Strona 1 z 2

kamery internetowe

: 06-10-2008 15:28
autor: buba
co sadzicie o umieszczaniu kamer internetowych w gorach? lektura jednego watku na forum bieszczadzkim mnie totalnie zaskoczyla- nie przypuszczalam ze tego dziadostwa jest az tak duzo wymierzonych na szczyty, cerkiewki, szlaki..

jaki jest tego cel- zwiekszyc bezpieczenstwo na szlaku, zapobiegac wandalizmowi w miejscach najbardziej narazonych, zapoznac ludzi z pogoda???

czy mozna sie dobrze i bezpiecznie czuc w takim miejscu gdy mimo ze jestes sam to moze setki rodakow wlasnie sie w ciebie wgapiaja.. niedlugo bedzie strach pojsc za potrzeba za krzaczek bo moze akurat z drzewa patrzy na ciebie czujne oko ;)

jakos od razu przypomniala mi sie tabliczka z beskidu malego
http://picasaweb.google.pl/osiolek.widm ... 9966122258
nawet nie przypuszczalam jak blisko prawdy moze byc ;)

: 06-10-2008 17:18
autor: seba123
no chyba nie ma ich aż tak dużo, a zimą to często jedyny wiarygodny sposób żeby sprawdzić warunki śniegowe (zwłaszcza poza trasami)
...a jak ktoś lubi patrzeć jak sikam to jego problem ;-)

: 06-10-2008 17:42
autor: kamil756
mi to sie nie podoba.. :D

: 06-10-2008 18:51
autor: Raubritter
Szczerze mówiąc nigdy nie widziałem na żadnym szczycie kamerki, szczytując nie zawracam sobie takimi rzeczami głowy. Jednak patrząc na to inaczej: mieszkam w ponad stu tysięcznym mieście gdzie kamery na każdym niemal kroku rejestrują to co robię, przez co wyjeżdżając na nieskażone łono natury mam zamiar również odpocząć od technologi i wszelkiej integracji człowieka w naturę. Poza tym kamery po prostu nie pasują do tych miejsc... to tak jakby podawali włoskie jedzenie w chińskiej restauracji.

: 06-10-2008 19:01
autor: kamil756
otto:D

: 06-10-2008 19:20
autor: seba123
ciekawy jestem czy wyłączacie telefony i nie używacie „technologicznych” ubrań...

: 06-10-2008 19:27
autor: kamil756
ale to różnica, ja np. często jestem poza zasięgiem a prawie zawsze wyciszam telefon, także jak wrócę do domu albo podczas odpoczynku sprawdzam wiadomości, połączenia. Ubrania to tak jakby pomoc, jak pada deszcz np. Mi nie przeszkadza, że mnie zmoczy deszcz, nawet jest to fajne, bo są wspomnienia. Ale technologiczna odzież, znam przypadek, że gdyby nie ta odzież człowiek by nie wytrzymał nocki.. pzdr.

: 06-10-2008 19:31
autor: Apollo
seba123 pisze:...a jak ktoś lubi patrzeć jak sikam to jego problem ;-)


O kurde, wydało się :oops:
;)

A tak serio, to - podobnie jak Seba - nie mam nic przeciwko. Zresztą Seba udowodnił nam, że dzięki kamerze na Wielkiej Sowie można podglądać, ale zwierzynkę, a nie ludzixów ;).

: 06-10-2008 19:32
autor: Raubritter
technologiczne ubrania? Komórkę noszę tylko w razie wypadku, poza tym mam ja schowaną głęboko w plecaku lub kieszeni i dzięki niej nie widzi mnie mimo wszystko cała Polska
trzeba sobie zadać pytanie co jest potrzebne w górach a co nie, co możemy zaakceptować a co neguje nasze poczucie więzi z naturą - bo to ostatnie akurat dla mnie jest bardzo ważne

: 06-10-2008 21:30
autor: Pudelek
Raubritter pisze:Poza tym kamery po prostu nie pasują do tych miejsc...


najlepszym przykładem tego że jednak pasują jest fakt, że ich nie widzisz :P ja zresztą też nie - tylko jeśli wiem, że gdzieś taka kamera jest (jak np przy schronisku na Hali Szrenickiej) to jestem w stanie ją zauważyć. bo nigdy nie widziałem kamery na szczycie - są przy niektórych schroniskach i w uzdrowiskach - i to jest ok, bo dzięki temu mogę sprawdzić czy np. jest jeszcze/już śnieg albo jaka dzisiaj pogoda w miejscu gdzie będę jutro.

wiadomo, że mało kto lubi być podglądany przez taki sprzęt, ale to trochę porywanie się z motyką na słońce - równie dobrze można by psioczyć na to, że ludzie zamiast podziwiać widoki robią zdjęcia. i co gorsze - możesz przy przypadek się na nich znaleźć! to dopiero utrata prywatności.

: 06-10-2008 21:35
autor: Raubritter
Pudelek pisze:
wiadomo, że mało kto lubi być podglądany przez taki sprzęt, ale to trochę porywanie się z motyką na słońce - równie dobrze można by psioczyć na to, że ludzie zamiast podziwiać widoki robią zdjęcia. i co gorsze - możesz przy przypadek się na nich znaleźć! to dopiero utrata prywatności.


też fakt :)

: 06-10-2008 21:38
autor: Raubritter
Pudelek pisze:
Raubritter pisze:
najlepszym przykładem tego że jednak pasują jest fakt, że ich nie widzisz


pozostaje tylko ta świadomość... :wink: :lol:

: 06-10-2008 21:42
autor: wirek
Trzeba pamiętać, że mieszkamy w kraju prawie 40- milionowym, który jest zaludniany od paruset tysięcy lat. Trudno więc wymagać, żeby się znalazło trochę miejsca technologicznie "jak za Uralem". Chcecie wszędzie w miarę szybko dojechać i odjechać? To się musicie zgodzić na obecność nowinek technicznych. Na wszelki wypadek, już od dawna nie sikam, jak widzę kabel.

: 06-10-2008 22:24
autor: mzak
wirek pisze:... Na wszelki wypadek, już od dawna nie sikam, jak widzę kabel.


Czyżby był to strach przed zwarciem...
Mnie tam kamery nie przeszkadzają, to co Nas ogranicza jest w nas nie na zewnątrz, wolnym można być nawet w wiezieniu, tak jak można być więźniem siedząc na szczycie góry.
pozdrawiam

: 06-10-2008 22:31
autor: Apollo
wirek pisze:już od dawna nie sikam, jak widzę kabel.

Wirek, dbaj o pęcherz!!! Wstrzymywanie jest szkodliwe!!! :D