Moje plany

W temacie wędrowania po innych górach, a także nie-górach
Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Moje plany

Postautor: Raubritter » 19-06-2009 20:25

Witam wszystkich! Mam do Was takie małe zapytanko gdyż w sierpniu planuję zrobić sobie miesięczną a nawet i dłuższą przygodę z górami. Plan być może trudny do zrealizowania acz ja jestem nieugięty i szukam chętnych do towarzystwa chociaż na małą część wyprawy. A więc: wpierw uderzam na Główny Szlak Sudecki (miałem go już przejść rok temu ale kontuzja sprawiła że kicha z tego wyszła) ale w tym roku nie odpuszczę. Następnie po przejściu GSSu i małej przerwie uderzam w Pieniny (nigdy w nich swoją drogą nie byłem a bardzo mnie kuszą) a na koniec wyprawy wyjazd w Tatry, taka kulminacja, zwieńczenie całej eskapady.

Jeżeli ktoś z Was byłby chętny na chociaż część, etap, nawet mały, wspólnej wędrówki po bezdrożach to zapraszam

:wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Re: Moje plany

Postautor: cezaryol » 19-06-2009 20:32

Raubritter pisze:szukam chętnych do towarzystwa chociaż na małą część wyprawy. A więc: wpierw uderzam na Główny Szlak Sudecki :wink:


To będzie dużo godzin w górach. Pozazdrościć :!: A dla uściślenia, to dla celów tej wyprawy do GSS-u zaliczasz tez odcinek Prudnik-Paczków? Bo są teorie ( chyba pojawiły sie tez na tym forum kiedyś ), że to sztuczne przedłużenie.

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Re: Moje plany

Postautor: Raubritter » 19-06-2009 20:36

cezaryol pisze:A dla uściślenia, to dla celów tej wyprawy do GSS-u zaliczasz tez odcinek Prudnik-Paczków? Bo są teorie ( chyba pojawiły sie tez na tym forum kiedyś ), że to sztuczne przedłużenie.


Szczerze mówiąc nie wiem gdyż na obecną chwilę przebywam w tych rejonach (Góry Opawskie) i te rejony dość dobrze już znam więc będzie to tylko zależeć od mojego "widzi mi się" na szlaku :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Re: Moje plany

Postautor: cezaryol » 19-06-2009 20:38

Raubritter pisze:Szczerze mówiąc nie wiem gdyż na obecną chwilę przebywam w tych rejonach (Góry Opawskie) i te rejony dość dobrze już znam więc będzie to tylko zależeć od mojego "widzi mi się" na szlaku :wink:


Deptanie po tych samych okolicach tygodniami i któryś tam juz raz, rzeczywiście może powodowac konieczność uwzględnienia "widzi mi się" :D


Wróć do „Turystyka”