa):

Obrazek

Przy rozwidleniu Blumenweg (Drogi Kwiatowej) i Symplonstrasse można dojrzeć nikłe resztki po Rindenlaube (Altanie z Kory):

Obrazek

W pobliżu znajdowała się też Altana z Mchu (Mooslaube).

Nieco dalej wyraźnie widoczne ślady po dawnym punkcie widokowym - jednym z wielu, jakie znajdowały się na skalnych wychodniach w parku. Z tego, noszącego nazwę Fürstensteiner Grundblick (Widok Książęcy na Dolinę), można było oglądać z góry Dziki Wąwóz:

Obrazek

I na pewno też dostrzec stojącą nad urwiskiem po drugiej stronie doliny altanę widokową w Pokrzywniku:

Obrazek
(Ilustracja ze strony: http://dolny-slask.org.pl/959932,foto.html)

Przy promienistym skrzyżowaniu kilku dróg (Symplonstrasse, Obstallee, Boberweg, Osterweg i ścieżki na Weltende - Koniec Świata) kolejna zachowana ławeczka:

Obrazek

Obrazek

Rozciągał się z niej kiedyś piękny widok na Dolinę Bobru. Na szczęście wciąż można go podziwiać, schodząc parę kroków w dół (wieś nad rzeką to Pilchowice):

Obrazek

Takie zagospodarowane punkty widokowe na wijący się u podnóża Bóbr, widziany z nieco różniących się perspektyw, były przy Boberweg (Bobrowej Drodze) jeszcze przynajmniej dwa. Wielka szkoda, że dzisiaj są one tak bardzo zarośnięte. Coś tam jeszcze można dojrzeć pomiędzy gałęziami w bezlistnej porze roku, jak na przykład z I Boberaussicht (tego północnego). Stąd dolinę ładnie zamyka Ostrzyca na ostatnim planie:

Obrazek

Na pagórze tworzącym dawniej to miejsce widokowe leżą dwie przewrócone podpory ławeczki i coś w rodzaju kamiennego stołu:

Obrazek

A to kolejna zachowana ławeczka przy pięknej - nie tylko z nazwy - ścieżce Hochzeitsweg (Weselna Droga), malowniczo wytyczonej po stromym zachodnim stoku Zamkowej Góry, ponad zabudowaniami Maciejowca:

Obrazek

Doprowadza ona w pobliże Kleine Bastei (Małej Baszty), która również stanowiła punkt widokowy. Dzisiaj widok z wierzchołka oczywiście zarośnięty:

Obrazek

I jeszcze jedna ławeczka przy ścieżce prowadzącej lewym brzegiem bezimiennego dopływu Maciejowickiego Potoku, wypływającego z Łabędziego Stawu (Schwanenteich) i uchodzącego do Maciejowickiego Potoku przy Małych Schodach (Kleine Treppe), ustawiona niedaleko Schiessstand (Strzelnicy?):

Obrazek

Kamiennych ławeczek w parku w Maciejowcu jeszcze do niedawna było znacznie więcej, o czym świadczą zachowane po nich ślady, opisy w przedwojennych przewodnikach czy nawet komentarze mieszkańców znalezione w internecie. Nietrudno na przykład odnaleźć rozwaloną ławkę pod Skałą Muzykantów (Musikantenstein):

Obrazek

Albo pozostałości - prawdopodobnie - Königsbank (Królewskiej Ławki):

Obrazek

Na pewno kamienna ławka stała też przed wojną przy Dzikim Wodospadzie na dnie wąwozu.

Być może są jeszcze jakieś, które przeoczyłem.

Oprócz kamiennych ławeczek dużą ciekawostką parku w Maciejowcu na pewno jest dobrze zachowany drogowskaz pokazujący strzałkami Osterweg (Drogę Wielkanocną). Tak dobrze zachowany przedwojenny drogowskaz namalowany na skale to dzisiaj prawdziwy rarytas, wręcz unikat w skali całych Sudetów. Skałka znajduje się przy skrzyżowaniu Osterweg z Grosse Treppe, tuż powyżej jedynego fragmentu metalowej barierki zachowanej przy schodach:

Obrazek

Obrazek

Park jest dzisiaj bardzo zaniedbany, ale podobno ma być w przyszłości rewitalizowany przez nadleśnictwo. Część prac, w Dzikim Wąwozie i jego najbliższym otoczeniu, już wykonano. Wreszcie bardzo ładnie wygląda główna droga przez wąwóz, wybrukowana bazaltem (wokół jej remontu pewne lokalne środowiska narobiły swego czasu sporo szumu z powodu rzekomego gwałtu dokonanego na przyrodzie). Wszelkie rany już się zabliźniły, a drogą naprawdę bardzo przyjemnie się spaceruje:

Obrazek

W dolnej części doliny chyba też odtworzono kamienną kładkę przez Maciejowicki Potok wraz z kilkoma schodkami - tu odbijała ścieżka do Pokrzywnika:

Obrazek

Powyżej Dzikiego Wodospadu uwagę zwraca (chyba nawet bardziej niż wtedy, gdy drzewo jeszcze rosło) kikut olbrzymiego pomnikowego świerka, w którego w 2012 r. uderzył piorun. Został on oznaczony tablicą przez nadleśnictwo:

Obrazek

Oczyszczono też z ziemi "Małe Trepy" na ścieżce z dna wąwozu do pałacu:

Obrazek

Wszystkie zdjęcia pochodzą z marca tego roku, więc nie wykluczone, że od tego czasu coś się jeszcze zmieniło w parku w Maciejowcu i Dzikim Wąwozie lub zmieni w najbliższym czasie. Jeśli uda się przywrócić to piękne miejsce turystom, wyeksponować zachowane jeszcze atrakcje, odsłonić dawne punkty widokowe, to można się z tego tylko cieszyć.

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-07-2015 20:44

A co dzieje się z tymi obiektami zabytkowymi?

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 15-07-2015 20:57

Tam się, niestety, niewiele zmieniło (i chyba tam ze zmianami będzie najtrudniej). Pałac dalej popada w ruinę. Od osoby mieszkającej w gospodarstwie przy dworze dowiedziałem się, że zmarła osoba, która kupiła pałac jakiś czas temu, i nie wiadomo, co dalej będzie z obiektem. Dwór wciąż jest niedostępny. Kaplica została wyremontowana jakiś czas temu. A mauzoleum straszy rozwaloną kryptą, co można zobaczyć przez małe okienko pozostawione w zamurowanym wejściu.

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 16-07-2015 08:41

Bardzo ciekawa relacja i warte odwiedzenia miejsce! Przez Dziki Wąwóz, o którym mowa w relacji, szedłem równo 7 lat temu (16 lipca 2008 r.), gdy wędrowałem Szlakiem Zamków Piastowskich. Widzę, że się trochę zmienił :wink: Nie miałem wtedy pojęcia, że w pobliżu jest dawny pałacowy park.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 16-07-2015 08:54

Przy palacu, dworze i krypcie bylam, w Dzikim Wawozie rowniez, zanim zrobiono mu krzywde i kiedy jeszcze byl dziki- ale o parku i laweczkach nie mialam bladego pojecia!!!!!!

Krypta kilka lat temu tak wygladala

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Palac jak bylam to byl ogrodzony szczelnym parkanem.. Ciekawe czy teraz da rade wejsc?
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 16-07-2015 18:01

Leuthen, Dziki Wąwóz wchodził w obręb parku pałacowego w Maciejowcu! :) Prowadziły do niego między innymi Grosse i Kleine Treppe. Większość źródeł podaje, że stanowił granicę parku, ale nie wiem, czy w jego obręb nie wchodziła również widoczna na litografii Theodora Sachsego altana widokowa koło Pokrzywnika, usytuowana jeszcze bardziej na południe.

Buba, Dziki Wąwóz przed remontem nie był dziki, tylko bardzo zapuszczony (jak zresztą wiele z miejsc, które zwiedzasz w Sudetach i zachwycasz się ich wtórną "dzikością"). Bruk na drodze istniał już wcześniej, tylko był bardzo zniszczony. Mam go na zdjęciu z 2007 r., które jest jednak mocno poruszone (trudno jest zrobić z ręki zdjęcie w Dzikim Wąwozie w okresie rozwoju bujnej roślinności), więc chyba powstrzymam się od jego publikacji - może ktoś ma lepsze?

Wnętrze mauzoleum wygląda dzisiaj tak samo jak na Twoich zdjęciach (z tą różnicą, że nie można wejść). Co do pałacu, to teraz jest otoczony płotem z drucianej siatki, w oknach są szyby lub folie, w środku widać jakieś rusztowania, został wyremontowany dach. Więc nie sądzę, żeby w tej materii coś się zmieniło od czasów, kiedy Ty tam byłaś.

Tak płot i pałac wyglądały w sierpniu 2007 r.:

Obrazek

A tak podczas mojej ostatniej wizyty w tym miejscu:

Obrazek

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 16-07-2015 20:15

Hazmburk pisze:[

Buba, Dziki Wąwóz przed remontem nie był dziki, tylko bardzo zapuszczony (jak zresztą wiele z miejsc, które zwiedzasz w Sudetach i zachwycasz się ich wtórną "dzikością"). ]


A to jest sama prawda ze sie zle wyrazilam- ja lubie nie tyle dzikie miejsca co zdziczale! :D Sama pierwotna "dzikosc" wcale mnie az tak bardzo nie pociaga!
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka