Relacja z wyprawy przez Sudety w 1548 r.

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3331
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Relacja z wyprawy przez Sudety w 1548 r.

Postautor: Lech » 16-10-2019 12:13

Czyta się jakby to była wyprawa gdzieś na Dzikim Zachodzie...

Obrazek
Obrazek
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2176
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Re: Relacja z wyprawy przez Sudety w 1548 r.

Postautor: Leuthen » 16-10-2019 12:58

Wypadałoby podać dane bibliograficzne...
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3331
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Re: Relacja z wyprawy przez Sudety w 1548 r.

Postautor: Lech » 16-10-2019 13:27

Po co? I tak skomentujesz jak zwykle: "Bibliografia mocno trąci myszką. Historia to taka nauka, gdzie badania stale idą naprzód. Sugeruję zapoznanie się z literaturą nieco nowszą - sprzed 20, 15, 10 czy 5 lat..."
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2176
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Re: Relacja z wyprawy przez Sudety w 1548 r.

Postautor: Leuthen » 16-10-2019 13:37

Lech pisze:Po co?

Gdyż dobry zwyczaj (nie tylko akademicki) nakazuje, że jeśli wrzuca się coś nie swojego autorstwa, wypada poinformować co to i skąd.

Lech pisze:I tak skomentujesz jak zwykle: "Bibliografia mocno trąci myszką. Historia to taka nauka, gdzie badania stale idą naprzód. Sugeruję zapoznanie się z literaturą nieco nowszą - sprzed 20, 15, 10 czy 5 lat..."

Dobrze, że nie parasz się zawodowo wróżbiarstwem - nie wyżyłbyś z tego.
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3331
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Re: Relacja z wyprawy przez Sudety w 1548 r.

Postautor: Lech » 16-10-2019 13:47

Leuthen pisze:
Lech pisze:Po co?

Gdyż dobry zwyczaj
Kto jak kto, ale nie masz moralnego prawa zwracać mi uwagi na dobry zwyczaj, skoro sam dałeś tu wielokrotnie przykłady, że jesteś daleki od trzymania się dobrego zwyczaju .
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2176
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Re: Relacja z wyprawy przez Sudety w 1548 r.

Postautor: Leuthen » 16-10-2019 14:07

Lech pisze:
Leuthen pisze:
Lech pisze:Po co?

Gdyż dobry zwyczaj
Kto jak kto, ale nie masz moralnego prawa zwracać mi uwagi na dobry zwyczaj, skoro sam dałeś tu wielokrotnie przykłady, że jesteś daleki od trzymania się dobrego zwyczaju .

Odezwał się wzór moralności...
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3331
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Re: Relacja z wyprawy przez Sudety w 1548 r.

Postautor: Lech » 18-10-2019 11:44

Leuthen pisze:Odezwał się wzór moralności...
A oprócz zbędnego czepiania się ad personam, masz jakieś refleksje związane z tym wątkiem relacji z podróży osadników zza gór w okolice Poznania? To nie było tak, że wsiadło się w pociąg i w kilkanaście godzin dojechało się do celu. Albo jeszcze szybciej samolotem. Jak byś skomentował ten opis przejścia przez graniczne śląskie góry?
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2176
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Re: Relacja z wyprawy przez Sudety w 1548 r.

Postautor: Leuthen » 18-10-2019 13:39

Lech pisze:
Leuthen pisze:Odezwał się wzór moralności...
A oprócz zbędnego czepiania się ad personam, masz jakieś refleksje związane z tym wątkiem relacji z podróży osadników zza gór w okolice Poznania? To nie było tak, że wsiadło się w pociąg i w kilkanaście godzin dojechało się do celu. Albo jeszcze szybciej samolotem. Jak byś skomentował ten opis przejścia przez graniczne śląskie góry?

Nie ja zacząłem zabawę w dygresje. Chciałem poznać dane bibliograficzne artykułu, ale Jaśnie Pan nie raczył ich na moją sugestię podać. Zatem sam komentuj sobie i okraszaj doniosłymi przemyśleniami swój wątek. Bez odbioru!
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3331
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Re: Relacja z wyprawy przez Sudety w 1548 r.

Postautor: Lech » 18-10-2019 15:19

Leuthen pisze:Nie ja zacząłem zabawę w dygresje.
Zacząłeś niepotrzebnie czepiając się bibliografii.
Leuthen pisze:Chciałem poznać dane bibliograficzne artykułu.
Po co, skoro uważasz, że ważniejsze od bibliografii, mocno trącącej myszką, są konkretne teksty źródłowe, o których jest tam mowa? Dlaczego nie zapytałeś o szczegóły, a konkretnie o rękopis "Kratke vypisani o vyhnani Bratri s Cech za krale Ferdhianda prvniho, leta 1548..."? Wyższość źródła nad bibliografią zresztą sam tu podkreśliłeś.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2176
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Re: Relacja z wyprawy przez Sudety w 1548 r.

Postautor: Leuthen » 18-10-2019 15:51

Być może to, co napisałem w ostatnim poście, do Szanownego Kolegi nie dotarło (problemy z percepcją?), więc wyartykułuję to jeszcze raz, posiłkując się jedną ze złotych myśli Przedmówcy: "Tobie za uwagi już podziękowałem."
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus

Awatar użytkownika
Krzysztof63
wędrowiec
Posty: 380
Rejestracja: 10-08-2013 11:18
Lokalizacja: Świdnica

Re: Relacja z wyprawy przez Sudety w 1548 r.

Postautor: Krzysztof63 » 18-10-2019 16:30

Kiepskiego przewodnika mieli, że się tak plątali w te i wewte.
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3331
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Re: Relacja z wyprawy przez Sudety w 1548 r.

Postautor: Lech » 18-10-2019 19:55

Leuthen pisze:Bez odbioru!
Nadal jednak odbierasz? :roll:
Leuthen pisze:Być może to, co napisałem w ostatnim poście, do Szanownego Kolegi nie dotarło (problemy z percepcją?), więc wyartykułuję to jeszcze raz, posiłkując się jedną ze złotych myśli Przedmówcy: "Tobie za uwagi już podziękowałem."
Ta myśl została wyartykułowana w innym wątku. Gdybyś tą myśl potrafił zrozumieć (problemy ze zrozumieniem prostego zadania?), to byś w kolejnym wątku już się mnie nie czepiał.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)


Wróć do „Relacje z wypraw”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: MSN [Bot] i 3 gości