Strona 1 z 1

Sobota 21.04.2018 - czyli jak Leuthen w Libercu Austriaków pokonał :-)

: 24-04-2018 15:48
autor: Leuthen
W ostatnią sobotę popatrzyłem sobie z bliska na Ještěd (1012 m, należy do Korony Sudetów), ale wejść na szczyt nie mogłem, bo musiałem z moimi pruskimi kameraden dać łupnia Białym Kurtkom. Nasz dowódca, książę von Bevern, poradził sobie bardzo sprawnie :mrgreen: Jak to mawiamy w armii pruskiej - wygrywamy z Austriakami:
a) jeśli mają przewagę 3:1 nad nami - gdy dowodzi nami król
b) jeśli mają przewagę 2:1 nad nami - gdy dowodzi któryś ze zdolniejszych generałów Starego Fryca
Jeśli jest równowaga (1:1) - Prusacy wygrają zawsze, nawet z marnym dowódcą albo w ogóle bez niego :P

Krótka relacyjka i linki do zdjęć
http://www.altkreytzen.org.pl/forum/vie ... 353b61615b


Historyczne straty obu stron
Prusacy - 445 ludzi (126 zabitych, 319 rannych)
Austriacy - 1280 ludzi (300 zabitych, 560 rannych, 420 wziętych do niewoli, 3 sztandary).
[źródło:Ludwig Mueller, Kurzgefasste Beschreibung der drei Schlesischen Kriege, Wolfenbuettel 2012 - reprint wydania z 1785 r.]

Re: Sobota 21.04.2018 - czyli jak Leuthen w Libercu Austriaków pokonał :-)

: 24-04-2018 17:30
autor: Dolnoślązak
Co ci Austriacy tacy słabeusze?

Re: Sobota 21.04.2018 - czyli jak Leuthen w Libercu Austriaków pokonał :-)

: 25-04-2018 18:32
autor: Leuthen
Cóż, widać u nich do armii idzie "gorszy sort" :mrgreen: Skoro w 1683 r. ich stolicę musieli deblokować Polacy, Sasi, Bawarzy etc., to znaczy, że sami nie dawali rady. To jeszcze jedna pruska złota myśl o Austriakach.
Armia pruska potrafi w szyku stać, potrafi w szyku maszerować i potrafi w szyku walczyć.
Armia austriacka potrafi w szyku stać, potrafi w szyku maszerować, natomiast nie potrafi w szyku walczyć. Stąd powiedzonko o "typowo austriackim burdelu". Akcje typu wystrzeliwanie wyciorów z armaty na reko to też takie typowo austriackie :twisted: