Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
opawski1
obieżyświat
Posty: 566
Rejestracja: 02-09-2013 10:44
Lokalizacja: Prudnik

Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna

Postautor: opawski1 » 11-03-2021 18:33

Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna
20 lutego 2021 r.


Obrazek

Wyprawa w Góry Bystrzyckie to coroczny Rajd Zimowy w Sudety z PTTK Prudnik. Jako, że ponad rok temu nabyłem uprawnienie Przodownika Turystki Górskiej PTTK, tym razem organizację rajdu powierzono mi. Gdy zaproponowano mi termin długo nie myślałam gdzie poprowadzić wycieczkę. Wybór padł na moje ulubione pasmo na Ziemi Kłodzkiej, które cenię sobie za specyficzny klimat. Zaplanowałem więc trasę tak by zahaczyła również o bardziej widokową południową część pasma. Kolejnym impulsem do odwiedzenia tych miejsc było postawienie w ubiegłym roku nowych wież widokowych na Czerńcu i Jagodnej, na których mnie i wielu uczestników wycieczki jeszcze nie widzieli.

Góry Bystrzyckie: to rozległe sudeckie pasmo położone jest na Ziemi Kłodzkiej. Charakteryzuje się rozległymi płaskimi grzbietami porośniętymi głównie świerkowymi borami w północnej części. Południowa część tych gór jest bardziej pofałdowana, a ze sporych górskich łąk bardzo często roztaczają się piękne widoki na okolicę. Miejscowości leżące w dolinach Gór Bystrzyckich są obecnie bardzo wyludnione, stąd na szlaku często możemy spotkać kamienne ruiny domów, skrywające nie jedną tajemnicę. To wszystko sprawia, że Góry Bystrzyckie mają swój klimat, wędrując szlakami można nie spotkać przez cały dzień nikogo. Najwyższym szczytem tego pasma jest Jagodna (977 m).

O poranku wyruszamy autobusem z Prudnika już podczas jazdy widać, że będzie to piękny dzień, białe sudeckie szczyty mienią się w promieniach wschodzącego słońca. Przed Gniewoszowem jesteśmy po godz. 9 i stąd ruszamy niebieskim szlakiem na trasę. Na początek zwiedzamy ruiny Zamku Szczerba. Gotycka budowla z kamienia powstała w drugiej połowie XIII w., a jej głównym celem była obrona szlaku handlowego Praga- Kłodzko. Otoczony był fosą i wysokim kamiennym murem. W 1318 r. zamek po raz pierwszy został zniszczony, później odbudowany służył rycerzom czeskim. Obiekt został zniszczony i już nigdy nie odbudowany podczas wojen husyckich w 1428 r. Ruiny zamku jeszcze bardziej rozebrano w 1769 r. wykorzystując kamień do budowy browaru we wsi Różanka.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po krótkim spacerze wśród ruin zamku ruszamy dalej niebieskim szlakiem, który pnie się w górę i wyprowadza nas na widokowe białe łąki. Biały śnieg, białe szczyty masywu Śnieżnika i błękitne niebo, jest pięknie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Następnie docieramy do Jaskini Solna Jama. To niewielka i jedyna jaskinia w Górach Bystrzyckich. Powstała w wypłukiwanych przez wodę marmurach, koloru białego przypominających sól – stąd nazwa, a jej długość to około 50 m Składa się z korytarza, który następnie rozwidla się – prawa odnoga prowadzi do komory z jeziorkiem krasowym, zaś lewa kończy się syfonem wodnym. W jaskini dokonywano także ciekawych odkryć paleontologicznych znajdując kości niedźwiedzia jaskiniowego i rosomaka. Jaskinia nie posiada rzeźby krasowej, choć dziś możemy zaobserwować w niej piękne nacieki lodowe.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Za jaskinią przechodzimy przez strumień, trwają tu prace przy ścince drzew, zmieniamy kolor szlaku na czarny i dość stromo pniemy się w górę przez świerkowy las. Im wyżej tym śniegu jest coraz więcej, trzeba iść po wydeptanej ścieżce inaczej można zapaść się głęboko w śniegu. Zmieniamy kolor szlaku na żółty i wspinamy się na Czerniec (891 m), mając za plecami ładny widok. Szczyt Czerńca jest drugim co do wysokości w G. Bystrzyckich, jego wysokość bywa sporna na mapach i innych publikacjach znalazłem aż 3 wysokości 840 m, 851 m i 891 m, ta ostatnia jest prawidłowa.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
W ubiegłym roku na wierzchołku stanęła drewniana wieża widokowa o wysokości 23 m podnosząc atrakcyjność szczytu. Wchodzimy na wieżę, panorama zachwyca. Dominuje obielony masyw Śnieżnika i Kotlina Kłodzka, ale dobrze widoczne są także szczyty Gór Bardzkich, Gór Złotych, Gór Orlickich, Hanusovickiej Vrchoviny, Gór Stołowych i fragment Jeseników. Ładnie prezentują się też białe łąki Gór Bystrzyckich. Spędzam na wieży dość sporo czasu, następnie schodzę i przesiaduję na ławeczce grzeję się w słońcu, zajadam kanapkami i popijam herbatą.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Masyw Śnieżnika: Mały Śnieżnik, Puchacz, Trójmorski Wierch oraz fragment Jeseników

Obrazek
Masyw Śnieżnika

Obrazek
Góry Złote m.in: Jawornik Wielki i Borówkowa

Obrazek
G. Złote Borówkowa

Obrazek
łąki G. Bystrzyckich/Orlickich

Obrazek
G. Orlickie

Obrazek
G. Bystrzyckie - Jagodna

Obrazek
Masyw Śnieżnika

Obrazek
Śnieżnik i Mały Śnieżnik

Obrazek
Fragment Jeseników

Obrazek
G Orlickie i Hanusovicka Vrchovina

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Śnieżnik

Obrazek
Czarna Góra

Obrazek

Obrazek
zbliżenie na Śnieżnik

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Bystrzyca Kłodzka i G. Bardzkie

Obrazek
Borówkowa

Obrazek
G. Stołowe - Szczeliniec Wielki

Obrazek
G. Stołowe - Skalniak

Obrazek
Kościół w Neratovie

Obrazek

Obrazek
Hanusovicka Vrchovina

Obrazek
Jeseniki

Obrazek
Jeseniki - Dlouhe Strane

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W końcu trzeba pożegnać Czerniec, schodzimy żółtym szlakiem obok Gniewosza, a trasa wyprowadza nas na rozległe górskie łąki z widokiem w kierunku Kotliny Kłodzkiej i Śnieżnika, w dole widoczne są ruiny zabudowań. Pięknie! Szlak doprowadza nas na chwilę do Autostrady Sudeckiej, w dole widoczne są zabudowania Gniewoszowa. Zmieniamy teraz kolor szlaku na niebieski i bardzo oblodzoną drogą schodzimy do Poniatowa. Gdy mijamy jedyne w tej okolicy gospodarstwo wychodzi z niego kobieta i zaprasza nas na herbatę. Ze znajomym postanawiamy skorzystać z tej miłej propozycji. Małżeństwo z Wielkopolski postanowiło wrócić w swoje rodzinne strony i zacząć prowadzić agroturystkę w tej urokliwej okolicy - Derkaczowa Kotlina. Aktualnie kończą remonty i chcą nie długo zacząć przyjmować turystów. Rozmawiamy dość długo, o plusach i problemach życia na odludziu… głównie z urzędową administracją.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Spędzamy dość sporo czasu, ale trzeba już iść bo przed nami jeszcze trochę drogi. Żegnamy się z gospodarzami i dalej podążamy niebieskim szlakiem. Mijamy sporo kamiennych ruin domów, stare piwnice. Tak jak wspomniałem na początku doliny G. Bystrzyckich są obecnie bardzo wyludnione. Rdzenna ludność niemiecka w 1945 r. musiała opuścić te tereny i wyjechać do Niemiec. Przyjechali tutaj Polacy z Kresów Wschodnich, często nie przygotowani do życia w trudnych warunkach górskich, gdzie ciężko było uprawiać ziemię. Nie zasiedlali więc już opuszczonych domów wysoko w górach, albo uciekali z nich po kilku latach. Dla porównania Gniewoszów przed II wojną liczył około 700 mieszkańców, dziś mieszka tu około 40 osób.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Szlak prowadzi nas dalej do Przełęczy nad Porębą i Autostrady Sudeckiej. Droga ta budowana była przez III Rzeszę w latach 30. XX w. Oprócz znaczenia turystycznego (piękne panoramy) miała także służyć celom militarnym aby móc szybko przerzucać wojska, biegła też równolegle do pasa umocnień czechosłowackich w G. Orlickich. Budowę tego traktu wizytował sam Marszałek Rzeszy Hermann Göring, a obok niej zbudowano kilka bunkrów. Trasa w planach miała przebiegać przez całe Sudety od Żytawy do Opavy, ostatecznie powstały tylko dwa odcinki w Górach Izerskich (ze słynnym Zakrętem Śmierci) oraz w Górach Orlickich i Bystrzyckich. Dziś Autostrada Sudecka ma niewielkie znaczenie, niektóre odcinki są bardzo zaniedbane. Chwilę maszerujemy po drodze, następnie odbijamy w las i rozpoczynamy stromą wspinaczkę.

Obrazek

Obrazek

Po chwili szlak wyprowadza nas na szeroką drogę leśną, zimą zamienioną na nartostradę dla biegówek. Wchodzimy na szczyt Jagodnej (977 m) – najwyższy w G. Bystrzyckich. Od ubiegłego roku wierzchołek zwieńcza metalowa wieża widokowa o wys. 23 m, która znacznie zwiększyła atrakcyjność szczytu. Wchodzimy na wieżę z której roztacza się piękna panorama. Najlepiej widać Kotlinę Kłodzką i Masyw Śnieżnika, ale oprócz nich dostrzeżemy także G. Bardzkie, G. Złote, G. Stołowe oraz G. Orlickie, z chmur wyłaniają się także białe szczyty Karkonoszy. Tym razem na wieży wieje, więc spędzam tu znacznie mniej czasu niż na Czerńcu. Ciekawostką Jagodnej jest też właściwy wierzchołek, otóż punkt z wieżą ma wysokość 977 m i nie jest najwyższy. Właściwy wierzchołek znajduje się kilkaset metrów dalej i ma wys. 985 m położony jest w lesie, oznaczony tabliczką nazywany jest Jagodną Północną.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Góry Złote

Obrazek
Bystrzyca Kłodzka i G. Złote

Obrazek
Jagodna Północna

Obrazek
G Orlickie: Velka Destna i Orlica

Obrazek
Masyw Śnieżnika

Obrazek

Obrazek

Obrazek
G. Bardzkie

Obrazek
G. Orlickie: Velka Destna

Obrazek
G. Orlickie: Velka Destna i Orlica

Obrazek
G. Orlickie

Obrazek
Wieża widokowa na Velkiej Destnej

Obrazek
Wieża widokowa na Orlicy

Obrazek
Czerniec

Obrazek
Śnieżnik, widoczne też schronisko i hala

Obrazek
Bystrzyca Kłodzka

Obrazek
G. Bardzkie - Kłodzka Góra

Obrazek
Szczeliniec Wielki - G. Stołowe

Obrazek
G. Stołowe

Obrazek
Karkonosze

Obrazek
G. Orlickie i Karkonosze

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Żegnamy Jagodną i niebieskim szlakiem z nartostradą schodzimy w dół, słońce chyli się już ku zachodowi. Gdy osiągamy Przełęcz Spaloną słońce właśnie zachodzi. Znajduje się tutaj moje ulubione klimatyczne Schronisko PTTK „Jagodna” Historia schroniska sięga 1895 r. kiedy to zbudowano gospodę w stylu sudeckim. Gdy w Góry Bystrzyckie zaczęli zaglądać narciarze obiekt przejęło Kłodzkie Towarzystwo Górskie, wyremontowało i otworzyło schronisko z noclegami. Po II wojnie obiekt został zdewastowany, ale od 1948 r. przejęło je PTT w Kłodzku, wyremontowało i udostępniło turystom. Obecnie działa na wynos więc klimat nieco przygasł… cóż wrócę tutaj w normalnych czasach… Na Przełęczy Spalonej kończmy wędrówkę z dystansem 21 km, stąd zabiera nas autobus.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Był to bardzo udany dzień na szlakach Gór Bystrzyckich i jednocześnie udany debiut jako komandora rajdów. :D Dopisała nam też pogoda, mimo dodatniej już temperatury mieliśmy jeszcze piękne zimowe widoki i zdążyliśmy przed odwilżą i chlapą, która zaczęła się w górach w kolejnych dniach.

Tak jak wspomniałem cenię sobie Góry Bystrzyckie za dzikość, odludne szlaki, bogatą historię. Bardzo przypadła mi do gustu także ich południowa, bardzo widokowa część z wielkimi łąkami. Chciałbym więc znów tutaj trochę powędrować, najlepiej w okresie letnim i z dużym plecakiem zaczynając od Międzylesia. W ciągu kilku lat moje zdanie o tym paśmie bardzo się zmieniło, w pierwszych relacjach uważałem je za nudne! :P
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2432
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna

Postautor: Satan » 11-03-2021 19:30

Tak! Góry Bystrzyckie warte są odwiedzin. Ja również nie uważam, aby były nudne, a byłem w nich ostatni raz gdy jeszcze nie było tych wież na szczytach... :wink:
Niektóre miejsca bardzo fotogeniczne, co widać po fotkach. :D
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
Zły Marcin
obieżyświat
Posty: 854
Rejestracja: 19-07-2013 07:10
Lokalizacja: W-w

Re: Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna

Postautor: Zły Marcin » 11-03-2021 21:43

Najczęściej chyba odwiedzana przeze mnie część Bystrzyckich, ale i tak zawsze miło popatrzeć. Obawiałem się że wieża na Czerńcu zmieni trochę klimat tego odludnego, kameralnego szczytu, ale widzę że konstrukcja wieży dość nienachalna (ta na Jagodnej jest fatalna, szpetna) a widoki rekompensują wszystko.

opawski1
obieżyświat
Posty: 566
Rejestracja: 02-09-2013 10:44
Lokalizacja: Prudnik

Re: Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna

Postautor: opawski1 » 12-03-2021 08:00

Zły Marcin pisze:Najczęściej chyba odwiedzana przeze mnie część Bystrzyckich, ale i tak zawsze miło popatrzeć. Obawiałem się że wieża na Czerńcu zmieni trochę klimat tego odludnego, kameralnego szczytu, ale widzę że konstrukcja wieży dość nienachalna (ta na Jagodnej jest fatalna, szpetna) a widoki rekompensują wszystko.


Ja w tej części G. Bystrzyckich byłem po raz pierwszy, na Jagodnej 3 raz, ale 1 raz z wieżą. Urokliwe miejsca, w które na pewno wrócę latem, ruszyć chcę tym razem z Międzylesia :)
Wieże uatrakcyjniły szczyty, bo Jagodna bez niej z tą swoją szeroką autostradą była nudna ;) choć ta wieża wyglądem nie powala, ale panoramą już tak :P
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 853
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Re: Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna

Postautor: olo23333 » 12-03-2021 13:59

Nie baliście się organizacji rajdu - jest aktualnie zakaz organizacji imprez. Nawet z PTTK Opole z uwagi na zakażenie jednego z uczestników zeszłorocznej imprezy gdzie można było sanepid poprzez sąd nałożył grzywnę 5 tys. PLN.
My z imprezami mojego PTTK czekamy na oficjalną zgodę i poluzowanie restrykcji.


Wycieczka bardzo ładna :)

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4403
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Re: Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna

Postautor: buba1 » 12-03-2021 15:57

Niesamowite te lodowe nacieki w opuszczonej piwnicy! Lepsze jak w jaskini! :)

A pies to ma maskowanie idealne na ta okazje! Moze to pies kameleon? ;)

Jako, że ponad rok temu nabyłem uprawnienie Przodownika Turystki Górskiej PTTK, tym razem organizację rajdu powierzono mi


Szacun kolego! :mrgreen: Kazdy kto stara sie zyc normalnie, na przekor otaczajacym nas idiotyzmom i w tak piekny sposob pokaze wladzy fucka - ma moje wielkie uznanie!
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 853
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Re: Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna

Postautor: olo23333 » 15-03-2021 08:19

buba1 pisze:Szacun kolego! :mrgreen: Kazdy kto stara sie zyc normalnie, na przekor otaczajacym nas idiotyzmom i w tak piekny sposob pokaze wladzy fucka - ma moje wielkie uznanie!


Hehe nie neguje że to zrobili wbrew zakazu ich zwierzchników :) jak powiedziałem wycieczka fajna, tylko jakby coś poszło nie tak kolega będzie miał problemy karne jako organizator.

My robimy spontany takie gdzie nasi koledzy i członkowie dojeżdżają sami i idziemy jako samorganizujące się osoby.

Paulina decydując się na działanie w jakiejś organizacji musisz przestrzegać pewnych ustaleń, wytycznych, rozporządzeń jakby nie patrzeć "przełożonych" :)

opawski1
obieżyświat
Posty: 566
Rejestracja: 02-09-2013 10:44
Lokalizacja: Prudnik

Re: Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna

Postautor: opawski1 » 15-03-2021 10:35

olo23333 pisze:Nie baliście się organizacji rajdu - jest aktualnie zakaz organizacji imprez. Nawet z PTTK Opole z uwagi na zakażenie jednego z uczestników zeszłorocznej imprezy gdzie można było sanepid poprzez sąd nałożył grzywnę 5 tys. PLN.
My z imprezami mojego PTTK czekamy na oficjalną zgodę i poluzowanie restrykcji.


Wycieczka bardzo ładna :)


olo23333 pisze:
Hehe nie neguje że to zrobili wbrew zakazu ich zwierzchników :) jak powiedziałem wycieczka fajna, tylko jakby coś poszło nie tak kolega będzie miał problemy karne jako organizator.

My robimy spontany takie gdzie nasi koledzy i członkowie dojeżdżają sami i idziemy jako samorganizujące się osoby.

Paulina decydując się na działanie w jakiejś organizacji musisz przestrzegać pewnych ustaleń, wytycznych, rozporządzeń jakby nie patrzeć "przełożonych" :)


Tyle, że ja o żadnym zakazie nie wiedziałem, nie wiedział chyba też nawet zarząd naszego oddziału. Pytałem czy mogę organizować rajd w wyznaczonym wcześniej terminie i czy jest to zgodne z obecnymi wytycznymi to otrzymałem odpowiedź, że mogę, a wręcz nawet muszę bo od kilku miesięcy nie było żadnego rajdu bo wszystko było zawieszone. Rajd się udał, wszyscy byli chyba zadowoleni, każdy zapisał sia na niego dobrowolnie, więc jeśli ktoś się boi zakażenia to powinien zostać w domu, a nie zapisywać się na rajdy. Nie rozumiem też sytuacji z Opola, najpierw ktoś dobrowolnie zapisał się na rajd z nimi, zaraził się a potem jeszcze ich oskarżył że go narazili... To po co jechał?
Więc Wy też organizujecie rajdy tyle że nieoficjalne ;).

buba1 pisze:Szacun kolego! :mrgreen: Kazdy kto stara sie zyc normalnie, na przekor otaczajacym nas idiotyzmom i w tak piekny sposob pokaze wladzy fucka - ma moje wielkie uznanie!


Staram się żyć tak jak do tej pory i nadal chodzić po górach (tyle że teraz to czasem jest nielegalne :mrgreen: )Zaczynam mieć też niestety wrażenie, że to się już chyba nigdy nie skończy i będą luzować i zamykać wszystko na przemian kilka razy w roku.
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 853
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Re: Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna

Postautor: olo23333 » 15-03-2021 11:21

opawski1 pisze:
olo23333 pisze:Nie baliście się organizacji rajdu - jest aktualnie zakaz organizacji imprez. Nawet z PTTK Opole z uwagi na zakażenie jednego z uczestników zeszłorocznej imprezy gdzie można było sanepid poprzez sąd nałożył grzywnę 5 tys. PLN.
My z imprezami mojego PTTK czekamy na oficjalną zgodę i poluzowanie restrykcji.


Wycieczka bardzo ładna :)


olo23333 pisze:
Hehe nie neguje że to zrobili wbrew zakazu ich zwierzchników :) jak powiedziałem wycieczka fajna, tylko jakby coś poszło nie tak kolega będzie miał problemy karne jako organizator.

My robimy spontany takie gdzie nasi koledzy i członkowie dojeżdżają sami i idziemy jako samorganizujące się osoby.

Paulina decydując się na działanie w jakiejś organizacji musisz przestrzegać pewnych ustaleń, wytycznych, rozporządzeń jakby nie patrzeć "przełożonych" :)


Tyle, że ja o żadnym zakazie nie wiedziałem, nie wiedział chyba też nawet zarząd naszego oddziału. Pytałem czy mogę organizować rajd w wyznaczonym wcześniej terminie i czy jest to zgodne z obecnymi wytycznymi to otrzymałem odpowiedź, że mogę, a wręcz nawet muszę bo od kilku miesięcy nie było żadnego rajdu bo wszystko było zawieszone. Rajd się udał, wszyscy byli chyba zadowoleni, każdy zapisał sia na niego dobrowolnie, więc jeśli ktoś się boi zakażenia to powinien zostać w domu, a nie zapisywać się na rajdy. Nie rozumiem też sytuacji z Opola, najpierw ktoś dobrowolnie zapisał się na rajd z nimi, zaraził się a potem jeszcze ich oskarżył że go narazili... To po co jechał?
Więc Wy też organizujecie rajdy tyle że nieoficjalne ;).

buba1 pisze:Szacun kolego! :mrgreen: Kazdy kto stara sie zyc normalnie, na przekor otaczajacym nas idiotyzmom i w tak piekny sposob pokaze wladzy fucka - ma moje wielkie uznanie!


Staram się żyć tak jak do tej pory i nadal chodzić po górach (tyle że teraz to czasem jest nielegalne :mrgreen: )Zaczynam mieć też niestety wrażenie, że to się już chyba nigdy nie skończy i będą luzować i zamykać wszystko na przemian kilka razy w roku.


Niestety teraz nie możesz tego sprawdzić bo strona PTTK wisi w powietrzu (mam nadzieje że ruszy), ORSO tak samo - były wytyczne aby nie organizować imprez pod egida PTTK z zarządu głównego.
Tak my w naszym gronie robimy nieformalne bez autobusów i takich tam :) Każdy jedzie na własną rękę.
I też uważam że to jest głupie gdy do marketu możesz wejść gdzie chcesz gdzie gala telekamer bez masek gdzie moz na by 100 przykładów podać.
Ale wycieczki zazdroszczę i powtórzę ja w maju :)

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4403
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Re: Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna

Postautor: buba1 » 15-03-2021 18:39

Paulina decydując się na działanie w jakiejś organizacji musisz przestrzegać pewnych ustaleń, wytycznych, rozporządzeń jakby nie patrzeć "przełożonych" :)


Pewnie dlatego nie zagrzalam miejca w zadnym kole turystycznym ani innej organizacji ;)

My robimy spontany takie gdzie nasi koledzy i członkowie dojeżdżają sami i idziemy jako samorganizujące się osoby.


A to tez brzmi jak dobry plan - isc razem, ale jakby co to sie wlasnie wszyscy przed chwilą spotkali przypadkiem ;)

Mam czesto bardzo mieszane odczucia jak sie powinno podchodzic do sprawy i zachowywac. Czy pokazywac wszem i wobec, ze sie nie damy zastraszyc, czy raczej lepiej wedlug starej radzieckiej zasady "tisze jediesz dalsze budiesz"... Jestem rozdarta wewnetrznie jak lepiej.. bo jedno i drugie ma swoje za i przeciw...

Zaczynam mieć też niestety wrażenie, że to się już chyba nigdy nie skończy i będą luzować i zamykać wszystko na przemian kilka razy w roku.


Tez mam takie wrazenie :( Że nie po to sprawe tak rozdmuchali i rozhulali, zeby ją szybko zakonczyc... Ale mam nadzieje, ze sie myle....
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

gar
stary wyga
Posty: 1512
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna

Postautor: gar » 15-03-2021 23:25

olo23333 pisze:Nie baliście się organizacji rajdu - jest aktualnie zakaz organizacji imprez. Nawet z PTTK Opole z uwagi na zakażenie jednego z uczestników zeszłorocznej imprezy gdzie można było sanepid poprzez sąd nałożył grzywnę 5 tys. PLN.
My z imprezami mojego PTTK czekamy na oficjalną zgodę i poluzowanie restrykcji.

Polski sąd i jego wyroki :)
Gdzie jest zakaz organizacji imprez turystycznych ? Hotele i muzea otwarte. Przemieszczanie się dozwolone. Jest tylko ograniczenie w ilości przewożonych osób (co drugie miejsce w autokarze musi być wolne).
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3958
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Re: Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna

Postautor: Pudelek » 16-03-2021 18:11

Formalnie jest jeszcze zakaz zgromadzeń powyżej 5 osób. Na niektórych zdjęciach widać, że zakaz ten nie był przestrzegany ;)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

gar
stary wyga
Posty: 1512
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Zimowe Góry Bystrzyckie: Czerniec i Jagodna

Postautor: gar » 16-03-2021 20:51

Co nie przeszkadza w robieniu wycieczek. Wystarczy podzielić się na mniejsze grupy lub sformalizować wycieczkę jako spotkanie przygotowujące do stworzenia partii politycznej.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...


Wróć do „Relacje z wypraw”