Strona 1 z 1

Rajd rowerowy Krainą św. Anny 22.05.2011r.

: 29-05-2011 16:40
autor: ecowarrior
Tam razem, dla odmiany, wybrałem się na rajd rowerowy poprzez Krainę św. Anny. Zbiórka o godz. 10:00 przy Kozim Rynku w Żyrowej. Już dziesięć min. później skąpani wiosennym słońcem, w otoczeniu pól rzepaku, kwiatów i zbóż mkniemy przez Oleszkę do Ligoty Dolnej. Tam chwila przerwy, wysłuchanie prelekcji naszego przewodnika nt historii wsi, miejscowej Izby Tradycji Lotniczych nawiązującej do lotniska oraz szkoły szybowcowej, które mieściły się tu przed i po II wojnie światowej, rezerwatu „Biesiec”oraz Drogi św. Jakuba. Niebawem ruszamy ku malowniczej Ligocie Górnej, Wysokiej i Kadłubcowi. Urokliwymi, śląskimi wioseczkami, z przeplatającymi się przydrożnymi krzyżami, wiatrakami i żółto-zielonymi krajobrazami podążamy do Czarnocina, gdzie schładzamy się w przepływającym strumyczku.
Ostatecznie rajd kończymy w agroturystyce „Na Granicy”, gdzie zjadamy kiełbaski, przepłukujemy gardła i uczestniczymy w konkursie wiedzy regionalnej. Następnie każdy z nas dostaje zasponsorowany przewodnik, mapę oraz t-shirt z rajdową koszulką. Tworzą się małe podgrupy, które powoli znikają ku Zdzieszowicom. Ja natomiast żółtym szlakiem podjeżdżam do Rezerwat przyrody Boże Oko, gdzie królestwem parowów i lejów krasowych niepodzielnie rządzą okazałe buki. Następnie poprzez Rezerwat przyrody Grafik podążam ku Porębie i Górze Św. Anny. Tam też przypominam sobie, że mam smaka na zimne piwko :) Powrót do Zdzieszowic wiedzie przez pomnik Czynu Powstańczego, na którym dnia wczorajszego odbywały się obchody 90 rocznicy wybuchu III Powstania Śląskiego. Tutaj staję się cichym obserwatorem panującego absurdu. Jacyś żołnierze porządkują sprzęt wojskowy, spóźnialscy podchodzą pod pomnik i z poważnymi minami składają hołd powstańcom, wokół nich tarza się pełno śmieci, puszek, porozbijanych butelek, zza krzaków lamentujące dziecko krzyczy: „mamo wdepnąłem w kupkę”, a po drugiej stronie placu jakaś pociecha z niedokończoną butelczyną przypominającą nalewkę podbiega do przerażonego rodziciela i woła coś na wzór: „popatrz, soczek znalazłem”.
Zniesmaczony napotkanym widokiem niespiesznie zjeżdżam do Zdzieszowic, pozostawiam rower w domu, zgrywam zdjęcia i spokojnym krokiem udaję się do knajpy...
https://picasaweb.google.com/1029948676 ... 22052011r#

: 29-05-2011 20:45
autor: cezaryol
Fajna inicjatywa.

: 29-05-2011 21:21
autor: olo23333
Wiele znajomych twarzy na twych zdjęciach a i przewodnika dobrze znam :)
Fajna trasa (nasłuchałem się o tym wypadzie w "zakładowym" radiowęźle :))

: 30-05-2011 00:36
autor: Michał
O! ten szlak św Jakuba to widziałem już na drzewach w wielu miejscach Polski.
Widzę Eco, że walczysz rowerem dzielnie.
Pozdrawiam

: 30-05-2011 07:19
autor: ecowarrior
Dzięki chłopaki :) Olo, znany nam przewodnik jak zazwyczaj na wysokim poziomie. Nie wiedziałem, że zakładowy radiowęzeł aż tak prężnie działa. Chwali się to, chwali!
Michał, dopiero teraz dowiedziałem się, że owe niebieskie muszelki to polski odcinek Szlaku Św. Jakuba...

Re: Rajd rowerowy Krainą św. Anny 22.05.2011r.

: 30-05-2011 07:24
autor: buba1
gdyby nie twoje relacje to by chyba nikt nie uwierzyl w jak pieknym regionie mieszkasz!!!

ecowarrior pisze:, zza krzaków lamentujące dziecko krzyczy: „mamo wdepnąłem w kupkę”, a po drugiej stronie placu jakaś pociecha z niedokończoną butelczyną przypominającą nalewkę podbiega do przerażonego rodziciela i woła coś na wzór: „popatrz, soczek znalazłem”.
#


o ja piernicze, ale cyrki!!!!! :D :D :D :D


https://picasaweb.google.com/1029948676 ... 3923391186

eco... no ja cie udusze.... czego mysmy tam nie byli?????????? :D

Re: Rajd rowerowy Krainą św. Anny 22.05.2011r.

: 30-05-2011 07:39
autor: ecowarrior
buba1 pisze:https://picasaweb.google.com/1029948676 ... 3923391186

eco... no ja cie udusze.... czego mysmy tam nie byli?????????? :D

Wahałem się czy wrzucić fotki owych ruinek, gdyż lękałem się nieuniknionego linczu :wink:
Buba, niechybnie nadrobimy zaległości. One są zaledwie 150m od Jelenia... :)

Re: Rajd rowerowy Krainą św. Anny 22.05.2011r.

: 02-06-2011 14:13
autor: buba1
ecowarrior pisze:[One są zaledwie 150m od Jelenia... :)


niesamowite :shock:

ile my rzeczy w swoim zyciu musimy omijac nie wiedzac o ich istnieniu...

Re: Rajd rowerowy Krainą św. Anny 22.05.2011r.

: 02-06-2011 21:02
autor: ecowarrior
buba1 pisze:ile my rzeczy w swoim zyciu musimy omijac nie wiedzac o ich istnieniu...

Buba nie tylko złote myśli Grzesia należy zapisywać, Twoje również... :wink:
Tej rzeczy jednak nie będzie Ci dane ominąć :P