Rowerowo (Poznań-Puszczykowo-Mosina-Rogalinek-Czapury-Poznań

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Rowerowo (Poznań-Puszczykowo-Mosina-Rogalinek-Czapury-Poznań

Postautor: Raubritter » 01-07-2009 23:30

Witam! W związku z tym że w góry wracam w piątek, to wybrałem się dziś z kumplem przypomnieć sobie jak to się jeździ na rowerze (mówię za siebie). Szczerze mówiąc jestem zaskoczony swoją kondycją, pokonaliśmy ponad 40 km (wiem , wiem, mało) ale poza czterema literami, nic mnie nie bolało. W trakcie całego dnia upał jak diabli, 32 C (w cieniu), parno, duszno i pełno małych robaków w zębach :lol: Afrika Korps przy tym to pikuś.

Po drodze zaliczyliśmy Osową Górę, trzecią co do wielkości górę w okolicach Poznania (132 m n.p.m.) i wjechałem nawet bez zatrzymywania się :lol:

A oto i fotki: http://Raubritter.fotosik.pl/albumy/656066.html
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Re: Rowerowo (Poznań-Puszczykowo-Mosina-Rogalinek-Czapury-Po

Postautor: cezaryol » 01-07-2009 23:38

Raubritter pisze: zaliczyliśmy Osową Górę, trzecią co do wielkości górę w okolicach Poznania (132 m n.p.m.) i wjechałem nawet bez zatrzymywania się :lol:


132m!!! To godna podziwu zdobycz :wink:

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 929
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: olo23333 » 02-07-2009 07:12

Nawet taka górka może dać popalić, ja osobiście podziwiam ludzi którzy na rowerkach w górach śmigają i wjeżdzają takimi ścieżkami że idąc jest trudno :)

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 02-07-2009 07:48

olo23333 pisze: ja osobiście podziwiam ludzi którzy na rowerkach w górach śmigają i wjeżdzają takimi ścieżkami że idąc jest trudno :)


Ja też 8)
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 02-07-2009 10:45

Ooo widzę nasze tereny podpoznańskie! Ze 3 lata temu popełniłam bardzo podobną wycieczkę i w bardzo podobnej temperaturze, ale my zaczynalismy od Szreniawy (tam się pociągiem dokulaliśmy) a potem cały WPN i Osowa Góra i do Poznania na rowerkach :) A tam jest gdzieś takie fajne pole konopii (ale nie indyjskich:P ). Robi wrażenie! :D

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 02-07-2009 22:52

A pod tym linkiem zamieszczam fotki z mojej czwartkowej wyprawy rowerowej - tym razem celem była Dziewicza Góra (143 m n.p.m.), druga co do wielkości góra w okolicach Poznania. Było ciężko 8) Tak jak dnia poprzedniego z nieba lał się żar choć wracając zmoczyła mnie nieźle burza wrrr

http://Raubritter.fotosik.pl/albumy/656452.html
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 03-07-2009 00:30

Oko wszystko widzi

W góry, w góry miły bracie!
Tam przygoda czeka na Cię!

http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Awatar użytkownika
KornelO
podróżnik
Posty: 118
Rejestracja: 08-06-2005 21:56
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postautor: KornelO » 05-07-2009 17:07

tomuch pisze:http://raubritter.fotosik.pl/albumy/656452-19.html tankowanie do pełna ;)
Fajnie, to lubię. :)
Przypomniało mi się.
http://wmw24.pl/rowerzysci-nie-kryminalisci/
http://trzezweprawo.pl/
Obrazek


Wróć do „Relacje z wypraw”