Strona 1 z 1

Najpopularniejsze szlaki

: 05-08-2012 19:04
autor: ferial
Najpopularniejsze może i tak ale czy najciekawsze? Co wy na to?
http://polska.pl/polska/56,125339,11373 ... orach.html

: 05-08-2012 20:11
autor: MsSewik
Tatry nie zaskakują na pewno. za to G. Świętokrzyskie i Beskid Niski juz tak...no i zabrakło Karkonoszy. to tak jakby nie zwrócic uwagi na te tłumy walace na Śnieżkę :)

: 05-08-2012 20:52
autor: Human
To jest jakiś bełkot i to przepotężny. Czerwone Wierchy popularniejsze niż Gejwont, czy inne Rysy? Na Tarnicę przez Bukowe Berdo zamiast z Ustrzyk? Jak zwykle na gazeta.pl, ktoś coś napisał. Co prawda nie miał pojęcia co, ale wierszówka się należy.

: 06-08-2012 07:03
autor: wirek
MsSewik pisze:...no i zabrakło Karkonoszy

Może po jakimś czasie uzupełnili ten tekst, bo Karkonosze i Szczeliniec pojawiają się na ostatnich stronach. A całość, to tak jak pisze Human :P subiektywny punkt widzenia autora, jak wszystkie takie wykazy. Jeśli chodzi o gęstość ruchu turystycznego, to ewidentnie brakuje Ślęży

: 06-08-2012 17:09
autor: teodozjusz
"Najpopularniejsze" szlaki to z pewnościa nie są, ale jesli chodzi o propozycje szlaków to, jak dla mnie, o niebo ciekawsze są Czerwone Wierchy niż Giewont i Tarnica przez Bukowe z Haliczem i Rozsypańcem niż z Ustrzyk. Swoja droga już widzę jak robi takie trasy ktos kto potrzebuje takich porad...

: 06-08-2012 17:54
autor: Human
To nie są żadne propozycje, tylko jakaś subiektywna lista czegoś. Jakby to była propozycja, to nawet gorzej. I tak w tym roku w Tatrach nie jest wesoło pod względem wypadków.

: 07-08-2012 15:32
autor: teodozjusz
Human pisze:To nie są żadne propozycje, tylko jakaś subiektywna lista czegoś. Jakby to była propozycja, to nawet gorzej. I tak w tym roku w Tatrach nie jest wesoło pod względem wypadków.


Rozumiem, że masz Orlą na mysli, bo Czerwone Wierchy nie są jakoś wybitnie niebezpieczne. Oczywiście jak na wysokie góry, bo tam też można się chociażby poślizgnąć i ładnie sie poturlać.

: 07-08-2012 18:46
autor: Human
Mam Orlą na myśli. Chociaż doświadczenia ostatnich miesięcy pokazują, że przecież jak się człowiek na Orlej zmęczy to zawsze może coś zmyślić i sobie śmigłowiec wezwać :evil:

: 08-08-2012 11:12
autor: teodozjusz
W czerwcu miałem w okolicy okazje przeprowadzać z kumplem "akcje ratowniczą" w okolicy. Wybrała sie turystka z Pieciu Stawów na Świnicę i utknęło jej się na szlaku, bo panicznie bała sie łańcuchów... Starczyło jej odwagi i samozaparcia akurat na tyle żeby dojśc do miejsca, z którego bała sie ruszyć. Była w takim stanie psychicznym, że nie zdziwiłbym sie bardzo gdyby w końcu zadzwoniła po TOPR, a do miejsca, z którego była w stanie iść samodzielnie miała jakieś 10 metrów.