Satan pisze:Przerost formy nad treścią.
Zupełnie się nie zgadzam z takim podejściem. Chociaż do wszystkich tych pagórków nazwy góry można używać tylko w cudzysłowie, to jednak mają w sobie jakiś tam urok i prawie każdy jest inny i jeśli nawet tak się zdarzy, że wylądujemy na polu pszenżyta, jak miało to miejsce w przypadku najwyższego wzgórza powiatu nowotomyskiego, to i tak jest zabawnie.
Zaś dojechanie do każdego wzgórza rowerem to jest już wyzwanie i to nie na jeden sezon.
Wczoraj wybrałem się na trasę rowerową, której celem było zdobycie najwyższych wzgórz powiatów: szamotulskiego, międzychodzkiego i nowotomyskiego. Przy okazji dołączyłem do rajdu pieszego ludzi z mojej miejscowości na trasie Kamionna -Mniszki. Wykręciłem 105km i było ogólnie fajnie
Oto fotorlacja
http://picasaweb.google.com/kacstan/Koronawlkp1