Strona 1 z 1

Bieszczady 14-17.08.2008

: 20-08-2008 22:28
autor: mzak
dzień 1
dojazd do Cisnej
deszczowy dzień
Kotań, Krempna, Świątkowa Mała

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dzień 2

trasa Cisna - Wołosan - Jabłonki - Łopiennik - Cisna
31 km
Obrazek

wschód słońca
Obrazek

na trasie
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

dzień 3
trasa Wołosate - Tarnica - Halicz - Przełęcz Bukowska - Wołosate
19 km
Obrazek

wśród ludzi

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

w drodze na Halicz i Przełęcz Bukowską

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

na festiwalu Bieszczadzkie Anioły
Obrazek

Obrazek

Obrazek

dzień 4
Powrót
Zalew Soliński
Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 23-08-2008 22:32
autor: Taja
oo Bieszczadzkie Anioły zaliczyłeś!! :D superowo, w ogóle świetna wyprawa..ja niedługo jadę w Beskid Niski, też może o Bieszczady zahaczę :)

: 24-08-2008 10:12
autor: kamil756
anioły są takie ciche.. :)

: 31-08-2008 09:38
autor: Satan
Ładne! Połoniny mają swój klimat! Z Halicza w czystą, bezchmurną noc podobno widac światła Lwowa. :lol:

PS - ostatnio sporo zdrad notujesz Mzak'u! 8)

: 31-08-2008 13:23
autor: walter02
te takie zachaszczone i nie typowo bieszczadzkie (połoniny) fotki przypominają mi.... Góry Sowie zawsze to bliżej :D

: 31-08-2008 21:30
autor: wirek
No niestety, jak wejdziesz na Wielką Sowę i spojrzysz na północ, to widzisz jakieś malutkie "Wzgórza Owieśniackie"*), potem masyw Ślęży i horyzont ginący w płaskiej mgle. Na południe niewiele lepiej. A z Tarnicy to jednak tych grzbietów porównywalnych rozmiarem z Bukowym Berdem jest więcej. :cry:
*) moja żona spędziła dzieciństwo i młodość w Przedborowej niedaleko Owiesna (4 godziny mojego marszu od Wielkiej Sowy). Czasami pieszczotliwie nazywam Ją "góralką owieśniacką"

: 01-09-2008 08:54
autor: żaba
Przypomniała mi się wycieczka w Bieszczady...odlegle czasy

: 01-09-2008 13:46
autor: mzak
Satan pisze:Ładne! Połoniny mają swój klimat! Z Halicza w czystą, bezchmurną noc podobno widac światła Lwowa. :lol:

PS - ostatnio sporo zdrad notujesz Mzak'u! 8)


na 42 wyjazdy tylko 3 były poza Sudety
Mam cicha nadzieję, że duchy Sudetów jakoś mi darują

pozdrawiam

: 01-09-2008 20:19
autor: Satan
mzak pisze:... 42 wyjazdy ...



Jezu! Tobie, to dobrze...

: 02-09-2008 09:55
autor: mzak
Satan pisze:
mzak pisze:... 42 wyjazdy ...



Jezu! Tobie, to dobrze...


jasne , że dobrze , to najprzyjemniejsze dni w roku

krótka statystyka 2008

43 dni w górach
1127 km szlaków
ponad 25000 m pod górę

pozdrawiam