[Poznań i okolice] Znowu ten śnieg...

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

[Poznań i okolice] Znowu ten śnieg...

Postautor: Lech » 18-02-2011 12:28

Obrazek

Obrazek
Obrazek

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4999
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 18-02-2011 18:08

bleeeeeeeeeee, paskudztwo! kiedy ta wiosna.... :?

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 18-02-2011 18:10

„zazdraszczam”, u mnie z 2 cm tylko świeżego :cry:

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4999
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 18-02-2011 18:33

a u nas 0 cm , hehe :) byle tak dalej!
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 18-02-2011 21:17

buba1 pisze:a u nas 0 cm , hehe :) byle tak dalej!

Do wiosny blisko.

Red-Angel
podróżnik
Posty: 186
Rejestracja: 25-12-2010 23:26
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Red-Angel » 18-02-2011 21:21

No właśnie, zazdroszczę. Mama w nocy wróciła z pracy (była akurat w Poznaniu) i mówiła, że tam dużo śniegu, aż się ździwiła jak przyjechała do Wrocławia, ze u nas tak mało.

Też tak chcę!

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 19-02-2011 00:13

rano wstałem pełny nadziei, bo lekko przyprószone. A w południe znowu wyszła zielono-brązowo-syfiasta rzeczywistość :evil: ale nie tracę nadziei, że jeszcze jakiegoś bałwana w tym sezonie zimowym ulepię :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Relacje z wypraw”