WItam, przed długim weekendem (bo miałem nosa, że w bożocielny weekend pogoda się zbiesi) popełniłem trzydniową wycieczkę rowerową "Wzdłuż Odry rowerem Bytom Odrzański- Bojadła k/Ziel. Góry". Trasa biegła częściowo szlakiem rowerowym "Dolina Odry", który raczej powinien nazywać się szlakiem dla quadów, ponieważ przebiegał niekoszoną koroną wałów przeciwpowodziowych. Pokrótce dałem sobie spokój ze szlakiem i pojechałem swoimi drogami leśnymi, polnymi i mniej ważnymi asfaltowymi. Nocowałem w gospodarstwie agroturystycznym pod Zieloną Górą, a do miejsc początków i końców dziennych tras dowoziłem się by PKP, korzystając z regiokarnetu. Łącznie nakręciłem 220 km.
FOtograficzne skutki wyprawy (zdjęcia nie są w chronologicznej kolejności, Fotosik pomieszał, a mnie z wyrafinowanego lenistwa nie chce się układać). Jak macie dobre oczy i monitor, to w prawym dolnym rogu jest opis fotki. Pozdro.
