
urlop w Albanii
-
sprocket73
- podróżnik
- Posty: 107
- Rejestracja: 04-05-2011 07:19
urlop w Albanii
Z tygodniowym opóźnieniem zapraszam do relacji z głównej części urlopu, którą spędziliśmy w Albanii. Bardzo ciekawy kraj. Szczegóły w środku.


https://picasaweb.google.com/1078528381 ... 6958428178
probowales juz tego koniaku skenderbeg? jak dla mnie nie ma wiekszego paskudztwa! probowalam to spozyc w roznych porach roku, miejscach i towarzystwie.. i poki co 3 butelki wciaz stoja w szafce i nikt sie nie chce z nimi zaprzyjaznic
probowales juz tego koniaku skenderbeg? jak dla mnie nie ma wiekszego paskudztwa! probowalam to spozyc w roznych porach roku, miejscach i towarzystwie.. i poki co 3 butelki wciaz stoja w szafce i nikt sie nie chce z nimi zaprzyjaznic
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
-
sprocket73
- podróżnik
- Posty: 107
- Rejestracja: 04-05-2011 07:19
sprocket73 pisze:Buba, próbowaliśmy, a jakże.
Taki lekko ziołowy ten koniak.
Nie jest nadzwyczajny, ale z pewnością zostanie skonsumowany bez problemów
To moze ja nabylam jakis zepsuty/falszywy???
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
Chyba kupiłaś jakąś lewiznę. Ja po raz kolejny przywiozłem Skanderbega z Albanii i wszyscy którzy go próbują uważają że jest dobry (choć do rewelacji trochę brakuje).
W tym roku udało mi się przejechać kolejami albanskimi (Lezhe - Durres - Lezhe). Opowiem jak się spotkamy
W tym roku udało mi się przejechać kolejami albanskimi (Lezhe - Durres - Lezhe). Opowiem jak się spotkamy
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...