Pilsko i gwiaździsty "prawie mini zlot forum".

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Pilsko i gwiaździsty "prawie mini zlot forum".

Postautor: cezaryol » 04-09-2011 23:14

Pierwsza sobota września obiecywała dobrą pogodę. Pilsko to była góra, która na jednodniówkę wydawała się zbyt daleko. Jednak decyzja została wreszcie podjęta i po trzech godzinach jazdy, kilkanaście minut po dziewiątej w Sopotni Wielkiej rozpoczął się marsz. Najpierw żółtym szlakiem, by z każdym krokiem pokonując kolejne metry ostrych przewyższeń dojść do przełęczy Przysłopy.
Obrazek

Obrazek

Potem równie ostro, albo jeszcze bardziej, do Hali Uszczawne, skąd widać majestatycznie rozłożysty szczyt, do którego zmierzamy. Na podejściu drobne utrudnienie, bo trzeba ominąć niespokojnego konia, którym „operuje” nawet nie kilkunastolatek, a który, jak widać za chwilę, służy do transportu ściętych drzew. W tym samym miejscu znajdował się też ciągnik rolniczy – nieprawdopodobne, że to jest pojazd, który może wjechać po trasie o takim nachyleniu.

Obrazek

Po niedługim czasie Hala Malorka – duża odkryta przestrzeń i chyba jeden z ciekawszych widoków na masyw Babiej Góry.

Obrazek
Obrazek

Dalsza wędrówka to droga przez las na Górze Gawory, by u jej stóp dojść do zielonego szlaku, którym od tego miejsca podążać będziemy, mijając Halę Górową, do Hali Miziowej i tamtejszego schroniska. Przy połączeniu żółtego i zielonego szlaku spotykamy pierwszych tego dnia innych turystów. Na Hali Miziowej duży ruch, podobnie jak w kierunku szczytu i z powrotem. Na szczycie ciepło i słonecznie, wietrznie i dużo przestrzeni. Widać prawie wszystko, co można z tego szczytu zobaczyć. Babia, Tatry, Mała Fatra, Jaworniki, Beskid Śląsko-Morawski, Śląski i Mały. ( Polskie pasma były słabiej widoczne, niż te za południową granicą ).
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Z Pilska, zgodnie z planem trasa do Sopotni Wielkiej miała przebiegać przez Halę Rysianka, co też zostało wykonane. Na Hali konieczne było oczekiwanie na jednego z uczestników wędrówki. Odpoczywając na trawie, podziwiając widoki, nagle dostrzegam nadchodzącego czerwonym szlakiem … Leuthena, z którym miałem okazję przejść kilka tygodni temu trasę z Prudnika na Pradziada. Zaskoczenie było obustronne ale miłe. ( To miałby być właśnie ten „prawie mini zlot forum” :wink: .) Okazało się, że Leuthen wyruszył ze znajomymi na kilkudniową wędrówkę GSB.
(Leuthen i Magda na Rysiance )
Obrazek
Nieoczekiwane spotkanie zaowocowało dłuższą przerwą, jednak po jakimś czasie trzeba było kontynuować marsz, by Beskidy na pożegnanie mogły pomigać światłami Magurki Wilkowickiej i Skrzycznego.

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 929
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: olo23333 » 06-09-2011 19:12

Szkoda że nie mieliście dobrej widoczności- duże zamglenie (chyba że aparat nie mógł oddać szczegółów). Bo uważam że Pilsko to jeden z najbardziej widokowych szczytów Beskidów - z jednej strony Babia z drugiej Tatry a z tyłu Romanka i polskie Beskidy... jak na dłoni. Ale trasa przezacna :) Gratuluję niespodziewanego spotkania na szlaku

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 06-09-2011 19:21

Zdecydowanie to jednak wina aparatu :(
A Leuthen wędruje nadal po Beskidach w kierunku Krościenka. Wczoraj ruszył na Markowe Szczawiny ( być może na kolejne niespodziewane spotkania :D


Wróć do „Relacje z wypraw”