Michał, wyjące watahy wilków w Niskim nadal są na porządku dziennym
2 lata temu słyszałem je na Jasieniu i przy Zyndralowej. Szkoda, że przy Nieznajowej mnie to niespotkało. Przy blasku księżyca miałoby to wyjątkowo urokliwe wrażenie
Ariel Ciechański pisze:Michał pisze:Jak wygląda obecnie sytuacja ze szlakami w Olchowcu? Bo onegdaj jak byłem, to okazało się, że szlak do granicy, ztcp tp czarny, jest poprowadzony przez działki budowlane, na których białe kołnierzyki stawiały sobie domki (raczej wille) letniskowe, w otulinie parku, i była chryja.
Białe kołnierzyki w natarciu. Acz szlak (zółty) szczęśliwie omija ich włości
Ariel Ciechański pisze:Michał pisze:
A byliście w chatce w Nieznajowej i Polanach Surowicznych?
Nie - wypad był samochodowo-pieszy. Korzystaliśmy z pewnych względów jedynie z Chaty w Teodorówce.