National Park Jotunheimen- Galdhopiggen

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Yardo
łazik
Posty: 61
Rejestracja: 31-03-2012 09:23
Lokalizacja: Mlada Boleslav

National Park Jotunheimen- Galdhopiggen

Postautor: Yardo » 10-09-2013 22:31

Na koniec mojej norweskiej wędrówki dotarłem do najwyższych gór Norwegii a zarazem całej Skandynawii, czyli w Jotunheim. Zaraz w pierwszy dzień zmierzyłem się z największym szczytem tego pasma górą Galdhopiggen 2469 m n.p.m.

Obrazek

trasa niezbyt wymagająca, ale bardzo atrakcyjna widokowo no i po lodowcu :)

Obrazek

końcówka już granią bez lodowca ale za to po skałach i kamieniach :)

Obrazek

a ze szczytu niesamowite panoramy i widoki na piękne lodowce

Obrazek

Obrazek

więcej do poczytania i zobaczenia na moim blogu ;)

http://yardopietrzyk.blogspot.cz/2013/0 ... iggen.html

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 11-09-2013 11:19

A jak tam z uszczelinieniem tegoz lodowca?

Wiolcia
podróżnik
Posty: 131
Rejestracja: 07-11-2010 15:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Wiolcia » 11-09-2013 15:16

Kurczę, ja na szczycie tylko mgłę widziałam, a tu takie cuda :( A kolejnego dnia pewnie Bessegen?
Pozdrawiam
Wiola

www.podrozeduze.pl

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-09-2013 22:32

ja też miałem fajne widoki ze szczytu :)

teodozjusz - ze schroniska Spiterstulen w lodowcu nie ma żadnych niespodzianek, z Juvashytta sugerują, aby się wiązać z sąsiadami, bo zdarzają się szczeliny
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Yardo
łazik
Posty: 61
Rejestracja: 31-03-2012 09:23
Lokalizacja: Mlada Boleslav

Postautor: Yardo » 12-09-2013 08:01

Tak Wiolcia następnego dnia był Bessegen :)

A szczelin od strony chaty Juvashytta sporo, ale wąskie i łatwo przejść. Zresztą przy tej pogodzie jaką miałem były bardzo dobrze widoczne :)

Obrazek

Yardo
łazik
Posty: 61
Rejestracja: 31-03-2012 09:23
Lokalizacja: Mlada Boleslav

Postautor: Yardo » 12-09-2013 08:02

Tak Wiolcia następnego dnia był Bessegen :)

A szczelin od strony chaty Juvashytta sporo, ale wąskie i łatwo przejść. Zresztą przy tej pogodzie jaką miałem były bardzo dobrze widoczne :)

Obrazek

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 12-09-2013 11:29

Dzięki chłopaki za odpowiedź. W tym roku wyjazd do Norwegii nie wyszedł co prawda (w sumie byłem tylko "rezerwowym"), ale juz mam zaproszenie na wyjazd w rzyszłym roku tom ciekawy. Faktycznie coś jest na rzeczy z ta Norwegią :D


Wróć do „Relacje z wypraw”