Zadatek przy rezerwacji

W temacie wędrowania po innych górach, a także nie-górach
mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Zadatek przy rezerwacji

Postautor: mareki » 03-10-2011 12:56

Ostatnio zetknąłem się z prośbą czeskiego schroniska o przesłanie zadatku na rezerwacje noclegu. Macie jakiś sposob na to?
Bo wychodzi mi na to, że za sam przelew walutowy będę musiał więcej zapłacić niż za nocleg.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5001
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Re: Zadatek przy rezerwacji

Postautor: buba1 » 03-10-2011 13:24

mareki pisze: Macie jakiś sposob na to?
.


Sprawdzony i skuteczny- unikac jak ognia takich miejsc! :evil:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Re: Zadatek przy rezerwacji

Postautor: Ariel Ciechański » 03-10-2011 13:40

buba1 pisze:
Sprawdzony i skuteczny- unikac jak ognia takich miejsc! :evil:


Co prawda moje pobudki będą inne, ale popieram w pełni Bubę. Poszukaj czegoś, co na 1 noc nie będzie od Ciebie chciało zadatku.

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 03-10-2011 13:40

A żebyście wiedzieli. Ale robię wyjazd dla znajomych, którzy i tak uznaja nocleg w czeskim schronisku za wydarzenie z gatunku ekstremalnych.

Niewiele jest takich noclegowych miejsc w Czechach , które mogą uchodzić za prawdziwe schronisko. Unikam miejsc położnych nisko (agroturystyk, pensjonatów). Lubie budzić się powyżej 1000 m npm :D i takie miejsce chciałbym im pokazać.

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 03-10-2011 14:06

mareki pisze:Niewiele jest takich noclegowych miejsc w Czechach , które mogą uchodzić za prawdziwe schronisko. Unikam miejsc położnych nisko (agroturystyk, pensjonatów). Lubie budzić się powyżej 1000 m npm :D i takie miejsce chciałbym im pokazać.


Marku, spróbuj więc Barborkę w Jesenikach ;-). Ja rezerwowałem tam ma emailem i nie chcieli ode mnie kasy.

kata
podróżnik
Posty: 128
Rejestracja: 18-06-2011 13:33
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: kata » 03-10-2011 19:51

mareki pisze: Ale robię wyjazd dla znajomych, którzy i tak uznaja nocleg w czeskim schronisku za wydarzenie z gatunku ekstremalnych.


dobre!! naprawdę dobre :)))

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Re: Zadatek przy rezerwacji

Postautor: Michał » 04-10-2011 01:07

buba1 pisze:
mareki pisze: Macie jakiś sposob na to?
.


Sprawdzony i skuteczny- unikac jak ognia takich miejsc! :evil:


Buba, problem polega na tym, że na zachód od Odry jest to dosyć powszechne zjawisko. Za dużo mają nieprzyjemnych doświadczeń z Polakami. Jak rezerwowałem kamping na Bornholm to chcieli 100% opłaty.
Mareki: z konta internetowego te prowizje nie są wygórowane. Większym problemem było wprowadzenia danych odbiorcy- system wymagał numer SWITCH i jeszcze jakieś cuda.

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 04-10-2011 05:42

Spytaj ich, dlaczego NIE MAJĄ możliwości przyjęcia zapłaty w systemie PayPal (tak płacę po całym świecie za aukcie, ewentualnie inne zakupy - szczegóły google), albo możliwości zapłacenia zadatku katą kredytową. W ostateczności, jeżeli ktoś mieszka bliżej granicy, może spróbować podjechać do Czeskiej Republiki i wpłacić w ich systemie bankowym.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5001
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Re: Zadatek przy rezerwacji

Postautor: buba1 » 04-10-2011 08:47

Michał pisze:[

Buba, problem polega na tym, że na zachód od Odry jest to dosyć powszechne zjawisko. .


zatem unikac miejsc na zachod od odry ;)
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Re: Zadatek przy rezerwacji

Postautor: Ariel Ciechański » 04-10-2011 08:51

buba1 pisze:
zatem unikac miejsc na zachod od odry ;)


Bubo, żeby świat był aż tak prosty :-D.

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 04-10-2011 09:42

Dzięki za wsparcie psychiczne :D
Udało się. Celowałem w Svycarna. Bardzo miła pani zrozumiał mój czeski i nie było mowy o zaliczce (pomimo mojego pytania). Ekstremalny wyjazd gotowy :lol:

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 04-10-2011 09:44

mareki pisze:Dzięki za wsparcie psychiczne :D
Udało się. Celowałem w Svycarna. Bardzo miła pani zrozumiał mój czeski i nie było mowy o zaliczce (pomimo mojego pytania). Ekstremalny wyjazd gotowy :lol:


Po weekendowej wizycie w Jesenikach odnoszę wrażenie, że nawet jakbyś mówił po polsku to byś też się dogadał. Tam chodzi sporo Polaków więc było widać, że czeski personel troszkę i bez wstrętu włada polskim ;-).

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 04-10-2011 10:02

Też tak myśle, ale staram się przy takich okazjach poznawać gopodarzy, takze poprzez ich język. Też troche w tym zaszłości. Kiedyś Czesi traktowali nas, delikatnie mówiac , inaczej. Wtedy posługiwanie się czeskim pomagało.
Od kilku lat, wszystkie moje kontakty z nimi, pozostawiają jednak miłe wrażenie, bez względu na używany język.

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 04-10-2011 11:26

mareki pisze:Też tak myśle, ale staram się przy takich okazjach poznawać gopodarzy, takze poprzez ich język.


Podobnie jak ja. Może moja czesztina jakoś nie powala, ale przynajmniej jest na pewno łatwiejsza do zrozumienia dla Czechów, niż gdybym mówił po polsku.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 08-10-2011 10:48

w czerwcu, jadąc na Szumawę, chciałem zarezerwować domek nad jeziorem Lipno i tam wszędzie, na wszystkich kempingach, chcieli zaliczkę (w wysokości 60% średnio, wysoko). Jak sobie policzyłem, koszt przesłania tej zaliczki wyszedł by mi około 50 złotych (z konta internetowego), więc machnąłem ręką. Znalazłem później kwaterę, gdzie absolutnie ode mnie zaliczki nie chciano (wydawali się zdziwieni pytaniem), a więc było można...

a najśmieszniejsze było, że 2 dni przed wyjazdem przyszedł do mnie dramatyczny mail z kempingu, czy przyjadę czy nie, bo zaliczka nie wpłynęła (przedtem pisali, że jak nie wpłynie do danego terminu, to rezerwację anulują, widać tego nie zrobili), a w ogóle to mogę przyjechać bez zaliczki i zapłacić na miejscu :D

rzadko się zgadzam z Bubą, ale potwierdzam: miejsc, gdzie chcą zalohu, unikać!
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Turystyka”