Jesienne bacowanie w Beskidzie Wyspowym

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
sprocket73
podróżnik
Posty: 107
Rejestracja: 04-05-2011 07:19

Jesienne bacowanie w Beskidzie Wyspowym

Postautor: sprocket73 » 22-10-2012 15:42

Parę jesieni już się przeżyło, ale takiego weekendu jak ostatni, jeszcze nie widziałem. Ciepło jak w lipcu, a do tego najpiękniejsze jesienne kolory. Próbowałem to jakoś uwiecznić, ale nie wiem czy mi się udało. Zapraszam do obejrzenia i przeczytania fotorelacji.

Obrazek

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5007
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 22-10-2012 16:27

To prawda! ten weekend byl jakis wyjatkowy! cieplo, wrecz upalnie w dzien i nawet noc z soboty na niedziele byla cieplejsza niz nieraz wiele letnich nocy w gorach! a kolory po prostu porazajace!!
Mysmy byli w Beskidzie Malym i tam drzewa tez poszalaly z kolorkami :) Zapewne w tym tygodniu wrzuce relacje.

Sprocket- czy wasze bacowanie jest impreza wylacznie dla krewnych i znajomych? Czy mozna by np. w przyszlym roku dolaczyc? Nigdy nie bylam w tej okolicy, chetnie bym sie wybrala - zwlaszcza jak by mozna to polaczyc ze spaniem w tak uroczej bacowce i wieczorem w tak milym towarzystwie!
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 22-10-2012 16:47

A ja się wybrałem na Śnieżnik skoro już się chwalimy :) Lato rzeczywiście było skoro miejscami szedłem w samej koszuli jak... latem właśnie. Za to na szczycie przeciągły arktyczny wiatr spowodował włożenie czapki zimowej :P A sama pogoda rzeczywiście niezwykła, we Wrocławiu mgła jak mleko a w Kletnie piękne słońce i błękitne niebo. A wracając do tematu zdjęcia rzeczywiście bajkowe, pewnie gdybym sam wczoraj nie był uznałbym za podkoloryzowane w fotoszopie :wink:

gar
stary wyga
Posty: 1516
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 22-10-2012 18:08

buba1 pisze:Mysmy byli w Beskidzie Malym i tam drzewa tez poszalaly z kolorkami :)

Potwierdzam - kolory w Małym obłędne a noc z soboty na niedzielę ciepła. Dodatkowo rano na górze (Magurka Wilkowicka) pogoda rewelacyjna a na dole mgły. Dzieciaki nie chciały wracać do domu i gdyby nie obowiązki w pracy pewnie byśmy sobie weekend przedłużyli.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...


Wróć do „Relacje z wypraw”