długi weekend w lubuskim

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

długi weekend w lubuskim

Postautor: buba1 » 14-02-2011 21:45

Jakie to fajne ze mimo naglego ataku zimy i temperatur ujemnych udalo się znow poimprezowac i pobiwakowac w temperaturze dodatniej, z wyborna ekipa, wsrod zapachu mokrego betonu ,wszedobylskiego rudego pyłu i ogniska z benzyną :) jeszcze mam w gębie smak cytrynowki, kielbasy zjedzonej przy ognisku na surowo, ukrainskiej paprykowki która większość wzgardzila, ogorkow, salatki i dziwnych nakrapianych galaretek... i wciąż jakby echo powtarzalo dzwieki gitary...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek



droga „tam”, „spowrotem” i „w miedzyczasie” prowadzila zakosami, zygzakiem i slalomem, jako ze niektorzy preferuja drogi „inne nienumerowane o roznej nawierzchni” nad krajowe trójki, dwójki i inne wszelakie przelotowe paskudztwa.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

wybrane drogi owocowaly odwiedzeniem:
5 opuszczonych kosciolkow

--Złotnik


Obrazek


–-Zatonie

Obrazek


– Chociule

Obrazek


--Radoszyn

Obrazek


--Gębice


Obrazek


4 pałacykow


-Broniszów

Obrazek


-Studzieniec

Obrazek


-Zatonie

Obrazek


-Dłużek

Obrazek


oraz znalezieniem ciekawych ofert pracy :-) :-)

Obrazek

(przy chwili czasu powrzucam więcej fotek odwiedzonych obiektow do odpowiednich działów)
Ostatnio zmieniony 19-02-2011 13:57 przez buba1, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 14-02-2011 21:55

Ta świetna fotorelacja z hornych miejsc, trochę zaległa?
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 14-02-2011 22:02

Strider pisze:Ta świetna fotorelacja z hornych miejsc, trochę zaległa?


no ciut zalegla - wczoraj nie zdążylam ;)

Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 14-02-2011 22:03

czyli z tego weekendu?
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 14-02-2011 22:17

Strider pisze:czyli z tego weekendu?


niom :D

Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 14-02-2011 22:44

fajnie było:) wiem chociaż mnie tam nie było ;) :) co to za podziemi?
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 14-02-2011 22:52

Strider pisze:fajnie było:) wiem chociaż mnie tam nie było ;) :) co to za podziemi?


schill
http://pl.wikipedia.org/wiki/Grupa_warowna_%22Schill%22

niestety wejscia na MRU byly tym razem pozamykane :(

Awatar użytkownika
keller
łazik
Posty: 84
Rejestracja: 11-10-2010 13:45
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postautor: keller » 15-02-2011 15:10

Trzeba by się zaopatrzyć w taki oto sprzęt:

http://www.dewalt.pl/powertools/product ... o/DC415KL/

W ogóle powinni takie coś w sklepach turystycznych sprzedawać.

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 15-02-2011 20:59

keller pisze:Trzeba by się zaopatrzyć w taki oto sprzęt:

http://www.dewalt.pl/powertools/product ... o/DC415KL/

W ogóle powinni takie coś w sklepach turystycznych sprzedawać.


Eeee, ja bym poszedł w tym kierunku: :lol:
http://www.nitroerg.pl/index.php?sectio ... roduktu=91
Warto zaznaczyć, że jest to produkt, jak napisano, ekologiczny :lol:

Awatar użytkownika
keller
łazik
Posty: 84
Rejestracja: 11-10-2010 13:45
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postautor: keller » 15-02-2011 21:43

No to by pewnie zrobiło od razu nie wejście a wjazd dla ciężarówek. Raczej nie byłby to też najcichszy sposób dostania się do MRU poza tym chyba nie będzie tego w sklepie chemicznym na rogu.

senior
tramp
Posty: 14
Rejestracja: 02-06-2009 11:55

Postautor: senior » 19-02-2011 13:18

Może to jest przyczyna zamknięcia MRU....

http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,88312,8994020.html

"Podczas liczenia nietoperzy w Międzyrzeckim Rejonie Umocnionym przyrodnicy znaleźli 204 martwe ssaki. Miały poobrywane głowy, połamane skrzydła. - To człowiek zaatakował te zwierzęta, a nie drapieżnik - twierdzą naukowcy. Sprawę bada policja"

"Tydzień temu odbyło się dziesiąte już liczenie nietoperzy w podziemiach MRU. Brało w nim udział ponad 40 chiropterologów z całej Europy. Mimo dobrej pogody, nie było ono najszczęśliwsze. Nie dosyć, że spisano "tylko" 27,2 tys. skrzydlatych ssaków (czyli o 4 tys. mniej niż rok temu i aż o 10 tys. mniej niż w rekordowym 2008 r.), to jeszcze badacze znaleźli w podziemnych korytarzach 204 martwe mopki i gacki. Część z nich miała ucięte głowy, połamane skrzydła. Wiele było mocno poranionych...."

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 19-02-2011 13:58

senior pisze:Może to jest przyczyna zamknięcia MRU....

."


oni zamykaja juz od kilkunastu lat... i zawsze sobie jakis powod znajda... prawdziwy lub wymyslony...
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...


Wróć do „Relacje z wypraw”