historia z przeleczy diatłowa

W temacie wędrowania po innych górach, a także nie-górach
buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5003
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

historia z przeleczy diatłowa

Postautor: buba1 » 09-03-2010 16:04

jak nie przepadam za wstrzasajacymi i wzruszajacymi opowiesciami z gor , gdzie ludzie sie zabijaja lub cos im odrywa, odmarza czy spotyka ich inny zly los-- to ta historia zrobila na mnie wrazenie
http://wolnemedia.net/?p=20458

ogolnie nie lubie ryzyka i poczucie bezpieczenstwa jest jedna z najwazniejszych skladowych na wyjezdzie, ale jakbym juz musiala wyruszyc na jakas niebezpieczna wyprawe to chetnie wlasnie tam...

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 09-03-2010 16:43

fajny portal, powiedziałbym nieziemski... :lol:

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 09-03-2010 23:39

Na jednym z forów się już wypowiedziałem, ale nie potrafię się powstrzymać, więc powtórzę...
Wydarzenie, jak dla mnie, przypomina spirytualistyczne eksperymenty z horrorów. Grupa ludzi tworzy krąg wywołujący duchy czy coś zza światów, po czym owe zjawisko okazuje się zbyt potężne i przerażające aby nad nim zapanować...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 09-03-2010 23:57

dlatego osobiście wolę się w żadne zabawy spirytualistyczne (nie mylić że spirytystycznymi ;)) nie bawić...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Turystyka”