Beskid Niski 2-8 maja 2011

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 27-05-2011 10:04

Namiot zawsze warto ze sobą wziąć, tak na wszelki wypadek.
Michał, wyjące watahy wilków w Niskim nadal są na porządku dziennym :D
2 lata temu słyszałem je na Jasieniu i przy Zyndralowej. Szkoda, że przy Nieznajowej mnie to niespotkało. Przy blasku księżyca miałoby to wyjątkowo urokliwe wrażenie :)

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 28-05-2011 01:01

Ariel Ciechański pisze:
Michał pisze:Jak wygląda obecnie sytuacja ze szlakami w Olchowcu? Bo onegdaj jak byłem, to okazało się, że szlak do granicy, ztcp tp czarny, jest poprowadzony przez działki budowlane, na których białe kołnierzyki stawiały sobie domki (raczej wille) letniskowe, w otulinie parku, i była chryja.


Białe kołnierzyki w natarciu :-(. Acz szlak (zółty) szczęśliwie omija ich włości :-)


To go przetrasowali.

Ariel Ciechański pisze:
Michał pisze:
A byliście w chatce w Nieznajowej i Polanach Surowicznych?


Nie - wypad był samochodowo-pieszy. Korzystaliśmy z pewnych względów jedynie z Chaty w Teodorówce ;-).


Do Nieznajowej można legalnie dojechać autem (tzn wiem, że jest to niepopularne wśród chatkowiczów, ale tak piszę, jakby co).


Wróć do „Relacje z wypraw”