Korzystając z ostatnich tchnień wiosny
Na początku odnowiony kościół parafialny św. Michała Archanioła w Rudzie Śląskiej - Orzegowie
Następnie ruszyliśmy na stary cmentarz parafialny, którego stan z dnia na dzień się pogarsza
Cały czas można tam jednak znaleźć perełki zarówno językowe
jak i obrazkowe
oraz rożne inne
Na cmentarzu wśród wielu nagrobków można spotkać się oko w oko z historią Śląska
jak i z historią Polski
Wreszcie piękne kobierce z bluszczu
piękne ale wyszabrowane nagrobki
i główny eksploratator cmentarza czyli mój syn - Konrad na tle walącej się dawnej kaplicy cmentarnej (obecnie służącej jako miejsce spotkań meneli)
A przed wyjściem jeszcze rzut oka na miejsce które nie pozwala zapomnieć że wielkie wypadki miały miejsce całe wieki przed nami
Dla mojego syna to cała wyprawa, dla mnie tylko godzina, ale za to jaka.