Akt lokacyjny nadał mu król Polski, Władysław IV Waza. Bojanowo, jak wiele innych wielkopolskich lokacji miejskich z tego okresu, zostało zasiedlone przez śląskich protestantów, uchodzących przed prześladowaniami ze strony katolickiej administracji austriackiej. Sprzyjało temu również położenie miasta zaledwie 2 km na północ od granicy śląsko-wielkopolskiej.
Jest to miasteczko przez które się przejeżdża, i sam do tej pory nigdy nie zwracałem na nie większej uwagi. Do czasu, gdy się okazało, iż z Bojanowa pochodzi moja towarzyszka górskich wypraw - Agacior
Miasteczko jest dość szare, choć głównym tego powodem jest pora roku i pogoda. Wiosną ponoć jest zupełnie inne. Bardzo lubię takie małe, prowincjonalne miasteczka.
Zabytkami niestety Bojanowo nie grzeszy, ale warto zwrócić uwagę na stację kolejową - jeśli ktoś takowe lubi, kościół, starą synagogę, kamieniczki przy rynku.
Poza tym, znajduje się tutaj mający rzekomo lada chwila reaktywować się browar z 1881 roku.
Kiedyś zapewne jeszcze tu zagoszczę, ale przy lepszej pogodzie, aby móc pozwiedzać również okolice.
Wszystkie zdjęcia tutaj:
https://plus.google.com/photos/11578352 ... banner=pwa
