majówka Beskid Żywiecki

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3954
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 07-05-2008 21:33

kiedyś w Węgierskiej Górce obserwowałem ciekawe zjawisko - tornado, tylko w wersji mini :) zupełnie jak te wielkie, kręciło się kilka minut po szutrowym parkingu. aż żal, że nie zrobiłem zdjęcia...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 08-05-2008 17:21

tornado? byc to może, tam sie różne dziwne rzeczy dzieją :wink: :lol:

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 09-05-2008 21:24

Pudelek pisze:a ja mam akurat odwrotne zdanie - krzyże, różańce, tablice papieskie, pomniki, drogi krzyżowe - pełno teraz tego w górach :evil: i pasują do okolicy jak pięść do oka :!:


A to fakt.
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...

Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!

Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 09-05-2008 22:48

Pudelek pisze:a ja mam akurat odwrotne zdanie - krzyże, różańce, tablice papieskie, pomniki, drogi krzyżowe - pełno teraz tego w górach :evil: i pasują do okolicy jak pięść do oka :!:

ja myślę, że te "krzyże, różańce, tablice papieskie, pomniki, drogi krzyżowe" można traktować jako element jakiegoś folkloru pewnej grupy "ludzi gór", co poniekąd można by było przyrównać do (np.) wszędobylskich gałązek "podpierających" głazy w Stołowych (chociaż nie do końca dobre porównanie... przyznaję się bez bicia)
jednych może to wkurzać i powodować narzekanie, innym może sprawiać radość i wywoływać uśmiech na twarzy...

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 10-05-2008 14:21

Ja wolę gałązki w Sudetach, niż świątki w Karpatach. Te ostatnie są takie tandetne, takie moherowe... :twisted:
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...



Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,

nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!



Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...

Awatar użytkownika
kamil756
wędrowiec
Posty: 255
Rejestracja: 16-11-2007 20:20
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Postautor: kamil756 » 10-05-2008 19:04

pewien góral kiedyś powiedział "W górach czuję, że jestem bliżej Boga", być może te kapliczki, krzyże itp. są takimi pośrednikami :idea:
"O jak dobrze nam zdobywać Góry";]

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 10-05-2008 20:12

różaniec był po prostu na szlaku papieskim, to były ulubione szlaki naszego Papieża i ktoś to w ten sposób upamiętnił, mi to bynajmniej nie przekadza mimo, że nie jestem specjalnie wierząca...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3954
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-05-2008 21:38

tomuch pisze:
Pudelek pisze:a ja mam akurat odwrotne zdanie - krzyże, różańce, tablice papieskie, pomniki, drogi krzyżowe - pełno teraz tego w górach :evil: i pasują do okolicy jak pięść do oka :!:

ja myślę, że te "krzyże, różańce, tablice papieskie, pomniki, drogi krzyżowe" można traktować jako element jakiegoś folkloru pewnej grupy "ludzi gór"


sądzę, że większość inicjatorów tych obiektów to góry ogląda w telewizji. a to się stawia, bo od kilku-nastu lat jest taka moda. gminy górskie to się wręcz prześcigają kto czego więcej ustawi, bo później można się w folderze pochwalić. tym bardziej, że NIGDY nie udało mi się spotkać pielgrzymów, którzy poszliby w góry specjalnie dla takiego szlaku czy drogi krzyżowej.

pewien góral kiedyś powiedział "W górach czuję, że jestem bliżej Boga", być może te kapliczki, krzyże itp. są takimi pośrednikami


jeśli ktoś nawet w górach potrzebuje "pośredników" i to takich tandetnych jak większość tych "cudów", to kiepsko jest z jego wiarą...

jednych może to wkurzać i powodować narzekanie, innym może sprawiać radość i wywoływać uśmiech na twarzy...

powiem tak - na obiekty związane z kościołem i religią natykam się na każdym rogu w nizinach. więc w górach chciałbym od tego odpocząć, mieć kontakt z przyrodą niezeszpeconą różnymi dziwactwami.

różaniec był po prostu na szlaku papieskim, to były ulubione szlaki naszego Papieża i ktoś to w ten sposób upamiętnił, mi to bynajmniej nie przekadza mimo, że nie jestem specjalnie wierząca...

same szlaki papieskie to zupełnie inna bajka - z każdym rokiem powstają nowe odcinki i nowe pętla w miejscach, gdzie JP nigdy nie bywał. ale, jak już pisałem, to jest niestety kolejna okazja, żeby ktoś albo jakaś gmina mogła zaistnieć
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 12-05-2008 03:02

Pudelek pisze:same szlaki papieskie to zupełnie inna bajka - z każdym rokiem powstają nowe odcinki i nowe pętla w miejscach, gdzie JP nigdy nie bywał. ale, jak już pisałem, to jest niestety kolejna okazja, żeby ktoś albo jakaś gmina mogła zaistnieć


no tak... tutaj mamy przykład wykorzystania obiektu związanego z JPII do własnych interesów...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3954
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 12-05-2008 10:06

wykorzystywanie osoby papieża czy w ogóle religii dla własnych celów jest smutną, polską tradycją - poczynając od żebraków, wymachujących obrazkami z JP na politykach kończąc :evil:
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
kamil756
wędrowiec
Posty: 255
Rejestracja: 16-11-2007 20:20
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Postautor: kamil756 » 12-05-2008 15:59

sądzę, że większość inicjatorów tych obiektów to góry ogląda w telewizji. a to się stawia, bo od kilku-nastu lat jest taka moda. gminy górskie to się wręcz prześcigają kto czego więcej ustawi, bo później można się w folderze pochwalić. tym bardziej, że NIGDY nie udało mi się spotkać pielgrzymów, którzy poszliby w góry specjalnie dla takiego szlaku czy drogi krzyżowej.


To miałeś po prostu pecha, prawdą jest, że w Sudetach nie spotkałem żadnych pielgrzymek nie spotkałem, lecz w Beskidach jest ich mnóstwo, a tam szlaków papieskich jest chyba najwięcej. Na Babiej jest szlak, na Ćwilinie- Beskid Wyspowy jest droga krzyżowa, na którą chodzą różne pielgrzymki i to dość często. Większość polaków jest katolicka i zazwyczaj jeśli w jakimś "ciężko" dostępnym miejscu stoi np. Krzyż tj. Gerlach czy nawet "nasz" Giewont. Często u ludzi, nawet stonek :lol: pojawia się uśmiech na twarzy, gdy zobaczą coś takiego w górach. Pzdr.
"O jak dobrze nam zdobywać Góry";]

Awatar użytkownika
kamil756
wędrowiec
Posty: 255
Rejestracja: 16-11-2007 20:20
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Postautor: kamil756 » 12-05-2008 16:09

Aha, jeśli tak bardzo Pudelku przeszkadzają Ci te Krzyże, kapliczki itd. to albo musisz je tolerować, albo omijać :wink:
"O jak dobrze nam zdobywać Góry";]

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2072
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 12-05-2008 16:42

Albo zniszczyć :twisted:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3954
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 12-05-2008 16:59

może źle się wyraziłem - mi nie przeszkadzają stare, urokliwe kapliczki czy krzyże stojące w górach od setek lat lub dziesięcioleci. przeszkadzają mi obiekty ustawiane w ostatnich kilku-kilkunastu latach - kiczowate, nie pasujące architektonicznie, najczęściej dla zasady "w każdym zakątku musi stać krzyż lub kapliczka, bo tak!".

co do pielgrzymek pisałem o Beskidach - faktycznie muszę mieć pecha, bo od jakiś 5-6 lat nigdy takiej (szczęsliwie) nie udało mi się spotkać. może dlatego, że nie chodzę w takie miejsca podczas świąt kościelnych?

uważam, że na wszystko powinno być swoje miejsce i wszystko powinno mieć umiar. akcja zasiedlania gór obiektami religijnymi dawno ten umiar i dobry smak przekroczyła

PS>o jakiej Babiej jest mowa? bo na Babiej Górze to widziałem faktycznie pielgrzymki, ale bynajmniej nie w celach religijnych... :P
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
kamil756
wędrowiec
Posty: 255
Rejestracja: 16-11-2007 20:20
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Postautor: kamil756 » 12-05-2008 17:49

Nom o Babiej Górę :)
"O jak dobrze nam zdobywać Góry";]


Wróć do „Relacje z wypraw”