Oto wyniki zmagań
http://picasaweb.google.pl/tifataja/Biegowki#
P.S. Biegówki są SUPER! Jutro jadę nabyć swój własny zestaw
Raubritter pisze:W takie mrozy klękasz pod jodełką?
Otwarte przestrzenie są dla biegówek chyba bardziej urokliwe od wędrówek lasem.Taja pisze: Biegówki są SUPER! Jutro jadę nabyć swój własny zestaw :)

Lech pisze:Otwarte przestrzenie są dla biegówek chyba bardziej urokliwe od wędrówek lasem.
cezaryol pisze:Lech pisze:Otwarte przestrzenie są dla biegówek chyba bardziej urokliwe od wędrówek lasem.
A czasem powodują niepewność co ma się pod stopami (nartami). Wczoraj mi się zdarzyło, że "szurając" nartami na rozległej otwartej przestrzeni, która wydawała się tylko polami/łąkami? trafiłem na tabliczki z napisem "Teren prywatny. Łowienie ryb zabronione". Nie dało się zauważyć brzegów zbiornika.
buba1 pisze:cezaryol pisze:Lech pisze:Otwarte przestrzenie są dla biegówek chyba bardziej urokliwe od wędrówek lasem.
A czasem powodują niepewność co ma się pod stopami (nartami). Wczoraj mi się zdarzyło, że "szurając" nartami na rozległej otwartej przestrzeni, która wydawała się tylko polami/łąkami? trafiłem na tabliczki z napisem "Teren prywatny. Łowienie ryb zabronione". Nie dało się zauważyć brzegów zbiornika.
nie no rewelacja!!!![]()
![]()
niezla przygoda
Nie mam na myśli płaskich otwartych przestrzeni, a rozległy teren pofałdowany jak na powyższych zdjęciach. Lustro wodne zbiornika (stawu rybnego), o którym piszesz, będzie zawsze w poziomie, a nigdy na pochyłościach jakie widać na naszych fotografiach.cezaryol pisze:A czasem powodują niepewność co ma się pod stopami (nartami). Wczoraj mi się zdarzyło, że "szurając" nartami na rozległej otwartej przestrzeni, która wydawała się tylko polami/łąkami? trafiłem na tabliczki z napisem "Teren prywatny. Łowienie ryb zabronione". Nie dało się zauważyć brzegów zbiornika.

Lech pisze:Nie mam na myśli płaskich otwartych przestrzeni, a rozległy teren pofałdowany jak na powyższych zdjęciach. Lustro wodne zbiornika (stawu rybnego), o którym piszesz, będzie zawsze w poziomie, a nigdy na pochyłościach jakie widać na naszych fotografiach.