Co myslicie o tzw via ferrata? Jest to droga wspinaczkowa ale ze specjalnymi poreczowkami (zazwyczaj stalowe liny) i roznego typu klamrami.
Nazwa jest typowo wloska jako, ze pierwsze z nich powstaly w Alpach w czasie pierwszej wojny swiatowej na froncie wlosko-austriackim. Wlanie poprzez takie drogi zaopatrywano walczacych wysoko w gorach zolnierzy.
W poludniowej Francji (Le Vigan...tu mieszkam) jest ich kilka. W tej okolicy oprocz gor (Sewenny) sa takze ogromne wapienne plaskowyze pociete glebokimi rzecznymi kenionami. Wlasnie na scianach tych kenionow jest kilka z tutejszych via ferrata. Sa latwiejsze i bardzo trudne. W zwiazku z tym sa odpowiednio oznaczane od F (facile) czyli latwa, PD, AD, D po TD i ED (tres difficile, extremement difficile) czyli bardzo trudna i ekstremalnie trudna.
Jesli ktos lubi dreszczyk z tatrzanskiej Orlej Perci powinien sprobowac czegos takiego.
Na via ferrata obligatoryjne sa: kask, uprzaz do wspinaczki, specjalna podwojna linka z karabinkami (do wpinania sie w poreczowki) i rodzaj bloczka do przejazdow na stalowej linie. Przy najtrudniejszych przejsciach zalecana jest takze krotka linka z karabinkiem jako dodatkowa asekuracja.
Ja osobiscie zaliczylem jak do tej pory szesc z nich w tym najtrudniejsza w calej tej okolicy via ferrata de Florac. Jest to wysoka skala z ogromna przewieszka i wlasnie jedna z drog przez nia przechodzi, ktora niektorzy oznaczaja nawet ED+++. Obok niej jest druga ale nie az tak przewieszona. Ja zrobilem je obie. Pierwsza gauche (lewa) wziela mi 23 minuty na przejscie a ta droit (prawa) tylko 5 minut. Obie zaczynaja sie i koncza w tych samych punktach.
Zostaly mi jeszcze cztery inne via ferraty do przejscia w tej okolicy (100-120km od mojego miejsca zamieszkania) ale zadna z nich nie ma takiej skali trudnosci jak Roche de Rochefort z Florac.
http://www.viaferrata-fr.net/photo1.php ... rac077.jpg
Tutaj sa moje linki z youtube z przejsc gauche (przewieszka) i droit (obok przewieszki)
https://www.youtube.com/edit?o=U&video_id=QAD0vG6w3rw
https://www.youtube.com/watch?v=w7Au5YQoI98
Via ferrata
-
wildylupus
- tramp
- Posty: 17
- Rejestracja: 24-01-2009 09:42
Re: Via ferrata
Tutaj jest lepsze zdjecie tej przewieszki:
http://www.viaferrata-fr.net/photo1.php ... pg&via=163
http://www.viaferrata-fr.net/photo1.php ... pg&via=163
-
Dolnoślązak
- bardzo stary wyga
- Posty: 2209
- Rejestracja: 13-06-2008 12:39
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Via ferrata
Nie wiem czy tu się ktoś wspina, chyba raczej preferowane są normalne drogi, a i same Tatry jeśli już wspominać o Orlej są mało lubiane 
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Re: Via ferrata
I raczej nie ze względu na ich krajobraz, a z powodu powszechnych tam tłumów. Dlatego jeśli już w Tatry, to tylko na ich słowacką stronę. Co do tematu Via ferrata, to gwoli ścisłości w Sudetach Via ferraty też się pojawiły. Oto link do informacji na ten temat > http://wyszedlzdomu.pl/via-ferrata-alpi ... luzyckich/Dolnoślązak pisze:Nie wiem czy tu się ktoś wspina, chyba raczej preferowane są normalne drogi, a i same Tatry jeśli już wspominać o Orlej są mało lubiane

-
wildylupus
- tramp
- Posty: 17
- Rejestracja: 24-01-2009 09:42
Re: Via ferrata
"Dolnoślązak"
Ja rowniez jestem Dolnoslazakiem. Urodzilem sie i wychowalem we Wroclawiu. Sudety rowniez znam i zapewniam Cie, ze mozna sie w nich wspinac np Sokoliki czy wielkie granitowe skaly w Rudawach Janowickich. Sniezne Kotly tez wygladaja niezle ale to juz KPN i inna spiewka. Podobno jest jakas via ferrata na Kruczych Skalach w Karpaczu. Sprobuj moze bedziesz mial frajde jesli sie uwazasz za czlowieka gor to dlaczego nie? Ja tez duzo chodze po normalnych gorskich szlakach z moja Polowka. Ona sama na wspinaczke sie nie wpisuje ale jest wyrozumiala na takie "wybryki".
Ja rowniez jestem Dolnoslazakiem. Urodzilem sie i wychowalem we Wroclawiu. Sudety rowniez znam i zapewniam Cie, ze mozna sie w nich wspinac np Sokoliki czy wielkie granitowe skaly w Rudawach Janowickich. Sniezne Kotly tez wygladaja niezle ale to juz KPN i inna spiewka. Podobno jest jakas via ferrata na Kruczych Skalach w Karpaczu. Sprobuj moze bedziesz mial frajde jesli sie uwazasz za czlowieka gor to dlaczego nie? Ja tez duzo chodze po normalnych gorskich szlakach z moja Polowka. Ona sama na wspinaczke sie nie wpisuje ale jest wyrozumiala na takie "wybryki".
-
Dolnoślązak
- bardzo stary wyga
- Posty: 2209
- Rejestracja: 13-06-2008 12:39
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Via ferrata
Nigdzie przecież nie twierdze, że nie można się wpinać w Sudetach
Mnie z adrenaliny w zupełności wystarczą drabinki 