Strona 1 z 1

Małą Fatrą,Choczańskimi i Wlk. Fatrą ku Bieszczadom - X.2010

: 04-09-2010 22:02
autor: ecowarrior
Czołem wszystkim!
Moi mili, jakoś tak wyszło, że korzystając z tegorocznego urlopu, w terminie 01.10.2010-15-16.10.2010 ruszam, wraz z Raubritterem i Michałem w Małą Fatrę, Góry Choczańskie, Wielką Fatrę i Bieszczady.
Jeśli ktoś ma ochotę na wędrówkę, z pewnością z domieszką wielu spontanicznych a nieprzewidzianych przygód, to można się na jakimś etapie do nas doczepić. Tel. kontaktowy: 606823776.
Noclegi przewidziane pod pryzmatem schroniskowo-szałasowo-namiotowym :D
Powierzchowny plan wyprawy:
Po mojej pracy, 01.10.2010,ok. 15:30 mamy zamiar ruszyć do Zwardonia, gdzie kolejnego dnia, o świcie, słowackim pociągiem, podjedziemy pod okolice Strecny i stamtąd ruszymy, przez Mały i Wielki Krivan, do Chaty pod Chlebem. Kolejny dzień to wędrówka, przez Stoh i okolice obu Rozsuteców w okolice Szałasu pod Opalenem bądź Chaty Koliesko. Następny dzień to marsz górami i knajpami, przez Wielki Chocz do "Hotelu Chocz". Kolejne 2 dni poświęcimy na wędrówkę poprzez główną grań Wielkiej Fatry( Skalna Alpa, Rakytov, Cierny Kamen, Ploska, Klyswky, Ostredok, Krizna) z noclegiem w okolicach Spiruna i Borisowa (do ustalenia, szałasy, namioty czy schroniska). Po 5-6 czy 7 dniach w Górach Fatrzańsko-Choczańskich, słowacką komunikacją pociągową ruszymy do Medzilaborca, skąd podążymy albo na Jasiel albo do Łupkowa na chatkę. Zapewne stamtąd pójdziemy do Cisnej, gdzie osuszając kilka kufli w legendarnej Siekierezadzie, spędzimy nocleg w Bacówce Pod Honem. Stamtąd, czarnym szlakiem, przez Bacówkę PTTK Jaworzec, pomkniemy Połoniną Wetlińską ku Chatce Puchatka, gdzie mamy zamiar raczyć się zachodem i wschodem słońca. Kolejny dzień to wędrówka, poprzez Połoninę Caryńską, bądź ku Rawkom, bądź ku Ustrzykom. Po noclegu w jakimś z tych miejsc, i przepłukaniu podsuszonych gardzieli, ruszymy ku Wołosatym, skąd udamy się ku Połoninom Bukowskim (GDZIEŚ TAM NOCLEG POD NAMIOTEM), a następnie Bukowemu Berdu, aż do Widełek. Stamtąd być może stopem do Ustrzyk i w tych okolicach nocleg (najprawdopodobniej w sprawdzonej stodole za 5 zł :D). Kolejnego dnia podjedziemy w okolice Bereżki i stamtąd ruszymy ku Chacie Socjologa, gdzie spędzając ostatni nocleg pokontemplujemy miniony wypad.
Oczywiście szczegóły wyprawy dot. co nie których noclegów czy przebiegu tras mogą ulec zmianom, lecz ogólny zarys wypadu powinien pozostać w w/w konwencji...

: 05-09-2010 21:40
autor: Taja
Ale Wam zazdroszczę! Ja 1.10 wracam z Hiszpanii i zaczynam nowy rok akademicki :/ :evil:

: 05-09-2010 21:47
autor: ecowarrior
Ja natomiast, w znacznej mierze, zazdroszczę rozpoczęcia kolejnego roku akademickiego :wink: Jam nieszczęsny mógł być trochę bardziej rozgarnięty i strzelić sobie kibla na kolejny rok czy 2 :)

: 06-09-2010 02:19
autor: Taja
Kibel nieee... Wystarczy tak jak ja dwa kierunki ciągnąć - za chwilę będę panią mgr, ale jeszcze przez rok studentką i w czerwcu znów kolejnym magistrem :P Ale studiowanie już mi się znudziło powiem szczerze :roll:

: 06-09-2010 05:53
autor: Apollo
Taja pisze:Ale studiowanie już mi się znudziło powiem szczerze :roll:

Pewnie jeszcze kiedyś zatęsknisz ;).
Ja ostatni swój egzamin zdałem (co prawda już nie na studiach) mając 31 lat - i mam nadzieję, że to nie ostatni ;). Trzeba się bronić przed Alzheimerem!

Trasa Waszej wyprawy - wymarzona! Chętnie bym dołączył, ale na 2 tyg. nie dam rady.:/

: 06-09-2010 06:39
autor: Raubritter
apollo pisze:Trasa Waszej wyprawy - wymarzona! Chętnie bym dołączył, ale na 2 tyg. nie dam rady.:/


To zapraszamy chociaż na tydzień, dni kilka! :wink:

: 06-09-2010 06:52
autor: Apollo
Raubritter pisze:To zapraszamy chociaż na tydzień, dni kilka! :wink:

Dzięki za słowa zachęty! ;).
Może jakoś się uda, chociaż zlot też kusi...

: 06-09-2010 18:36
autor: Waldi 449
ECO -czy dobrze zrozumiałem że nie będzie CIEBIE na zlocie ?????coś to terminy się nałożyły ?????

: 06-09-2010 19:36
autor: ecowarrior
apollo, Raubritter jak zwykle prawi zacne i godne powtórzenie tezy: "To zapraszamy chociaż na tydzień, dni kilka!" :)
Waldi449, rzeczywiście, terminy mi się nałożyły, co pociąga za sobą konieczność przełożenia w czasie i miejscu mego kolejnego spotkania z gronem Forumowiczów...
Jakkolwiek życzę Wam udanego spotkania i zabawy :wink:

: 06-09-2010 22:03
autor: Taja
No ja swoje szare komórki też chronię przed Alzheimerem, własnie złożyłam podanie na studia podyplomowe do... Lublina :)