Szlakiem, którego nie ma.

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Szlakiem, którego nie ma.

Postautor: cezaryol » 26-12-2015 22:50

Pierwszy dzień świąt jest bardzo dobrą okazją, żeby odwiedzić Kopę Biskupią, tym bardziej, że to zimowe „zdobycie” tej góry. W dodatku to kolejna trasa w tym miesiącu w towarzystwie RobertaJ.
Obrazek
Zlate Hory z zielonego szlaku. W tle Rychlebske hory.
Ostre, przyjemne podejście zielonym szlakiem ze Zlatych Hor obok kaplicy św. Rocha i grupy skał o nazwie Mnich nie jest niczym szczególnym, zwłaszcza, gdy pokonuje tę trasę już po raz któryś.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Słupek wyznaczający niegdyś granice działki na szczycie.

Obrazek
Na Biskupiej Kopie wycina się dużo drzew. Takiego widoku na schronisko jeszcze nie było.

I tak miało być do końca, tj. do powrotu do miasta przez Příčný vrch, gdyby nie decyzja na przełęczy Petrovy boudy, by nie iść za żółtymi znakami przez Macov, lecz pierwszą leśną drogą na prawo od szlaku.
Obrazek


Po kilkuset metrach droga skończyła się paśnikiem i ambonką myśliwską.
Obrazek


Od tego miejsca po kilkuset metrach bez ścieżek i dróg zauważamy na drzewie oznaczenie czerwonego szlaku.
Obrazek

Zdziwienie, bo nie ma go na żadnej mapie. Przynajmniej współczesnej. Pojawiają się kolejne znaki i w dodatku prowadzą w kierunku naszego kolejnego celu.
Obrazek

Obrazek



Szlak-nie szlak wyprowadza na leśną drogę, by później zejść ostro w dół do doliny Złotego Potoku.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Znaków jest dużo i są w bardzo dobrym stanie. Na stokach Poprzecznej Góry na dwóch krótki odcinkach szlak jest przecięty młodnikami. Z drobnymi problemami udaje się znaleźć kolejne oznaczenia, które prowadzą do sanktuarium. Dalszych znaków nie udało się zlokalizować.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Później już bez odkrywania nowych szlaków zejście do Zlatych Hor

Obrazek
Biskupia Kopa

Obrazek
Wschodni skraj Gór Rychlebskich

Obrazek
Sowi kamień...

Obrazek
...z którego widać nawet Jeziora Nyskie i Otmuchowskie

Obrazek
Park zdrojowy sanatorium Edel
Obrazek
park cd
Obrazek
Budynek sanatorium

Obrazek
Biały punkt pomiędzy to wieża na Kopie Biskupiej.

Obrazek
Drzewko bonsai i Biskupia Kopa.

Obrazek
Za sanatorium znak początku/końca czerwonego nieistniejącego szlaku. Może to ten, którym szliśmy.

Obrazek
Sprzęt do płukania złota. Tu jako pomnik.

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 26-12-2015 23:54

Te zimowe wejście też chyba powinno cudzysłów zawierać :wink: A z tymi drzewami to szkoda gadać, gdzie kolega opawski :evil:

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 26-12-2015 23:58

Dolnoślązak pisze:Te zimowe wejście też chyba powinno cudzysłów zawierać :wink::

Jak patrzyłem do kalendarza, to zima była :wink:

Dolnoślązak pisze: A z tymi drzewami to szkoda gadać, gdzie kolega opawski :evil:

Kornik. Na to i opawski nie pomoże.

opawski1
obieżyświat
Posty: 678
Rejestracja: 02-09-2013 10:44
Lokalizacja: Prudnik

Postautor: opawski1 » 27-12-2015 12:25

Dolnoślązak pisze:A z tymi drzewami to szkoda gadać, gdzie kolega opawski :evil:

No nie pomogę, lasy znikają w oczach, przez Prudnik wyjeżdżają tony drzewa z naszych gór, kornik zżera wszystko, a pogoda dalej mu pomaga...


Kurcze... gdzie to wyście łazili, ;-) jakiś tajemniczy szlak, skałki, jeszcze przeze mnie nieodkryte. Zachęciliście mnie, i będę musiał się tam wybrać ;)
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

opawski1
obieżyświat
Posty: 678
Rejestracja: 02-09-2013 10:44
Lokalizacja: Prudnik

Post