Nasza wielka rzeka czyli wałami nad Odrą

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Nasza wielka rzeka czyli wałami nad Odrą

Postautor: buba1 » 28-10-2015 22:26

Czyli zaraz obok domu. Albo kawaleczek dalej ale tez blisko. Jako ze nie zawsze ma sie tyle czasu aby wyjechac gdzies dalej. Czasem ma sie pol dnia, czasem dwie godziny. A pewna rzeke widze z okna, trawy nad nia szumia, zal by ich nie odwiedzic od czasu do czasu. Albo obiad z polnego ognia mozna zapodac, zamiast kisic sie w domu. Takich "wypraw' od 2007 roku uzbieralo sie dziesiatki jak nie setki, na wiekszosc to nawet aparatu nie bralam. Na niektorych jednak udalo sie cos uwiecznic. Zaden z tych spacerow nie wydawal sie godny tego by go opisac, acz zebrane wszystkie razem? Mimo ze tak niewiele lat tu mieszkamy czesc zdjec jest juz historyczna..

Wrzesien 2007
Chyba jedno z pierwszych zapoznan z walami. Ognisko na postindustrialnym miejscu usianym betonowymi plytami. Ich otoczenie czynilo miejsce zacisznym, jakby oslonietym od wiatru i spojrzen zza rzeki. Teraz gdy wielkie pryzmy kostek zniknely nie jest juz tam az tak milo

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


pazdziernik 2007

Obrazek

Obrazek

Obrazek

jaz ktorego juz nie ma, jakis wodny stopien czy inna elektrownie tam zrobili

Obrazek




styczen 2012- ta upiorna zima co bylo chyba -25 stopni! jakos zmusilismy sie do wyjscia z domu, z dwoma termosami z herbata i flaszka rogrzewacza.

Obrazek

Obrazek

Kaczki kupia sie razem i grzeja kuprami, nabardziej ulubily sobie strumyk plynacy spod fabryczki, sciek smierdzacy ale troche cieplejszy niz Odra. Sprytne bestie. Mamy chyba z torbe chleba dla nich

Obrazek

Obrazek

Pierwszy raz wtedy (i mam nadzieje ze ostatni) widzialam Odre skuta lodem

Obrazek

Obrazek

Obrazek

nad jazem podnosi sie jakis dziwny ni to pyl ni to mgla?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W zruinowanych strzelnicach robimy ognisko- ile mozna marznac? Ogien tego dnia niegrzeje prawie wcale, wodka tez.. Ognisko jest wiec dosc krotkie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Karmienie ognia- moze najedzony bedzie nam przychylniejszy?

Obrazek



Luty 2012

Nadal wszedzie pelno kry, kaczki sie slizgaja

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Maj 2008.

Jeden z zachodow slonca nad jedna z odnog Odry kolo Zwierzynca. Nie zawsze ma sie ochote po pracy wracac do domu

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


A tu wycieczka ciut dalsza - gdzies miedzy Olawa a Siechnicami, gdzie przy rzece pelno starorzecz, jeziorek i innych chlupoczacych pod butami atrakcji

Obrazek

Obrazek



luty 2008

Taka zima to ja rozumiem, az chce sie wedrowac!

Obrazek


lipiec 2008

Obrazek

Zaraz za miastem,zaraz za walem.. jeszcze w 2007 roku w tym baraczku mieszkal sobie jeden koles.. Teraz po domku juz prawie nie ma sladu

Obrazek

maj 2009

Waly znow sa swiadkiem sporej imprezy

Obrazek

Obrazek


maj 2010

Wtedy przyszla wielka woda i nasze naodrzanskie waly zaczely wygladac zupelnie inaczej! tzn nieraz przestaly istniec bo woda sie z nimi zrownala

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kreska z boku oznacza maksymalny stan wody z roku 97. W 2010 chyba o pare cm przekroczylo, acz nowej tabliczki nie przybili

Obrazek

slimaki probuja sie ratowac

Obrazek

tratwa ratunkowa ze stropianu

Obrazek

Woda przesiakala przez wal i tworzyly sie jeziorka gdzie dawniej byl las. Niektorzy stwierdzili ze to niepowtarzalna sznasa aby poplywac blisko domu. Ja sie nie zdecydowalam bo to bylo lodowate. Teraz mi troche zal...

Obrazek

Zycie na wyspie wygladalo tak:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

cdn