Strona 1 z 1

moje pierwsze szuranie nogami po opadach atmosferycznych ;)

: 30-01-2010 20:39
autor: Taja
Dzis po raz pierwszy byłam na biegówkach! Paszczak był instruktorem ;)
Oto wyniki zmagań :)

http://picasaweb.google.pl/tifataja/Biegowki#

P.S. Biegówki są SUPER! Jutro jadę nabyć swój własny zestaw :)

: 31-01-2010 10:00
autor: seba123
ile razy była gleba? :)

: 31-01-2010 10:12
autor: Taja
Gleb było pół - tylko taki mały przyklęk podczas jodełki :D

: 31-01-2010 15:20
autor: Raubritter
W takie mrozy klękasz pod jodełką? :lol:

: 31-01-2010 17:34
autor: Taja
Dzięki radom wlkp nabyłam już własny sprzęt biegówkowy :) Za tydzień potestuję lasy drezdeńskie :D

: 31-01-2010 20:05
autor: Pudelek
Raubritter pisze:W takie mrozy klękasz pod jodełką? :lol:


nie lepiej w toalecie? 8)

: 31-01-2010 22:11
autor: wlkp
Taja pisze:Dzięki radom wlkp nabyłam już własny sprzęt biegówkowy :)

Do usług :)

: 01-02-2010 09:00
autor: buba1
http://picasaweb.google.pl/tifataja/Bie ... 5742780930

zawsze sie identyfikowalam z kotami :) zwlaszcza w okresie zimowym.

: 01-02-2010 10:41
autor: Taja
A moje kotki to nie tylko w okresie zimowym tak się zachowują ;)

Re: moje pierwsze szuranie nogami po opadach atmosferycznych

: 08-02-2010 09:31
autor: Lech
Taja pisze: Biegówki są SUPER! Jutro jadę nabyć swój własny zestaw :)
Otwarte przestrzenie są dla biegówek chyba bardziej urokliwe od wędrówek lasem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: moje pierwsze szuranie nogami po opadach atmosferycznych

: 08-02-2010 19:23
autor: cezaryol
Lech pisze:Otwarte przestrzenie są dla biegówek chyba bardziej urokliwe od wędrówek lasem.

A czasem powodują niepewność co ma się pod stopami (nartami). Wczoraj mi się zdarzyło, że "szurając" nartami na rozległej otwartej przestrzeni, która wydawała się tylko polami/łąkami? trafiłem na tabliczki z napisem "Teren prywatny. Łowienie ryb zabronione". Nie dało się zauważyć brzegów zbiornika.

Re: moje pierwsze szuranie nogami po opadach atmosferycznych

: 08-02-2010 20:26
autor: buba1
cezaryol pisze:
Lech pisze:Otwarte przestrzenie są dla biegówek chyba bardziej urokliwe od wędrówek lasem.

A czasem powodują niepewność co ma się pod stopami (nartami). Wczoraj mi się zdarzyło, że "szurając" nartami na rozległej otwartej przestrzeni, która wydawała się tylko polami/łąkami? trafiłem na tabliczki z napisem "Teren prywatny. Łowienie ryb zabronione". Nie dało się zauważyć brzegów zbiornika.


nie no rewelacja!!! :D :D :D niezla przygoda :D

Re: moje pierwsze szuranie nogami po opadach atmosferycznych

: 08-02-2010 21:36
autor: cezaryol
buba1 pisze:
cezaryol pisze:
Lech pisze:Otwarte przestrzenie są dla biegówek chyba bardziej urokliwe od wędrówek lasem.

A czasem powodują niepewność co ma się pod stopami (nartami). Wczoraj mi się zdarzyło, że "szurając" nartami na rozległej otwartej przestrzeni, która wydawała się tylko polami/łąkami? trafiłem na tabliczki z napisem "Teren prywatny. Łowienie ryb zabronione". Nie dało się zauważyć brzegów zbiornika.


nie no rewelacja!!! :D :D :D niezla przygoda :D

Niezła. Ale radości we mnie nie wzbudziła :(

Re: moje pierwsze szuranie nogami po opadach atmosferycznych

: 09-02-2010 13:57
autor: Lech
cezaryol pisze:A czasem powodują niepewność co ma się pod stopami (nartami). Wczoraj mi się zdarzyło, że "szurając" nartami na rozległej otwartej przestrzeni, która wydawała się tylko polami/łąkami? trafiłem na tabliczki z napisem "Teren prywatny. Łowienie ryb zabronione". Nie dało się zauważyć brzegów zbiornika.
Nie mam na myśli płaskich otwartych przestrzeni, a rozległy teren pofałdowany jak na powyższych zdjęciach. Lustro wodne zbiornika (stawu rybnego), o którym piszesz, będzie zawsze w poziomie, a nigdy na pochyłościach jakie widać na naszych fotografiach.

Re: moje pierwsze szuranie nogami po opadach atmosferycznych

: 09-02-2010 20:10
autor: cezaryol
Lech pisze:Nie mam na myśli płaskich otwartych przestrzeni, a rozległy teren pofałdowany jak na powyższych zdjęciach. Lustro wodne zbiornika (stawu rybnego), o którym piszesz, będzie zawsze w poziomie, a nigdy na pochyłościach jakie widać na naszych fotografiach.

To oczywiste. A pochyłości na zdjęciach rzeczywiście są urokliwe.