Od prawej: Kieżmarski Szczyt(2556mnpm), Łomnica(2634mnpm), Pośrednia Grań(2441mnpm), Sławkowski Szczyt(2452mnpm)
Sławkowski Szczyt
Dzień 1 - Stary Smokowiec => Śląski Dom => Wielicki Staw(1666mnpm) => Batyżowiecki Staw(1884mnpm) => Przełęcz pod Osterwą(1966mnpm) => Popradzki Staw(1500mnpm)
Ten dzień zaczął się naprawdę ładne. Zaraz po wyjściu z górnej granicy lasu ukazał nam się Gerlach.
Doszliśmy do Wielickiego Stawu, nad którym położony jest hotel górski Śląski Dom. Wszystko otoczone jest przez wschodnie zbocza Gerlacha i Granaty Wielickie.
Ruszamy dalej w kierunku Batyżowieckiego Stawu.
Pojawiły się kolejne imponujące widoki - za plecami Sławkowski Szczyt(2452mnpm)
A przed nami Kończysta(2538mnpm)
Dolina Batyżowiecka i jej otoczenie - od lewej Kończysta(2538mnpm), Mała Kończysta(2450mnpm), Zmarzły Szczyt(2396mnpm), Batyżowiecki Szczyt(2448mnpm)
Zmarzły Szczyt
Zachodnia ściana Gerlacha, tzw "Batyżowiecka Próba"
Dochodzimy do Przełęczy pod Osterwą. Pogoda się niestety psuje, ale widoczki i tak niczego sobie - otoczenie Doliny Mięguszowieckiej - od lewej Grań Baszt(2374mnpm), Szatan(2422mnpm), Koprowy Wierch(2363mnpm)
Koprowy Wierch
W dole 400m niżej Staw Popradzki ze schroniskiem przy brzegu.
Dzień 2 - Stary Smokowiec => Bilikova Chata(1255mnpm) => Dolina Staroleśna => Zbójnicka Chata(1960mnpm) => powrót tą sam drogą
Kolejny dzień to mgła, niskie chmury, mżaweczki, deszczyk
Bywały momenty, że się ciut przejaśniało.
Warzęchowy Staw(1834mnpm)
Zbójnicka Chata
Podczas zejścia nie mieliśmy okazji do nudzenia się.
Do 3 tatrzańskich schronisk nie ma drogi dojazdowej, między innymi do Zbójnickiej Chaty. Do takich chat zaopatrzenie noszą tzw "nosicze". Noszą po kilkadziesiąt kg (gaz, browarki, mrożonki itp). My spotkalismy takiego na szlaku. Fotka poruszona niestety...pardon...
Dzień 3 - kręcenie się po Tatrzańskiej Łomnicy, zwiedzanie Muzuem Parku Narodowego (TANAP'u)
Dzień deszczu, mgły...nic innego nie było sensu robić
Dzień 4 - Stary Smokowiec => Wodospad Olbrzymi => Chata Zamkowskiego(1475mnpm) => Dolina Małej Zimnej Wody => Chata Tery'ego(2015mnpm) => Dolina Pięciu Stawów Spiskich => powrót tą samą trasą
Kolejny dzień mgieł, niskich chmur, ale nie padało
Wodospad Olbrzymi
Chata Zamkowskiego
W dolinie...
Pierwsza niespodzianka - na zboczach pojawiły się kozice
Chata Tery'ego
Kolejna niespodziankia - chmury znacznie się podniosły, mgły opadły. Pojawiło się skalne otoczenie górnego piętra Doliny Małej Zimnej Wody, czyli Doliny Pięciu Stawów Spiskich.
Pośrednia Grań(2441mnpm)
A my dostalismy jeszcze jedną niespodziankę - chmury rozstapiły się i wyszło słońce
Baranie Rogi(2526mnpm) i Spiska Grzęda(2483mnpm)
Wielki Staw Spiski i Lodowy Szczyt(2627mnpm)
Od prawej - Lodowy Szczyt, Lodowa Kopa(2603mnpm), Lodowa Przełęcz(2376mnpm), Mały Lodowy Szczyt(2462mnpm)
Na koniec udanej wycieczki ponownie pojawiły się "kamziki"
Dzień 5 - Dolina Mięguszowiecka => symboliczny cmentarz ofiar Tatr na zboczach Osterwy => Popradzki Staw(1500mnpm) => Hińczowa Dolina => powrót tą samą trasą
Ponownie pochmurno, dżdżysto, choć na horyzoncie bardzo ładnie pokazały się Tatry Bielskie
Symboliczny Cmentarz
Nad Popradzkim Stawem górują Baszty: Skrajna(2203mnpm), Mała(2288mnpm) i Pośrednia(2374mnpm)
My ruszamy do górnego piętra Doliny Mięguszowieckiej, czyli do Hińczowej Doliny.
Popradzka Kopa(2354mnpm)
Wołowiec Mięguszowiecki(2228mnpm)
Na górze pogoda ponownie okazała się łaskawa. Piękne otoczenie Doliny Hińcowej - od lewej: Koprowy Wierch(2363mnpm), Cubryna(2376mnpm), Mięguszowieckie Szczyty.
Wielki Hińczowy Staw(1945mnpm), Mięguszowiecki Szczyt(2438mnpm), Pośredni Mięguszowiecki Szczyt(2393mnpm), Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem(2307mnpm), Mięguszowiecki Szczyt Czarny(2410mnpm).
Dzień 6 - Kieżmarska Dolina => Zielony Staw Kieżmarski(1551mnpm)
I kolejny dzień mgieł, mżawki i niskich chmur. Tym razem pogoda nie odpuściła, więc skończyło się na schronisku i piwku z wysmażanym serem
Zielony Potok.
Zielony Staw Kieżmarski
Nad stawen malowniczo ulokowano Chatę przy Zielonym Stawie Kieżmarskim.

