Zacznę może od przedrewolucyjnej perełki. Parostatek na Wołdze.
A może by tak do Algieru?
Czy wybieracie Stettin?
Bo ja zdecydowanie wolę Wilno. Czarno białe oraz w kolorze!
Obydwie pocztówki są ściślej mówiąc feldpostami, wysłanymi w 1916 (czarno biała) oraz w 1918 roku (kolorowa).
Kolejna pocztówka z Wilna z czasów okupacji tego miasta przez wojska niemieckie z I wojny światowej, jednakże wysłana w 1934 roku do Lwowa
A to moja najstarsza pocztówka z Wilna, początek XX wieku. Widoczny kościół św. Teresy, a dalej po prawej stronie Ostra Brama.
Tym razem Ostra Brama z bliska:
Znowuż Wilno, miasto które darzę wielkim sentymentem. Tym razem na fotografii Jana Bułhaka, nestora polskiej fotografii. Wykonał on fotograficzną dokumentację architektury Wilna, Warszawy, Krakowa, Grodna, Zamościa, Lublina, Kazimierza i innych miejscowości. W jego pracowni powstało 158 albumów poświęconych miastom i regionom II Rzeczypospolitej!
Uwielbiam również rozszyfrowywać to, co jest napisane z drugiej strony pocztówki, te historie i opowieści sprzed lat. Zwykłych ludzi, takich jak my.
A na koniec trochę trochę flirtu znad polskiego morza
Kolejne skany prześlę w wolnej chwili. Pozdrawiam!











