probowales juz tego koniaku skenderbeg? jak dla mnie nie ma wiekszego paskudztwa! probowalam to spozyc w roznych porach roku, miejscach i towarzystwie.. i poki co 3 butelki wciaz stoja w szafce i nikt sie nie chce z nimi zaprzyjaznic
: 29-09-2013 20:23
autor: sprocket73
Buba, próbowaliśmy, a jakże.
Taki lekko ziołowy ten koniak.
Nie jest nadzwyczajny, ale z pewnością zostanie skonsumowany bez problemów
: 30-09-2013 20:00
autor: buba1
sprocket73 pisze:Buba, próbowaliśmy, a jakże. Taki lekko ziołowy ten koniak. Nie jest nadzwyczajny, ale z pewnością zostanie skonsumowany bez problemów
To moze ja nabylam jakis zepsuty/falszywy??? Moj nie jest ziolowy ale ma silny aromat lakieru 5 lat stoi juz w szafce i czeka na desperata ktory go wypije
: 01-10-2013 18:15
autor: gar
Chyba kupiłaś jakąś lewiznę. Ja po raz kolejny przywiozłem Skanderbega z Albanii i wszyscy którzy go próbują uważają że jest dobry (choć do rewelacji trochę brakuje).
W tym roku udało mi się przejechać kolejami albanskimi (Lezhe - Durres - Lezhe). Opowiem jak się spotkamy