Zazdroszczę wiewióry. Ja ostatnio polowałem na takie w warszawskich Łazienkach, ale bezskutecznie. Na pocieszenie zostały nastroszone pawie, wróble i kaczki.
: 18-06-2008 20:24
autor: Taja
aa bo może nie miałeś w Warszawie orzeszka dla wiewióry? a pawie tez fajna sprawa, ja jeszcze nie mam żadnego pawia na zdjęciu