Spacerownik katowicki

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 16-02-2016 17:12

buba1 pisze: Jakos nigdy sie nie spotkalam aby w ramach uwielbienia tej ideologii kobiety postanawialy byc bardziej dzielne, rzadziej sie myc, nie malowac, nie zlewac perfumami itp


sugerujesz, że jak ktoś jest męski to z automatu rzadziej się myje? 8) Znam wiele przypadków, kiedy było dokładnie odwrotnie :P

ze jakby zrobic ankiete wsrod wegetarian i rowerzystow (nie mam na mysli tych co jada na rowerze do sklepu, kosciola czy na imieniny ciotki) to w tej grupie poparcie dla PO (czy partii pokrewnych) byloby znacznie wyzsze niz wsrod calosci spoleczenstwa.

podejrzewam, że faktycznie może być w tej grupie niższe poparcie dla PiS czy przynajmniej kiedyś było, bo ostatnio to się zrównało... ale to nie dziwi - pojedź na jakieś wschodnie zadupie (czyli dawny matecznik PiSu) i spytaj kto nie je mięsa albo jeździ na rowerze dla relaksu - to spojrzą jak na UFO :D

Przypomniała mi się historia jakiegoś tam kolesia z Podhala, który w końcu odszedł z rodzinnego domu, bo były codzienne awantury. Ojciec stwierdził, że jakoś przeżyje, iż syn nie chleje, ani nawet że bab nie chce, ale że mięsa nie żre - tego nie popuści :lol:
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 16-02-2016 18:03

Ta "podpórka" to ta gazetka? Czy ten zbiór gazetek, żeby bardziej miękko było? :D

A mnie zawsze się wydawało, że w takiej świątyni to umartwiać się trzeba raczej (Umartwienie – w chrześcijaństwie umyślne i dobrowolne wyrzekanie się pewnych przyjemności i wygód oraz panowanie nad samym sobą.) Oj, na psy ten Kościół Rzymski zszedł :wink:

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 16-02-2016 18:08

Dolnoślązak pisze:Ta "podpórka" to ta gazetka? Czy ten zbiór gazetek, żeby bardziej miękko było? :D

A mnie zawsze się wydawało, że w takiej świątyni to umartwiać się trzeba raczej (Umartwienie – w chrześcijaństwie umyślne i dobrowolne wyrzekanie się pewnych przyjemności i wygód oraz panowanie nad samym sobą.) Oj, na psy ten Kościół Rzymski zszedł :wink:


nic innego na stoliku nie było, co mogłoby być podpórką :P Ewentualnie to ten stolik :) Choć jest opcja, że po prostu podpórki dają przed samą mszą, coby parafianie nie pokradli :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 16-02-2016 19:21

Pudelek pisze:
buba1 pisze: Jakos nigdy sie nie spotkalam aby w ramach uwielbienia tej ideologii kobiety postanawialy byc bardziej dzielne, rzadziej sie myc, nie malowac, nie zlewac perfumami itp


sugerujesz, że jak ktoś jest męski to z automatu rzadziej się myje? 8) Znam wiele przypadków, kiedy było dokładnie odwrotnie :P




Mam wrazenie ze baby sa zwykle bardziej pierdzielniete na punkcie czystosci, zarowno jesli chodzi o branie prysznica 3 razy dziennie jak i np. o sprzatanie w domu, samochodzie, namiocie itp. Oczywiscie sa odstepstwa w kazda strone.(np. ja i ty na Podlasiu :P )

A czy ktos jest dla mnie meski jak sie rzadziej myje? zalezy jak na to spojrzec. Napewno jak zalewa sie lzami bo nie ma w chatce lazienki, chodzi do kosmetyczki,salonow pieknosci, depiluje sie , maluje paznokcie czy uzywa tony kosmetykow- to wedlug moich niemodnych i zacofanych pogladow to meskie nie jest.

Pudelek pisze:
Przypomniała mi się historia jakiegoś tam kolesia z Podhala, który w końcu odszedł z rodzinnego domu, bo były codzienne awantury. Ojciec stwierdził, że jakoś przeżyje, iż syn nie chleje, ani nawet że bab nie chce, ale że mięsa nie żre - tego nie popuści :lol:


Jak robil w domu przy kazdym posilku taki dym jak niektorzy nasi znajomi w knajpach - to ja sie nie dziwie :lol:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 16-02-2016 19:52

buba1 pisze:
Pudelek pisze:
Przypomniała mi się historia jakiegoś tam kolesia z Podhala, który w końcu odszedł z rodzinnego domu, bo były codzienne awantury. Ojciec stwierdził, że jakoś przeżyje, iż syn nie chleje, ani nawet że bab nie chce, ale że mięsa nie żre - tego nie popuści :lol:


Jak robil w domu przy kazdym posilku taki dym jak niektorzy nasi znajomi w knajpach - to ja sie nie dziwie :lol:


w sensie robili dym, bo ktoś przy nich jadł mięso? Czy o to, że zamówili wegetariańskie a dostali z mięsem? 8) O to drugie się nie dziwię - to tak jakbym zamówił wieprzowinę, a tutaj wchodzi świeżo wypieczony Azor :D

Albo proszę dwa piwa, a kelner stawia kufle z mlekiem ;)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/