Na oficjalnej stronie internetowej poznańskiego Koła Przewodników PTTK znajduje się taka oto informacja:
Pragniemy zwrócić Państwa uwagę, iż zgodnie z ROZPORZĄDZENIEM MINISTRA GOSPODARKI z dnia 17 stycznia 2006 r. w sprawie przewodników turystycznych i pilotów wycieczek, organizator turystyki (biuro podróży, szkoła, parafia, firma itp) jest obowiązany, w obsłudze grupy turystów, do zapewnienia udziału przewodnika miejskiego w dziesięciu miastach Polski, w tym po Poznaniu.
Biuro podróży lub instytucja (szkoła, parafia itp.) organizująca zwiedzanie Poznania naraża się na mandat do 500 złotych oraz sprawę karną. To samo dotyczy osoby oprowadzającej po Poznaniu bez uprawnień ( pilota, opiekuna, nauczyciela)
zobacz => http://www.przewodnicy-pttk.org/przewod1.html

Tymczasem Ustawa o usługach turystycznych wyraźnie mówi:
Szkoła czy parafia w żadnym razie nie jest organizatorem turystyki wymagającym uzyskania zezwolenia, bowiem nie prowadzi działalności gospodarczej polegającej na organizowaniu imprez turystycznych. Szkół, parafii i wielu innych instytucji nie dotyczą też branżowe rozporządzenia ws. przewodników turystycznych i pilotów wycieczek. W tej sytuacji np. nauczyciel prowadzący Szkolny Klub Turystyczno - Krajoznawczy, organizując wycieczkę z uczniami po Poznaniu, nie musi wynajmować przewodnika. A zatem poznańscy przewodnicy na swojej stronie całkowicie błędnie interpretują przepisy (ad absurdum).Art. 30
1. Organizatorzy turystyki podlegający obowiązkowi uzyskania zezwolenia, określonego w art. 4 ust. 1, organizujący wycieczki w kraju i za granicą, w których uczestniczy co najmniej 10 osób realizujących wspólny program, są obowiązani, jeżeli umowa nie stanowi inaczej, zapewnić uczestnikom opiekę osób posiadających uprawnienia: 1) przewodnika turystycznego
Nikogo nie wolno zmuszać do zakupu niechcianych towarów lub usług. Ta oczywista zasada zawarta jest w uchwalonej w 2007 roku Ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. W jej świetle umieszczenie na tej stronie błędnych informacji, jakoby wszystkie grupy, także organizowane przez szkoły czy parafie, miały obowiązek wynajęcia w Poznaniu przewodnika, bo inaczej zostaną ukarane 500-złotowym mandatem lub w postępowaniu karnym, jest po prostu bezprawne. Jest to wysoce nieuczciwy sposób narzucania się ze swoimi usługami za pomocą oszustwa.
Jak wynika z ostatnich wiadomości medialnych oraz informacji na wskazanej stronie internetowej, grupy turystów zwiedzające Poznań, które nie wynajęły sobie licencjonowanego przewodnika, są inwigilowane i szykanowane przez staż miejską, a osoby przekazujące informacje o mieście - karane mandatami."Chcemy sprawdzać wszystkich, którzy oprowadzają grupę dziesięciu lub więcej osób" - stwierdza Andrzej Kaleniewicz z departamentu kultury fizycznej i turystyki Urzędu Marszałkowskiego w wypowiedzi na łamach "Gazety Wyborczej - "W myśl prawa taka grupa musi wynająć licencjonowanego przewodnika. Na tych, którzy oprowadzają bez licencji, czekają pouczenia i mandaty".
Podobne rzeczy o kontrolach i mandatach można przeczytać na przewodnickich stronach internetowych innych miast Polski. Kolejna paranoja władzy przeciw obywatelowi tym razem ma miejsce w Poznaniu. Kto ludziom wykazującym się tak rażącą niekompetencją ponadawał te państwowe uprawnienia do nękania ludzi kontrolami oraz prawo do szkolenia i egzaminowania innych? Ogarnia mnie przerażenie kiedy pomyślę, że w tak błędnym przeświadczeniu odnośnie interpretacji przepisów są utwierdzani przewodnicy i kandydaci na przewodników, którym szkolący ich i egzaminujący każą wierzyć w wymyślone przez siebie niedorzeczności.

