Tajemne ścieżki tajemniczego Kamienickiego Grzbietu. Jak odnalazłem Pogańską Kaplicę

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
Zły Marcin
obieżyświat
Posty: 772
Rejestracja: 19-07-2013 07:10
Lokalizacja: W-w

Re: Tajemne ścieżki tajemniczego Kamienickiego Grzbietu. Jak odnalazłem Pogańską Kaplicę

Postautor: Zły Marcin » 10-10-2019 15:39

Taki sam dramat :wink:

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1105
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Re: Tajemne ścieżki tajemniczego Kamienickiego Grzbietu. Jak odnalazłem Pogańską Kaplicę

Postautor: Hazmburk » 15-11-2019 17:37

Hazmburk pisze:Po drodze mijam jeszcze taką pamiątkę:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jest to kamień graniczny Schaffgotschów, odnaleziony w październiku 2013 roku. W 1708 roku takimi znakami oznaczono granicę Mniszego Lasu po oddaniu go w formie darowizny cystersom z Cieplic.

A to drugi kamień graniczny w Mniszym Lesie z 1708 roku znaleziony przeze mnie i częściowo odkopany podczas wczorajszej przejażdżki rowerowej. Tamten miał numer XXV, ten oznaczony jest jako XXX. Zdjęcia może nie najlepszej jakości (było już późno i ciemno w lesie), ale mam nadzieję, że widać wszystko, co trzeba. Lokalizacja na razie znana tylko mnie :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2176
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Re: Tajemne ścieżki tajemniczego Kamienickiego Grzbietu. Jak odnalazłem Pogańską Kaplicę

Postautor: Leuthen » 15-11-2019 19:05

Hazmburk pisze:A to drugi kamień graniczny w Mniszym Lesie z 1708 roku znaleziony przeze mnie i częściowo odkopany podczas wczorajszej przejażdżki rowerowej. Tamten miał numer XXV, ten oznaczony jest jako XXX. Zdjęcia może nie najlepszej jakości (było już późno i ciemno w lesie), ale mam nadzieję, że widać wszystko, co trzeba. Lokalizacja na razie znana tylko mnie :)

Gratuluję "trafienia" (tak piszą na forach eksploracyjnych poszukiwacze :mrgreen: ) :!: Zakopałeś z powrotem, żeby ktoś inny nie przypisał sobie Twego odkrycia :?: Świat pełen jest uzurpatorów :evil:
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1105
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Re: Tajemne ścieżki tajemniczego Kamienickiego Grzbietu. Jak odnalazłem Pogańską Kaplicę

Postautor: Hazmburk » 15-11-2019 22:01

Leuthen - kamień trochę przysypałem ziemią, którą wcześniej wydłubałem gałęzią. Ale zrobiłem to przede wszystkim dla ochrony przed złodziejami. Mógłby natknąć się na niego (nawet przypadkiem) ktoś, kto np. uzna, że taki kamień graniczny ładniej by wyglądał u niego w ogródku. Co do innych poszukiwaczy, to nie jest dla mnie jakoś szczególnie ważne, że ktoś mógłby przypisać sobie to "odkrycie". Choć oczywiście byłoby miło, gdyby wspomniał przy okazji o jakimś Hazmburku. Jakby co, jest przecież data publikacji na forum. Ja też nie jestem na 100% pewny, że nikt przede mną nie widział tego kamienia. Ale nie widziałem, żeby ktoś gdzieś o nim napisał.

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2066
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Tajemne ścieżki tajemniczego Kamienickiego Grzbietu. Jak odnalazłem Pogańską Kaplicę

Postautor: Dolnoślązak » 15-11-2019 22:27

Ja! Ja znalazłem go już ponad rok temu! Tylko aparatu nie miałem i zapomniałem gdzie to było, mógłbyś przypomnieć? :mrgreen:

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1105
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Re: Tajemne ścieżki tajemniczego Kamienickiego Grzbietu. Jak odnalazłem Pogańską Kaplicę

Postautor: Hazmburk » 15-11-2019 22:59

Dolnoślązaku, jest jeszcze co najmniej 28 kamieni do odszukania (oczywiście przetrwały co najwyżej pojedyncze sztuki). Bierz rower, bezpośrednie pociągi do Górzyńca masz, jest co robić w Mniszym Lesie. A dane odnośnie lokalizacji kamienia nr XXX tylko przez PW :)

Gryf
obieżyświat
Posty: 756
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Re: Tajemne ścieżki tajemniczego Kamienickiego Grzbietu. Jak odnalazłem Pogańską Kaplicę

Postautor: Gryf » 17-01-2020 12:22

Nota bene, podobna ścieżką myśliwska przebiega na zboczach Śnieżnika równolegle trawersując nieco powyżej niebieskiego szlaku. Zaczyna się na skraju Hali pod Śnieżnikiem na ścianie lasu a kończy się w okolicy gdzie niebieski szlak zakręca pod kątem prostym w dół do Kamienicy na ścieżce/przecince ze szczytu Śnieżnika na Stromą.
Podobny charakter mają nieznakowane trasy na zboczach Ślęży ze swoimi przewojennymi, niemieckimi nazwami np. Eugenweg, Reisnerweg.
Największą sieć myśliwskich chodników z jaką możemy się spotkać jest utkana w Gorganach na Ukrainie. Właściwie każda wyższa góra posiada trawersujący chodnik myśliwski zwany rajsztokiem a co więcej dawniej jeszcze do końca lat 80 praktycznie przy każdym takim deptaku znajdował się domek z piecem, stołem, ławami i pryczami, dzięki czemu można było obejść się bez namiotu przy pokonywaniu Gorganów.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1105
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Re: Tajemne ścieżki tajemniczego Kamienickiego Grzbietu. Jak odnalazłem Pogańską Kaplicę

Postautor: Hazmburk » 18-01-2020 15:22

Te dawne chodniki myśliwskie w dużej części świetnie nadawałyby się na rowerowe singletracki (skoro nikt nie chce ich wykorzystać pod trasy piesze). Szkoda, żeby się marnowały (zarastały, popadały w ruinę itd.). Można by stworzyć taką sieć tras rowerowych dużo mniejszym nakładem. W Karkonoszach fragment starego chodnika myśliwskiego na południowych stokach Szerzawy (706 m n.p.m.) wykorzystano niedawno pod pętlę "Borowy". Z tego co widziałem, nikt tam nic nie poprawiał, nawet nawierzchnia pozostała naturalna. Wystarczyło tylko zrobić oznakowanie. Poniżej kilka fotek chodnika (zrobione w 2016 r., czyli przed powstaniem singletracków, ale stan chodnika praktycznie nie uległ zmianie):

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Wróć do „Relacje z wypraw”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości