Strona 1 z 2

Bieszczady - co polecacie, przed czym przestrzegacie?

: 22-08-2013 15:37
autor: Raubritter
Witam! Tak się składa, że mój drugi letni urlop zaplanowałem tym razem na południowym wschodzie naszego kraju, a mianowicie w Bieszczadach. A że jadę tam po raz pierwszy (wstyd, wiem, wiem), przeto zapytowywuje Was, czy możecie mi powiedzieć, co warto, a nawet trzeba zobaczyć będąc w Bieszczadach, czego unikać, jak wygląda sprawa dojazdów, noclegów itp.?

Wstępnie planuje ruszyć z Ustrzyk Dolnych na południe, ku połoninom i najwyższemu szczytowi Bieszczad. Nocować planuję w namiocie, raz może w schronisku aby zregenerować siły.

Za wszelkie porady, serdeczne Bóg zapłać, a jakby ktoś chciał mi potowarzyszyć (i Agaciorowi) to zapraszam do wspólnego wędrowania :)

: 26-08-2013 15:53
autor: teodozjusz
A ile masz tego urlopu i od kiedy , bo nie wiem od czego zacząć i jakie przyjąc ograniczenia :wink:

Re: Bieszczady - co polecacie, przed czym przestrzegacie?

: 26-08-2013 16:12
autor: Ariel Ciechański
Raubritter pisze: A że jadę tam po raz pierwszy (wstyd, wiem, wiem), przeto zapytowywuje Was, czy możecie mi powiedzieć, co warto, a nawet


E tam wstyd - ja pierwszy raz łaziłem po Biesach po 30-stce ;-)

: 27-08-2013 03:14
autor: Raubritter
Jadę teraz w czwartek i będę tam do następnego piątku. Wstępnie planuję ruszyć z Ustrzyk Dolnych przez całe Bieszczady ku połoninom i największemu szczytowi. Początkowo niebieskim, dopiero po zejściu z Tarnicy odbicie na czerwony i poruszanie się na zachód.

: 27-08-2013 15:20
autor: teodozjusz
Jako że nie masz bardzo dużo czasu, a jedziesz pierwszy raz to zastanowiłbym sie nad miejscem startu. Oczywiście zależy to od indywidualnych preferencji, ale ja bym wolał zobaczyc przede wszystkim to co wyróznia Bieszczady od innych naszych górek, czyli połoniny i jakies dziksze miejsca/szlaki/ściezki.

Jesli chcesz iść mnie wiecej ze wschodu na zachód towg mnie lepszy byłby start z Widełek (stosunkowo łatwy dojazd) lub ewentualnie Mucznego (tu komunikacji publicznej praktyvcznie brak) i cisnąć przez Bukowe Berdo, a dalej to juz jest kilka opcji w zależności co by Cie najbardziej interesowało. Poleciłbym też na pewno przejscie przynajmniej części szlaku granicznego, na ktorym przy okazji masz dwie slowackie chatki, w których mozna kimaći palic przy nich legalnie ogniska. Poza standardem poleciłbym gorąco dwernik kamień (na niektórych mapach bodajże Holica) mniej znany szczyt, z którego wg niektórych mamy najpiekniejszy widok "na całe" Bieszczady. Przy okazji można zrobić przyjemną i niezbyt często uczęszczaną trase przez wodospad na Hylatym. W sumie to wrzuc najlepiej jakąś konkretna trase jaka masz zamiar iść to będziem kombinowac, bo tych miejsc do zobaczenia jest od groma i ciut zarówno we wschodniej jak i zachodniej części. Jesli chodzi o to czego unikać to ja zdecydowanie odradzam cholerną asfaltówke Wołosate - przełęcz Bukowska, kiełbase ze sklepów w Ustrzykach Górnych :wink: i unikałbym noclegów "na dole"

: 29-08-2013 14:32
autor: Raubritter
Dzięki za wszelkie podpowiedzi, te oficjalne i te na priv ;) Za parę godzin startuje, oczekujcie relacji :)

Re: Bieszczady - co polecacie, przed czym przestrzegacie?

: 29-08-2013 16:37
autor: Pudelek
Ariel Ciechański pisze:
Raubritter pisze: A że jadę tam po raz pierwszy (wstyd, wiem, wiem), przeto zapytowywuje Was, czy możecie mi powiedzieć, co warto, a nawet


E tam wstyd - ja pierwszy raz łaziłem po Biesach po 30-stce ;-)


ja, praktycznie, jeszcze w ogóle nie byłem - to dopiero wstyd ;)

: 04-09-2013 12:40
autor: bartekbartek
Bylem kiedys w bieszczadach poza letnim sezonem turystycznym, bo we wrzesniu i masakra jest z dojazdami. Jezdzi doslownie kilka autobusow dziennie, w niektore rejony 2-3.

: 05-09-2013 11:03
autor: teodozjusz
We wrzesniu juz jest lepiej, ale to i tak własciwie nadal sezon letni. Poza tym moze znowu komus sie to nie spodoba, bo nie jest to dobre dla lokalnej gospodarki czy cuś, ale to dobrze, że w Bieszczady nie jest tak bardzo łatwo dojechać :twisted:

: 05-09-2013 17:20
autor: buba1
teodozjusz pisze: Poza tym moze znowu komus sie to nie spodoba, bo nie jest to dobre dla lokalnej gospodarki czy cuś, ale to dobrze, że w Bieszczady nie jest tak bardzo łatwo dojechać :twisted:


Ja bym jeszcze zaproponowala rowy przeciwczołgowe na wszystkich asfaltowych drogach, pasy zaminowanej ziemi i bandy zbójcow ktorzy by napadali na co bardziej bogato wygladajacych turystow.
Moze by cos pomogło i znow moglabym tam wrocic jak za dawnych lat...

: 05-09-2013 18:00
autor: Human
Droga na Komańczę wygląda tak jak to opisałaś, Buba :-)

: 06-09-2013 09:08
autor: buba1
Human pisze:Droga na Komańczę wygląda tak jak to opisałaś, Buba :-)


Bylam tam na poczatku sierpnia.. Droga jak droga, jak najbardziej przejezdzna nawet dla niskopodlogowej limuzyny. Najbardziej nierowna ta od strony Prełuk ale szału nie ma..

: 06-09-2013 22:52
autor: Human
Z Zagórza do Komańczy jedzie się teraz 2 godziny. Co kilometr jakiś ruch wahadłowy. Dla mnie to jest nieprzejezdność :D

: 16-09-2013 13:33
autor: bartekbartek
teodozjusz pisze:ale to dobrze, że w Bieszczady nie jest tak bardzo łatwo dojechać :twisted:


no tak, tutaj masz racje. Chociaz i tak nie jest tak źle jak w Tatrach, gdzie stoi się w kolejce podczas wchodzenia na górę :P

: 05-10-2015 15:18
autor: creamcheese
Romek, qrva, u siebie mieszkałeś??