Strona 1 z 3

Promocja głupoty przez redakcję interii

: 02-02-2015 09:32
autor: ecowarrior
http://facet.interia.pl/obyczaje/styl-z ... Id,1599166
Pozwoliłem sobie na stosowny komentarz pod tekstem jako Zniesmaczony - Brawo dla redakcji za promocję głupoty. Wczoraj w takich warunkach ruszył ten dureń a jutro zrobi to 10 smarkaczy (z których połowa nie wróci), ponieważ naczytało się o "bohaterstwie i przygodach w górach".

: 02-02-2015 09:34
autor: Zły Marcin
<edit>
(Link coś nie bangla)

już Ok
...
w ogóle polewka z typa - 'list do redakcji"
szkoda że nie telegram

: 02-02-2015 11:16
autor: ecowarrior
Dokładnie, link poprawiłem. Dzięki

: 02-02-2015 12:38
autor: buba1
Jakos nie rozumiem o co biega... Czyli ze co- kazdy zimowy biwak jest glupotą a napisanie relacji z zimowego biwaku jest "promocja glupoty"? :shock:

Mimo ze ja nie preferuje tego typu turystyki bo jestem potwornym zmarzluchem, to znam wielu ludzi ktorzy sypiaja w jamach snieznych, namiotach czy w szalasach zima i jakos nie uwazam ich za durni....

Ludzie robia rozne rzeczy ktore moga byc dla innych niebezpieczne np. morsy sie kapia zima, inni wchodza do sztolni a jeszcze inni jada zwiedzac kraje gdzie jest wojna. Czy nie mozna potem opisywac swoich wspomnien czy opowiadac o swoich przygodach?

: 02-02-2015 12:44
autor: Zły Marcin
Raczej chodzi o to że koleś przedstawia tą eskapadę jako wesoły, spontaniczny zimowy biwak - a zdaje się w rzeczywistości się świetnie do tego przygotował i żadnego przypadku w tym co go spotkało to nie ma.
Sam fakt wrzucenia takiej relacji na forum górskim nikogo by nie zdziwił - ale już publikacja na poczytnym portalu mogłaby co niektórych mniej obeznanych zachęcić do "ekstremalnej turystyki biwakowej" zimą pod Rysami, bo czytałem na portalu, kolo sobie wykopał jamkę i w nocy liczył barany i w ogóle super sprawa choć Mieciu pojedźmy bo są ferie.
O to z grubsza chodzi zdaje się :wink:

: 02-02-2015 12:59
autor: buba1
Zły Marcin pisze: ale już publikacja na poczytnym portalu mogłaby co niektórych mniej obeznanych zachęcić do "ekstremalnej turystyki biwakowej" zimą pod Rysami, bo czytałem na portalu, kolo sobie wykopał jamkę i w nocy liczył barany i w ogóle super sprawa choć Mieciu pojedźmy bo są ferie.


Trudno takich ludzi bronic na sile przed nimi samymi... :roll:

aha- eco- kwaku jest na forum gorybezgranic wiec mozesz z nim osobiscie pogadac jak uwazasz ze jego eskapada byla jakas niewlasciwa
http://gorybezgranic.pl/rysy-zima-26-27 ... vt1968.htm

: 02-02-2015 13:32
autor: Pudelek
każda eskapada w Tatry jest niewłaściwa :twisted:

: 02-02-2015 14:09
autor: ecowarrior
buba1 pisze:
Zły Marcin pisze: ale już publikacja na poczytnym portalu mogłaby co niektórych mniej obeznanych zachęcić do "ekstremalnej turystyki biwakowej" zimą pod Rysami, bo czytałem na portalu, kolo sobie wykopał jamkę i w nocy liczył barany i w ogóle super sprawa choć Mieciu pojedźmy bo są ferie.


Trudno takich ludzi bronic na sile przed nimi samymi... :roll:

aha- eco- kwaku jest na forum gorybezgranic wiec mozesz z nim osobiscie pogadac jak uwazasz ze jego eskapada byla jakas niewlasciwa
http://gorybezgranic.pl/rysy-zima-26-27 ... vt1968.htm

Wiem, widziałem.

A promocję przez portal interii owej przygody uważam za nader głupie posunięcie!! Raz, przepisy dotyczę zakazu poruszania się zimą na terenie
TPN-u po zmroku, dwa - tak jak pisałem, naczyta się artykułu masa nieprzygotowanych dzieciaków, która pomyśli, że takie wyprawy są codziennością, że nic im nie grozi i nie wrócą z wyprawy, trzy granica pomiędzy odwagą a głupotą jest bardzo cienka i łatwo ją przekroczyć. Marynarze również nie ruszają w morze gdy wiedzą, że nadciąga sztorm...

buba1 pisze:Jakos nie rozumiem o co biega... Czyli ze co- kazdy zimowy biwak jest glupotą a napisanie relacji z zimowego biwaku jest "promocja glupoty"? :shock:

Jednak grani pod Rysami nie porównywałbym z namiotami czy szałasem w Górach Kaczawskich czy Złotych. Jest różnica jak pomiędzy maluchem a mercedesem.

: 02-02-2015 14:50
autor: buba1
ecowarrior pisze:[ Raz, przepisy dotyczę zakazu poruszania się zimą na terenie
TPN-u po zmroku,


Przepisy w polskim prawie to najchetniej by wszystkiego zabronily... To ze jakis debil wymyslil ze gdzies nie mozna byc po zmroku albo pic piwa w pociagu to jeszcze nie znaczy ze trzeba to zaakceptowac

ecowarrior pisze: dwa - tak jak pisałem, naczyta się artykułu masa nieprzygotowanych dzieciaków, która pomyśli, że takie wyprawy są codziennością, że nic im nie grozi i nie wrócą z wyprawy, trzy granica pomiędzy odwagą a głupotą jest bardzo cienka i łatwo ją przekroczyć.


Rozne dzieciaki zawsze robily i beda robic glupie rzeczy i takie zycie ze czesc z nich nie wroci do domu. Jedni biegaja po torach przed pociagiem, inni graja w sloneczko a trzeci poleza w gory zima w krotkich spodniach. Wedlug mnie nie uchronisz ludzi przed glupota ich samych

ecowarrior pisze:Jednak grani pod Rysami nie porównywałbym z namiotami czy szałasem w Górach Kaczawskich czy Złotych. Jest różnica jak pomiędzy maluchem a mercedesem.


Sa tez tacy co spia zima w wyzszych gorach niz Tatry...