Będąc dziś w Empiku natrafiłem na nowe czasopismo o tamtyce górskiej (monotematyczne ), do kupienia jest pierwszy numer.
Więcej => http://magazynbieszczady.com/
Przejrzałem. Nie mogę powiedziec, że nie jest ciekawy, myśle, że dla wielbicieli, to super pozycja. Wydaje się, że będą się skupiać na tych dawnych, zapomnianych, zarośniętych Bieszczadach, czyli nie połoniny, a ludzie, kultura i zapomniane dzieje
Nowe czasopismo
Nowe czasopismo
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.
ja po krótkim przewertowaniu nawet je nabyłem i stwierdzam co następuje:
do Sudetów to mu daleko;
genralnie tematyka jest podobna (nie tylko turystyka, ale także kultura, przyroda, historia, wywiady z ciekawymi ludźmi), ale jakoś tak bez bez wizji, jakby na pół gwizdka. Niektóre artykuły jakby były na siłę wpasowane w ten numer, np artykuł o ochronie dużych drapieżników - tak naprawdę niewiele miał wspólnego z Bieszczadami (tylko tyle, że te sierściuchy tam występują), tak jakby był przedrukowany z jakiejś ulotki, ogólny artykuł o wykorzystaniu GPS-a w górach - też - ani słowa o Bieszczadach, z drugiej strony fajny art o tym jak się dostać przy pomocy GPS-a gdzieśtam - mam nadzieję, że to jest początek jakiegoś cyklu, poza tym ładne zdjęcia, ładny papier (za odpowiednią cenę). Nic to zobaczymy dalej, mam nadzieję że się rozkręci.
do Sudetów to mu daleko;
genralnie tematyka jest podobna (nie tylko turystyka, ale także kultura, przyroda, historia, wywiady z ciekawymi ludźmi), ale jakoś tak bez bez wizji, jakby na pół gwizdka. Niektóre artykuły jakby były na siłę wpasowane w ten numer, np artykuł o ochronie dużych drapieżników - tak naprawdę niewiele miał wspólnego z Bieszczadami (tylko tyle, że te sierściuchy tam występują), tak jakby był przedrukowany z jakiejś ulotki, ogólny artykuł o wykorzystaniu GPS-a w górach - też - ani słowa o Bieszczadach, z drugiej strony fajny art o tym jak się dostać przy pomocy GPS-a gdzieśtam - mam nadzieję, że to jest początek jakiegoś cyklu, poza tym ładne zdjęcia, ładny papier (za odpowiednią cenę). Nic to zobaczymy dalej, mam nadzieję że się rozkręci.
