Rychlebské hory i Jeseníky wczesnym październikiem

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 13-10-2015 20:16

Nie musisz :D

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4074
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 14-10-2015 10:22

Tego jeszcze nie bylo - spamer moralizujacy! :lol: :lol:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

opawski1
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 02-09-2013 10:44
Lokalizacja: Prudnik

Postautor: opawski1 » 14-10-2015 10:23

Fajna relacja, wycieczka i zdjęcia ;)

Trasę od Horni Lipovej do Paprsku robiłem w tym roku w kwietniu, jednak miałem warunki zimowe i ludzi przy Leśnym Barze dużo :)
Relacja: http://goryopawskie.bnx.pl/forum/viewthread.php?forum_id=4&thread_id=47

Z Karlova również szedłem w 2014 r. przez Alfredkę i Vysoką Hole: http://goryopawskie.bnx.pl/forum/viewthread.php?forum_id=4&thread_id=25
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 14-10-2015 11:25

buba1 pisze:Tego jeszcze nie bylo - spamer moralizujacy! :lol: :lol:

A zobaczył jedną z łagodniejszych relacji :P

witios
łazik
Posty: 92
Rejestracja: 28-01-2015 23:17

Postautor: witios » 14-10-2015 15:49

Zdjecia naprawde extra szczególnie te co się fuksło. Alkohol (w różnej postaci) chyba od zawsze był towarzyszem człowieka.
Ale po co te niemieckie nazwy? Niemiec chyba nie zawsze był towarzyszem człowieka.
Dlugoweekendowo-niedzielny rozdeptywacz gór z WLKP :mrgreen:

Awatar użytkownika
Zły Marcin
obieżyświat
Posty: 680
Rejestracja: 19-07-2013 07:10
Lokalizacja: W-w

Postautor: Zły Marcin » 14-10-2015 16:49

Może dlatego, że przeważnie to nazwy powiedzmy "pierwotne" dla większości z tych miejsc.
Wtręt o chorobie alkoholowej srogi, płakłem :lol:

ed
wywaliłem powtórzenie
Ostatnio zmieniony 14-10-2015 18:45 przez Zły Marcin, łącznie zmieniany 2 razy.

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1880
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 14-10-2015 18:23

witios pisze: Niemiec chyba nie zawsze był towarzyszem człowieka.

:?:

witios
łazik
Posty: 92
Rejestracja: 28-01-2015 23:17

Postautor: witios » 14-10-2015 18:32

aaaa tak mi się nasuneło
Dlugoweekendowo-niedzielny rozdeptywacz gór z WLKP :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3522
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 14-10-2015 20:53

witios pisze:Ale po co te niemieckie nazwy?


bo arabskich jeszcze nie nadano.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

witios
łazik
Posty: 92
Rejestracja: 28-01-2015 23:17

Postautor: witios » 15-10-2015 06:47

no, arab ostatnimi czasy też nie jest towarzyszem człowieka
Dlugoweekendowo-niedzielny rozdeptywacz gór z WLKP :mrgreen:


Wróć do „Relacje z wypraw”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość