36,4 km
Targanice
w drodze na Potrójną
Potrójna
W drodze do Czernichowa
pierwsze oznaki jesieni
Czernichów
Nie wiem dlaczego ( widocznie starcza skleroza) jak dzwoniłem do Eco w piątek i usłyszałem, że zlot jest w Chatce pod Rogaczem to moje szare komórki (mam nadzieję, że jeszcze trochę ich nie obumarło z wiekiem) przetworzyły to na jakąś chatkę znajdującą się pod górą Rogacz.
Jak wchodziłem na niebieski szlak w Czernichowie pewne zaniepokojenie wywołało we mnie stwierdzenie tubylca , że tam nic takiego nie ma.
Dzwonię więc do Eco. Ten ze stoickim spokojem stwierdza, że właściwie to jestem już blisko tylko ta chatka jest pod Magurką po drugiej stronie pasma i skoro jestem już tak blisko to powinienem wpaść bo szkoda by było się nie spotkać.
No to idziemy jest - trasa nocna
Koło Rogacza telefon kontrolny od Eco czy jeszcze żyję i idę
w okolicach Czupela zrobiło mi się raźniej jakieś ognisko , ludzie rozmowa czyli nie jestem tutaj sam.
w sumie do schroniska pod Magurką dotarłem bez przeszkód i w miarę planowo (na oznaczeniach był czas 2godz 40 szedłem około 3godz )
No potem tak mi się spodobały okoliczne łąki , że pomimo wskazówek udzielanych mi przez Eco telefonicznie postanowiłem oglądnąć je z bliska (motywy są dla mnie do tej pory nie jasne, widocznie w ostatnim czasie musiałem pozbyć się większej ilości szarych komórek) więc zanim dotarłem na zlot trochę to trwało
zlot
rano
taniec chochoła przed zdjęciem grupowym
kilkoro "Czubów"
specjalne podziękowania dla Eco za cierpliwe udzielanie wskazówek aż do wyczerpania możliwości komunikacyjnych i Pudelka za możliwość uzupełnienia płynów po przybyciu na zlot.