Listopadowa Wyprawa w Tatry

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 17-11-2011 14:47

buba1 pisze:
Pudelek pisze:[jeżeli gmina by siedziała za kierownicą to pewno tak Wink przecież to nie droga kogoś potrąca a kierowca auta.


Ale kierowca jest niebezpieczenstwem wystepujacym na terenie gminnej drogi- tak samo jak spadajaca cegla na terenie gminnych ruin.

no i właśnie nie do końca - kierowca nie jest integralną częścią drogi, cegła ruin owszem. Gmina nie ma zatem obowiązku (i możliwości) dbania o stan kierowcy, to już zależy od niego - natomiast stan cegły w gminnej ruinie zależy od gminy.

Tez nie gmina lezy na chodniku tylko snieg- bynajmniej nie gminny, ale jak ktos sie poslizgnie i zlamie noge to juz sie moze sadzic, nie?

ale gmina ma obowiązek utrzymywać chodnik i drogę w takim stanie, aby nie dochodziło tam do wypadków. Więc jeśli potrąci cię auto, to jest to zaniedbanie kierowcy (lub twoje), nie gminy, jeśli wywrócisz się na śniegu, a zakładając, że go tam nie powinno być, jest to zaniedbanie właściciela chodnika/drogi

Patrzac tymi chorymi karegoriami to wychodzi chyba na to samo..

no właśnie widać, że nie :)

Gmina nie zabezpieczyla wejscia na droge gdzie jest niebezpiecznie-

idąc tym tokiem myślenia gmina powinna ci np. zamurować wyjście z klatki, żeby nie dostać cegłówką pod blokiem ;)

skoro gmina musi zabezpieczyc, zamurowac wejscie do ruin bo ktos moze wpasc w studnie, to nie musi zabezpieczyc wejscia z trawnika albo chodnika na droge gdzie jezdza auta?

nie jestem do końca pewien jak to jest. Jeśli ktoś wszedł na cudzy teren wbrew zakazom i ostrzeżeniom, to, moim zdaniem, odpowiada za to, co tam zrobi - generalnie jest to forma wkradnięcia na cudzy teren, włamania. Przecież jeśli złodziej wejdzie ci do domu i połamie się na schodach, to nie poda cię do sądu o źle zabezpieczone schody - przynajmniej w Polsce o tym nie słyszałem (w USA i może - jak złodzieja od razu nie zastrzelono...).

Dlatego ta cała sprawa z ruinami, gdzie ktoś wszedł i się połamał i teraz się sądzi, jest dla mnie trochę dziwna. Nie było tam czasem tak, że teren nie był oznaczony jako "zakaz wstępu, wstęp na własną odpowiedzialność", tylko ogólnie dostępny, jak np. zamek w Olsztynie?
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

sprocket73
podróżnik
Posty: 107
Rejestracja: 04-05-2011 07:19

Postautor: sprocket73 » 17-11-2011 14:56

Pudelek... może to ochroniarz trochę ubarwił. A może jak tablica wisiała nad wejściem głównym, a ktoś wszedł dziurą w murach z boku, to nie widział tabicy i udaje głupa... nie wiem.
W ogóle zała ta dyskusja o winie i karze, prowadząca do wniosku żeby zanurować drzwi w blokoach, aby ludzie nie ginęli na ulicach, jest bardzo filozoficzna... za bardzo :)
Róbmy swoje... i tyle w temacie.

Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 17-11-2011 16:56

sprocket73 pisze:Pudelek... może to ochroniarz trochę ubarwił. A może jak tablica wisiała nad wejściem głównym, a ktoś wszedł dziurą w murach z boku, to nie widział tabicy i udaje głupa... nie wiem.
W ogóle zała ta dyskusja o winie i karze, prowadząca do wniosku żeby zanurować drzwi w blokoach, aby ludzie nie ginęli na ulicach, jest bardzo filozoficzna... za bardzo :)
Róbmy swoje... i tyle w temacie.


zgadzam sie :D
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..

kata
podróżnik
Posty: 128
Rejestracja: 18-06-2011 13:33
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: kata » 17-11-2011 21:40

widoki i trasy pierwsza klasa :)
wiadomo, że lepiej pooglądać widoki na żywo, ale jak się nie ma możliwości być na miejscu we własnej osobie to takie foty i relacje tym bardziej cieszą.
Dzięki!

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 17-11-2011 22:58

sprocket73 pisze:W ogóle zała ta dyskusja o winie i karze, prowadząca do wniosku żeby zanurować drzwi w blokoach, aby ludzie nie ginęli na ulicach, jest bardzo filozoficzna... za bardzo :)

jak większość na forach - w końcu po to one powstały aby poteoretyzować :)

Róbmy swoje... i tyle w temacie.

no to choop do dziury :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 18-11-2011 10:48

sprocket73 pisze:Róbmy swoje... i tyle w temacie.



To napewno!! Glupiego prawa i tak nie zmienimy ale pogadac sobie tez mozna jak nam sie cos nie podoba, nie? :)
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...


Wróć do „Relacje z wypraw”